Masz taki znak na uchu? Badania wskazują na ośmiokrotnie wyższe ryzyko choroby serca

2026-03-06 9:54

Większość osób patrząc w lustro zupełnie nie zwraca uwagi na swoje uszy. Tymczasem lekarze od lat obserwują, że jeden niepozorny znak na płatku ucha może być powiązany z problemami z krążeniem. Badania sugerują, że jego obecność wiąże się nawet z kilkukrotnie wyższym ryzykiem choroby serca.

Zbliżenie na ucho kobiety z kolczykami i złotą nausznica, jej palce dotykają płatka ucha. Zdjęcie ilustruje tekst o znaku Franka i zagrożeniach zdrowotnych serca, o czym możesz przeczytać więcej na portalu Poradnik Zdrowie.

i

Autor: Pawel Michalowski Zbliżenie na ucho kobiety z kolczykami i złotą nausznica, jej palce dotykają płatka ucha. Zdjęcie ilustruje tekst o znaku Franka i zagrożeniach zdrowotnych serca, o czym możesz przeczytać więcej na portalu Poradnik Zdrowie.
  • Najnowsze badanie autopsyjne ujawnia, że znak Franka jest powiązany z ośmiokrotnie wyższym ryzykiem krytycznego zwężenia tętnic wieńcowych
  • Ukośna bruzda na uchu jest postrzegana jako ogólny wskaźnik zaawansowanej miażdżycy w całym organizmie
  • Analiza brytyjskich naukowców z 2025 roku wskazuje na silny związek pomiędzy ukośną linią na płatku ucha a przebytym udarem mózgu

Co to jest znak Franka? Ukośna bruzda na uchu a zdrowie serca

Warto spojrzeć w lustro i przyjrzeć się swoim uszom, a dokładnie ich płatkom. Czy widzisz na nich charakterystyczną, ukośną bruzdę biegnącą od kanału słuchowego w dół? Ten niepozorny znak, często brany za zwykłą zmarszczkę, to jeden z mniej znanych objawów, który od ponad 50 lat intryguje kardiologów na całym świecie.

W medycynie jest on znany jako „znak Franka”, od nazwiska pulmonologa Sandersa T. Franka, który jako pierwszy opisał go w 1973 roku. Zauważył on tę charakterystyczną kreskę u pacjentów z bólem w klatce piersiowej i potwierdzoną chorobą wieńcową. Od tamtego czasu przeprowadzono ponad 40 badań, które próbowały odpowiedzieć na pytanie, czy to tylko przypadek, czy może ważny sygnał ostrzegawczy.

Niewydolność serca, zawał, udar. Polacy zmagają się z powikłaniami po groźnej infekcji

Ośmiokrotnie wyższe ryzyko zwężenia tętnic. Co łączy ucho z sercem?

Najnowsze dane dostarczają mocnych dowodów na to, że warto potraktować ten znak poważnie. Według malezyjskiego badania autopsyjnego z 2024 roku, opublikowanego w bazie PMC, osoby z widoczną bruzdą Franka miały prawie ośmiokrotnie wyższe szanse na krytyczne zwężenie tętnicy wieńcowej, które może prowadzić do zawału serca. Co więcej, znak ten okazał się czułym wskaźnikiem (z czułością na poziomie 84,4%), niezależnym od tradycyjnych czynników ryzyka, takich jak wiek czy płeć.

Naukowcy mają kilka hipotez wyjaśniających ten związek, a jedna z nich jest szczególnie interesująca. Teoria „tętnic końcowych” zakłada, że zarówno płatek ucha, jak i serce są zaopatrywane w krew przez naczynia bez dodatkowego krążenia obocznego. Oznacza to, że procesy degeneracyjne, takie jak utrata elastyczności kolagenu, które prowadzą do miażdżycy w sercu, mogą w podobny sposób objawiać się na delikatnej tkance ucha.

Czy bruzda na uchu zawsze oznacza chorobę? Kiedy zgłosić się do lekarza

Przede wszystkim warto zachować spokój, ponieważ sam znak Franka nie jest diagnozą choroby. Należy go traktować jako potencjalny sygnał alarmowy, który powinien skłonić do baczniejszej obserwacji swojego zdrowia i konsultacji z lekarzem. Badania wskazują, że jego swoistość jest umiarkowana (około 50-60%), co oznacza, że wiele osób z taką bruzdą nie ma problemów z sercem.

Jednak jej obecność, zwłaszcza obustronna i głęboka, zwiększa statystyczne prawdopodobieństwo wystąpienia choroby wieńcowej. Jeśli należysz do grupy ryzyka, na przykład jesteś mężczyzną po 55. roku życia, masz nadwagę lub wysokie ciśnienie, taki znak to ważny argument, by nie odkładać wizyty u specjalisty i wykonać podstawowe badania kardiologiczne, takie jak EKG czy pomiar ciśnienia.

Udar mózgu i miażdżyca. Jakie inne choroby może sygnalizować znak Franka?

Okazuje się, że związek między bruzdą na uchu a stanem naczyń krwionośnych jest szerszy i nie ogranicza się tylko do tętnic wieńcowych. Znak Franka jest coraz częściej postrzegany jako ogólny wskaźnik zaawansowanej miażdżycy w całym organizmie, sugerujący uogólnione problemy z krążeniem. Może on również sygnalizować kłopoty z naczyniami obwodowymi w kończynach czy tętnicami szyjnymi.

Potwierdza to badanie prospektywne przeprowadzone w Wielkiej Brytanii, którego wyniki opublikowano w 2025 roku na łamach czasopisma „Cureus”. Wykazało ono statystycznie istotny związek między znakiem Franka a udarami niedokrwiennymi mózgu. Co ciekawe, aż u 75% pacjentów, którzy w przeszłości przeszli udar, stwierdzono obecność charakterystycznej bruzdy na płatku ucha.

Poradnik Zdrowie Google News
SuperZdrowi
Czy to już epidemia niewydolności serca? SuperZdrowi