Ten prosty nawyk może zmniejszyć ryzyko zawału i udaru. Zajmuje tylko minutę

Regularne mierzenie ciśnienia w domu może wiązać się z niższym ryzykiem zawału i udaru. Duże badanie przeprowadzone na setkach tysięcy osób pokazuje, że pierwsze efekty pojawiają się już po kilku miesiącach i mogą utrzymywać się przez dłuższy czas.

Mężczyzna mierzy ciśnienie krwi w domu białym ciśnieniomierzem, z mankietem założonym na ramieniu. Widoczne są wyniki 152/93 i puls 88. Regularne monitorowanie ciśnienia w domu to prosty nawyk, który zmniejsza ryzyko zawału i udaru. Więcej na ten temat przeczytasz na portalu Poradnik Zdrowie.
Autor: getty/ Getty Images Mężczyzna mierzy ciśnienie krwi w domu, używając białego automatycznego ciśnieniomierza naramiennego, widoczne są wyniki 152/93 i tętno 88. Regularny pomiar ciśnienia to prosty nawyk, który może zmniejszyć ryzyko zawału i udaru, o czym przeczytasz na Poradnik Zdrowie.

Nadciśnienie tętnicze dotyczy milionów osób na świecie. Jest jednym z głównych czynników ryzyka chorób sercowo-naczyniowych, takich jak zawał serca, udar mózgu czy niewydolność serca. Często przebiega bez wyraźnych objawów, dlatego bywa określane jako „cichy zabójca”. Szacuje się, że odpowiada za około 7,5 miliona zgonów rocznie, a choroby układu krążenia pozostają najczęstszą przyczyną śmierci na świecie.

Do tej pory kontrola nadciśnienia opierała się głównie na pomiarach wykonywanych w gabinecie. Coraz więcej danych wskazuje jednak, że regularne pomiary w domu mogą ułatwiać zarówno rozpoznanie, jak i leczenie tej choroby.

Poradnik Zdrowie - Nadciśnienie

Pomiar ciśnienia w domu a ryzyko zawału i udaru

Badanie opublikowane w „European Heart Journal – Digital Health” przeprowadzili naukowcy z Edenburga. Przeanalizowano w nim dane medyczne niemal 450 tysięcy osób z nadciśnieniem w Szkocji z lat 2019–2022. Około 9500 uczestników korzystało z programu Connect Me BP, który umożliwia wykonywanie pomiarów w domu i automatyczne przekazywanie wyników personelowi medycznemu. System przypomina także o regularnym wykonywaniu pomiarów.

U osób korzystających z tego rozwiązania odnotowano obniżenie ciśnienia już w ciągu pierwszych trzech miesięcy, a efekt utrzymywał się przez co najmniej rok. Jednocześnie rzadziej dochodziło u nich do poważnych zdarzeń sercowo-naczyniowych, hospitalizacji oraz zgonów w porównaniu z osobami objętymi standardową opieką. Wyniki wskazują wyraźnie, że regularne monitorowanie może wiązać się z lepszymi efektami leczenia. Badanie miało jednak charakter obserwacyjny, dlatego nie pozwala jednoznacznie wskazać przyczyny tych zależności.

Dlaczego codzienne monitorowanie ciśnienia poprawia kontrolę nadciśnienia

Autorzy badania zwracają uwagę, że regularne pomiary mogą zwiększać zaangażowanie pacjentów i pozwalają szybciej wychwycić niepokojące zmiany. Większa liczba wyników ułatwia także dostosowanie leczenia. „Monitorowanie ciśnienia krwi w domu jest skuteczne w jego obniżaniu i prawdopodobnie przyczynia się do zmniejszenia liczby chorób sercowo-naczyniowych, takich jak zawał serca i udar. Ogólnie rzecz biorąc, pomiar ciśnienia z wykorzystaniem telemonitoringu może poprawiać wyniki leczenia, a nie tylko służyć zbieraniu danych" - komentuje lekarz Kanwar Kelley.

„Sam akt mierzenia i zapisywania ciśnienia między wizytami prowadzi do większego zaangażowania pacjentów i przejęcia przez nich odpowiedzialności za poprawę wyników” - dodaje medyk. „Więcej danych pozwala lekarzowi lepiej dostosować leczenie i skuteczniej reagować na zmiany niż wtedy, gdy ma do dyspozycji tylko pomiary z wizyty” - mówi.

Choroby sercowo-naczyniowe są główną przyczyną zgonów na świecie i odpowiadają także za dużą część przypadków niepełnosprawności. Telemonitoring może ograniczać to ryzyko, pomagając utrzymać lepszą kontrolę ciśnienia i umożliwiając aktywny udział pacjentów w leczeniu.

Czy codzienne mierzenie ciśnienia jest wystarczające w leczeniu nadciśnienia?

Wyniki badania pokazują, że takie rozwiązanie wspiera leczenie chorób przewlekłych. Umożliwiaja ono regularne monitorowanie stanu zdrowia i może ułatwiać codzienną kontrolę choroby. „Najważniejsza praca odbywa się między wizytami w gabinecie” - mówi ekspert. „Znajomość i śledzenie wartości ciśnienia poza wizytami może pomóc w leczeniu i prowadzić do lepszych wyników. Aktywne reagowanie na zmiany może zapobiec problemom w przyszłości” - dodaje.

„Gdy doradzam pacjentom, podkreślam, że pojedynczy pomiar ciśnienia nie jest rozstrzygający. Patrzymy na wartości wysokie, niskie oraz ich średnią, aby lepiej prowadzić leczenie” - zaznacza lekarz. „Dodatkowe pomiary zapewniają dokładniejsze średnie i są bardziej miarodajne niż pojedyncze wyniki przynoszone na wizyty. Korzystanie z urządzeń domowych daje również pełniejszy obraz ciśnienia niż jednorazowy pomiar w gabinecie”.

„Ważne jest, aby korzystać z urządzenia o potwierdzonej dokładności. Ciśnienie należy mierzyć mniej więcej o tej samej porze każdego dnia, po kilku minutach spokojnego siedzenia, z obiema stopami opartymi o podłoże” - przestrzega Kelley.