Reumatyzm: jak powstrzymać rozwój chorób reumatycznych

2007-07-18 13:29

Najgorsze są poranki, gdy ból stawów i kości nie pozwala ci wstać z łóżka, a każdy ruch ciała staje się torturą. Czujesz się zmęczona, bezradna, a myśl, że musisz wykonać najprostsze nawet czynności życiowe napełnia cię strachem. Bo każda z nich wywołuje cierpienie nie do wytrzymania. Tak objawia się zespół około 200 schorzeń kości i stawów, określanych wspólną nazwą: reumatyzm.

W całej Europie cierpi na reumatyzm ok. 100 mln ludzi, w naszym kraju – 9 mln. czyli co 5. Polak, a rentę z tego powodu pobiera półtora miliona. Schorzenia, choć różnią się objawami lub przebiegiem, atakują nieoczekiwanie wszystkich: kobiety, mężczyzn, dzieci, bez względu na wiek. Według naukowców z bostońskiego Harvard University w ciągu najbliższego dwudziestolecia liczba zgonów spowodowanych chorobami reumatycznymi może wzrosnąć nawet o 40 proc. Już obecnie pacjenci żyją średnio krócej o 10 lat niż pozostali.

Rehabilitacja ruchowa powstrzymuje rozwój reumatyzmu

Terapia reumatyzmu ma charakter kompleksowy i obejmuje indywidualny, w zależności od stopnia rozwoju choroby, dobór środków farmakologicznych, dietę oraz cały zespół metod rehabilitacyjnych. Leki zmniejszają wytwarzanie przez organizm mediatorów zapalenia, a więc substancji wywołujących chorobę oraz hamują ich uwalnianie. Konieczna jest też rehabilitacja ruchowa, a więc układ ćwiczeń, bez których stawy ulegają coraz większym zniekształceniom. Brzmi to jak paradoks, ale to ruch, mimo że sprawia  ból, powstrzymuje rozwój choroby. Jego brak wpływa niekorzystnie na odżywianie chrząstki stawowej i wytwarzanie specjalnego płynu przez błonę maziową, którego zadaniem jest zmniejszanie tarcia między elementami tworzącymi staw. Dla sprawności stawów bardzo ważna jest odpowiednia rehabilitacja: masaże, leczenie ciepłem i zimnem, elektroterapia, ultrasonoterapia, magnetoterapia oraz aktywność fizyczna. Ale, by móc się rehabilitować, konieczne jest pozbycie paraliżującego bólu.

Ważne

Za bolesne i długotrwałe objawy zapalenia stawów i tkanek wokół odpowiadają substancje wytwarzane przez organizm, nazywane mediatorami zapalenia, m.in. prostaglandyna i histamina. Są one produkowane i uwalniane przez komórki zapalenia: granulocyty i limfocyty ( białe ciałka krwi), płytki krwi, makrofagi oraz komórki tuczne.

Sposoby na ból stawów

Zmienił się sposób podejścia do choroby oraz metody jej leczenia.  Kiedyś polegało ono tylko na zwalczaniu objawów: bólu, zapalenia i ograniczenia ruchów w zaatakowanych stawach. Przepisywane przy tym środki farmakologiczne miały wiele działań ubocznych niebezpiecznych dla przewodu pokarmowego. Stosowano przy tym tzw. piramidę terapeutyczną, czyli najpierw podawano leki najsłabsze, ale najmniej szkodliwe, a dopiero w miarę postępu choroby, coraz silniejsze. Dziś w np. w reumatoidalnym zapaleniu stawów już na początku wprowadza się silne leki cytostatyczne, blokujące podziały komórkowe, na przykład metotrest lub cyklosporynę, które u wielu chorych potrafią całkowicie zahamować postęp choroby. W ciężkich przypadkach mogą pomóc tylko medykamenty najnowszej generacji, tzw. leki biologiczne. Wiążą one rozwijające się w sposób niekontrolowany białe ciałka krwi, które niszczą stawy. Dzięki tym środkom białe krwinki stają się biologicznie nieaktywne, a rozwój choroby jest zahamowany

Zdaniem eksperta
prof. dr hab. med. Jacek Szechiński, krajowy konsultant w dziedzinie reumatologii

Wczesna i prawidłowa diagnoza daje olbrzymią szansę na powstrzymanie rozwoju choroby. Leczenie może być bardzo skuteczne, ponieważ wprowadzono wiele leków modyfikujących przebieg choroby. W wielu przypadkach szansę powodzenia dają metody leczenia biologicznego. Jeśli rozpoznanie nastąpi zbyt późno, zmiany staja się nieodwracalne. Jednak kuracja lekami biologicznymi jest bardzo kosztowna, ich miesięczna wartość dla pacjenta wynosi ok. 5 tysięcy złotych, co oznacza, że dostępność jest mocno ograniczona. W ubiegłym roku tylko 200 pacjentów mogło korzystać z tego dobrodziejstwa.

Reumatoidalne zapalenie stawów (RZS)

To choroba układu immunologicznego, który zamiast bronić organizmu przed szkodliwymi bakteriami, wirusami oraz innymi zagrażającymi czynnikami, wytwarza substancje, tzw. mediatory zapalenia, a one zaczynają niszczyć tkanki własnego ciała. Atakują błonę maziową, która wyścieła stawy, powodując jej zniszczenie i zapoczątkowując procesy zapalne. Najpierw pojawia się ból i obrzęk jednego stawu – kolana, ręki lub stopy. Liczba niszczących komórek wzrasta w sposób niekontrolowany, a choroba rozprzestrzenia się na inne stawy oraz narządy. Na pytanie, co sprawia, że układ immunologiczny zwraca się przeciw swojemu organizmowi, nikt jeszcze nie odpowiedział. Wiadomo jednak, że prawdopodobieństwo pojawienia się choroby mogą zwiększać pewne defekty genetyczne w rodzinie. Czynnikiem wywołującym mogą być przebyte wcześniej zakażenia wirusowe, stres, zaburzenia endokrynologiczne. RZS pojawia się zupełnie nieoczekiwanie, atakuje osoby między 30. a 50. rokiem życia, przy czym ofiarami są trzykrotnie częściej kobiety niż mężczyźni (przypuszcza się, że ma to związek z zaprzestaniem produkcji pewnych hormonów). W większości przypadków uszkadza lub niszczy stawy i uszkadza narządy wewnętrzne, prowadząc do trwałego kalectwa. Chory czuje się zmęczony, nie ma apetytu, ma trudności z poruszaniem, wywołanymi deformacją i usztywnieniem stawów, a przede wszystkim stale cierpi. Ból uniemożliwia mu poruszanie się i wykonywanie prostych czynności życiowych, zakłóca sen. Wszystko to sprawia, że co trzeci pacjent cierpiący na RZS traci zdolność  do pracy w ciągu dwóch lat od chwili rozpoznania choroby. Groźne w skutkach są też zmiany psychiczne. Poczucie bezsilności wobec choroby, lęku przed cierpieniem sprawiają, że chory zamyka się w sobie, izoluje od otoczenia i często popada w depresję.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.