Ten implant zmienia rokowania po wymianie biodra. Ryzyko bolesnego powikłania spada o 70 proc.

Po wymianie stawu biodrowego największym lękiem wielu pacjentów pozostaje bolesne zwichnięcie endoprotezy i konieczność kolejnej operacji. Nowe badanie pokazuje, że implant z podwójną mobilnością zmniejsza ryzyko tego powikłania aż o 70 proc., otwierając nowy rozdział w leczeniu złamania szyjki kości udowej i endoprotezoplastyce biodra.

Implanty stawu biodrowego na stole operacyjnym. O nowoczesnych metodach leczenia przeczytasz na Poradnik Zdrowie.
Autor: AI/ Wygenerowane przez AI AI wygenerowany obraz do artykułu
  • Nowy typ sztucznego stawu biodrowego znacząco zmniejsza ryzyko bolesnych powikłań po operacji.
  • Innowacyjny implant o tzw. podwójnej mobilności obniża prawdopodobieństwo zwichnięcia stawu aż o 70 procent.
  • Badanie z udziałem ponad 1600 pacjentów pokazuje, że to przełomowe rozwiązanie może poprawić jakość życia seniorów i odciążyć system opieki zdrowotnej.

Przełom w operacjach biodra: o 70 proc. mniej bolesnych powikłań

Dobra wiadomość dla milionów pacjentów na całym świecie! Naukowcy opracowali i przetestowali nowy typ sztucznego stawu biodrowego, który znacząco zmniejsza ryzyko jednego z najbardziej uciążliwych powikłań po operacji - zwichnięcia. Badania kliniczne z udziałem ponad 1600 osób wykazały, że ten innowacyjny implant zmniejsza ryzyko wysunięcia się stawu aż o 70 procent.

To rewolucyjna zmiana, biorąc pod uwagę, że każdego roku ponad 14 milionów ludzi na świecie doznaje złamania szyjki kości udowej. Wielu z nich, zwłaszcza aktywni seniorzy, musi poddać się operacji wymiany stawu biodrowego, polegającej na zastąpieniu zarówno głowy, jak i panewki.

Chociaż większość pacjentów wraca do pełnej sprawności, to nawet 8 procent z nich doświadcza niezwykle bolesnego zwichnięcia, które wymaga ponownej interwencji medycznej. Nowa technologia ma szansę to zmienić.

Poradnik Zdrowie - Mity medyczne i zaufanie do lekarzy

Czym jest zwichnięcie endoprotezy i dlaczego tak boli?

Zwichnięcie, czyli wysunięcie się sztucznego stawu z jego właściwej pozycji, jest dla pacjenta niezwykle bolesnym i traumatycznym doświadczeniem. Jak podkreśla profesor Nils Hailer ze Szpitala Uniwersyteckiego w Uppsali, współautor publikacji w prestiżowym piśmie "The Lancet", takie zdarzenie wymaga natychmiastowej pomocy:

- Zwichnięcie endoprotezy stawu biodrowego jest niezwykle bolesne. Gdy do niego dochodzi, pacjenci wymagają podania leków uspokajających i przeciwbólowych albo wykonania kolejnej operacji, aby ponownie nastawić staw. Po takim zwichnięciu jakość życia pogarsza się, ponieważ pacjent może mieć poczucie, że nie może już naprawdę ufać implantowi. Stanowi to również znaczne obciążenie dla systemu ochrony zdrowia - mówi prof. Nils Hailer.

Podwójna mobilność - klucz do bezpieczeństwa

Badanie przeprowadzone przez szwedzkich naukowców z Uniwersytetu w Uppsali oraz ich kolegów z Queen Mary University of London objęło 44 szpitale w Szwecji i Wielkiej Brytanii. Wzięło w nim udział ponad 1600 pacjentów w wieku co najmniej 65 lat. Celem było porównanie efektywności nowego rodzaju implantu stawu biodrowego, określanego jako panewka o tzw. podwójnej mobilności, z tradycyjnymi rozwiązaniami.

Rok po operacji w grupie pacjentów, którym wszczepiono innowacyjną panewkę, zwichnięcia stawu doświadczyło zaledwie 1,3 procenta osób. Dla porównania, w grupie z tradycyjną endoprotezą odsetek ten wynosił aż 4,2 procenta. Ta różnica bezpośrednio przekłada się na obniżenie ryzyka o wspomniane 70 procent.

Co więcej, badacze zaobserwowali również niższe ogólne ryzyko innych powikłań chirurgicznych w grupie z nowym implantem. Warto jednak zaznaczyć, że w pierwszym roku po operacji nie odnotowano różnic między obiema grupami pod względem:

  • częstości zakażeń implantu,
  • śmiertelności,
  • ogólnej jakości życia.

Unikalny rozmach badania

Sukces tego badania wynika nie tylko z obiecujących wyników, ale także z jego bezprecedensowego zakresu. Profesor Hailer podkreśla, że nikt wcześniej nie przeprowadził tak dużej randomizowanej próby klinicznej, porównującej panewki o podwójnej mobilności ze standardowymi.

Kluczowe było również włączenie do badania nie tylko dużych ośrodków uniwersyteckich, ale także mniejszych placówek z różnych regionów obu krajów, nawet tych z mniejszym doświadczeniem badawczym.

- Wspólnie chirurdzy ze Szwecji i Wielkiej Brytanii zdołali przeprowadzić duże, pragmatyczne, randomizowane badanie ortopedyczne, obejmujące zarówno mniejsze szpitale, jak i główne ośrodki referencyjne w dwóch krajach. Uważamy, że poza samymi wynikami ta współpraca wyznacza nowy standard dla przyszłych randomizowanych badań w europejskiej ortopedii - dodaje prof. Nils Hailer.

Czy droższy implant to większa oszczędność?

Obecnie implanty o podwójnej mobilności są droższe niż ich standardowe odpowiedniki. Jednak naukowcy wskazują, że ich wprowadzenie nie wymaga od chirurgów nauki nowych, skomplikowanych umiejętności. Co więcej, znaczne ograniczenie liczby bolesnych i kosztownych powikłań, takich jak zwichnięcia, może ostatecznie zrównoważyć, a nawet przewyższyć wyższy początkowy koszt operacji.

Zespół badawczy prowadzi obecnie szczegółową analizę ekonomiczną, aby precyzyjnie określić opłacalność tej innowacyjnej technologii dla systemów ochrony zdrowia.

SuperZdrowi
L4 na zdrowie psychiczne - co trapi Polaka w pracy? Gość: psycholog Bibianna Muszyńska. SuperZdrowi