Przebieg ciąż może zapisać się w sercu na lata. Ryzyko zgonu rośnie nawet 3,3 razy

Ciąża może zostawić ślad w zdrowiu serca na długo po porodzie. Nowe badanie obejmujące ponad milion kobiet pokazuje, że ryzyko przedwczesnego zgonu z powodu chorób układu krążenia zależy nie tylko od powikłań, ale od całej historii ciąż. W niektórych grupach było nawet 3,3 razy wyższe.

Kobieta w ciąży trzyma dłonie na brzuchu. W tle lekarz. O ryzyku chorób serca u kobiet przeczytasz na Poradnik Zdrowie.
Autor: AI/ Wygenerowane przez AI AI wygenerowany obraz do artykułu
  • Nowe, obszerne badanie wskazuje, że zdrowie serca kobiet w późniejszym życiu jest ściśle powiązane z przebiegiem wszystkich ich ciąż.
  • Kobiety, które doświadczyły powikłań ciążowych, mogą być narażone na znacznie wyższe ryzyko przedwczesnej śmierci z powodu chorób układu krążenia, sięgające nawet 3,3 razy więcej.
  • Badacze podkreślają, że kluczowe jest nie tylko samo wystąpienie problemów, ale także ich moment w historii porodowej oraz przebieg pozostałych ciąż.

Pełna historia ciąży decyduje o zdrowiu serca

Zdrowie serca i układu krążenia kobiet jest znacznie bardziej złożone i powiązane z przebiegiem wszystkich ciąż, niż dotychczas sądzono. Jak wynika z publikacji w "European Heart Journal", ryzyko przedwczesnej śmierci z powodu chorób serca nie zależy jedynie od wystąpienia pojedynczego powikłania, ale od całej historii rozrodczej - od rodzaju problemu, przez to, w której ciąży się pojawił, aż po przebieg pozostałych.

Odkrycie to zmienia dotychczasowe podejście do oceny długoterminowego ryzyka sercowo-naczyniowego u kobiet. Okazuje się, że najbardziej narażone są kobiety, które doświadczyły komplikacji już w pierwszej i zarazem jedynej ciąży - w ich przypadku ryzyko przedwczesnego zgonu z przyczyn sercowo-naczyniowych było około 3,3 razy wyższe niż u pań, które przeszły co najmniej dwie ciąże bez żadnych powikłań.

To istotna informacja, która może pomóc lekarzom w lepszej identyfikacji grup ryzyka i wczesnej profilaktyce.

Poradnik Zdrowie: Gadaj Zdrów o depresji

Milion kobiet pod lupą badaczy

Przełomowe badanie zostało przeprowadzone przez naukowców z University of Bergen (Norwegia), amerykańskiego National Institute of Environmental Health Sciences oraz Stanford University School of Medicine (USA). Zespół analityków prześledził historie ciąż ponad miliona kobiet, zarejestrowane w latach 1967-2020.

Dane te zostały następnie połączone z informacjami o przyczynach zgonów, co pozwoliło sprawdzić, jak przebieg ciąży wpływał na ryzyko śmierci z powodu problemów kardiologicznych przed ukończeniem 70. roku życia.

Badacze wzięli pod uwagę sześć konkretnych powikłań ciążowych:

  • stan przedrzucawkowy,
  • nadciśnienie ciążowe,
  • przedwczesne oddzielenie łożyska,
  • poród przedwczesny,
  • śmierć dziecka w okresie okołoporodowym,
  • urodzenie dziecka o zbyt niskiej masie.

Największe ryzyko dla kobiet z jedyną ciążą powikłaną

Wyniki badania jasno pokazały, że najbardziej zagrożone przedwczesną śmiercią z przyczyn sercowo-naczyniowych były kobiety, u których powikłania wystąpiły podczas pierwszej i zarazem jedynej ciąży. Ich ryzyko było aż 3,3 razy wyższe w porównaniu do grupy referencyjnej, czyli pań, które przeszły co najmniej dwie ciąże bez żadnych komplikacji.

U kobiet, które doświadczyły powikłań zarówno podczas pierwszej, jak i którejś z kolejnych ciąż, ryzyko to było około 2,4 razy wyższe. Co ciekawe, nie miało przy tym znaczenia, czy w późniejszej ciąży powtórzyło się to samo powikłanie, czy pojawiło się inne.

Co z kolejnymi ciążami i tymi bez powikłań?

Mniejszy, ale wciąż znaczący wzrost ryzyka zaobserwowano u kobiet, których pierwsza ciąża przebiegła prawidłowo, a powikłanie pojawiło się dopiero podczas jednej z kolejnych. W ich przypadku ryzyko przedwczesnego zgonu z powodu chorób serca było około 1,7 razy wyższe niż w grupie odniesienia.

Wśród kobiet, które kiedykolwiek doświadczyły powikłań, najmniejsze podwyższone ryzyko dotyczyło tych, u których problem wystąpił podczas pierwszej ciąży, ale wszystkie kolejne przebiegły już prawidłowo. Ich ryzyko było około 1,4 razy wyższe niż u kobiet z co najmniej dwoma niepowikłanymi ciążami.

Badanie ujawniło również, że podwyższone ryzyko (około 1,8 razy wyższe) zaobserwowano nawet wśród osób, które przeszły tylko jedną ciążę, nawet jeśli nie wystąpiło podczas niej żadne z analizowanych powikłań. Autorzy pracy zaznaczyli jednak, że na podstawie ich badania nie można jednoznacznie stwierdzić, iż przyczyną tego wzrostu była sama liczba ciąż.

Wnioski i ograniczenia badania

Autorzy podkreślili, że sam fakt wystąpienia powikłania ciąży nie wystarczy, aby ocenić późniejsze ryzyko śmierci z powodu chorób układu krążenia. Konieczne jest uwzględnienie całokształtu historii rozrodczej kobiety. Jednocześnie badacze zaznaczyli, że ich praca miała charakter obserwacyjny, co oznacza, że nie pozwala na bezpośrednie ustalenie, czy powikłania ciąży bezpośrednio zwiększają ryzyko chorób układu krążenia.

Istniejące wcześniej problemy zdrowotne, a także różnorodne czynniki biologiczne, medyczne i społeczne, mogą częściowo wyjaśniać zaobserwowaną zależność, wpływając zarówno na przebieg i liczbę ciąż, jak i na ogólny stan zdrowia kobiety w późniejszych latach. Odkrycie to otwiera drogę do dalszych badań i bardziej spersonalizowanego podejścia do opieki nad zdrowiem kobiet po ciąży.

Podcasty o zdrowiu. Poleca Poradnik Zdrowie
Posłuchaj, jakie są objawy nietolerancji laktozy i na czym polega leczenie. To materiał z cyklu DOBRZE POSŁUCHAĆ. Podcasty z poradami