- Badanie z końca 2025 roku ujawnia, że podgrzewanie w plastiku przez zaledwie trzy minuty uwalnia do jedzenia miliardy cząstek mikroplastiku
- Oznaczenie „BPA-Free” na pojemniku nie gwarantuje bezpieczeństwa, gdyż zamienniki bisfenolu A wykazują podobną szkodliwość
- Eksperci potwierdzają, jak Bisfenol A (BPA) wpływa na zaburzenia hormonalne, co doprowadziło do zakazu jego stosowania pod koniec 2024 roku
- Najbezpieczniejsze pojemniki do mikrofali to te wykonane ze szkła i ceramiki, ponieważ nie uwalniają szkodliwych substancji pod wpływem temperatury
Podgrzewanie w plastiku. Ile mikroplastiku przenika do twojego jedzenia?
Codzienne podgrzewanie posiłków w plastikowych pojemnikach to nawyk, który, choć wygodny, może nieść ze sobą ukryte ryzyko. Proces ten powoduje przenikanie do jedzenia niewidocznych gołym okiem cząstek tworzyw sztucznych, a szkodliwość plastiku w kontakcie z żywnością jest znacznie poważniejsza, niż mogłoby się wydawać. Skala tego zjawiska została niedawno precyzyjnie zmierzona, dając do myślenia.
Badanie opublikowane pod koniec 2025 roku przez zespół Kazi Albab Hussain rzuca nowe światło na ten problem. Okazuje się, że zaledwie trzy minuty w mikrofalówce mogą uwolnić ponad 4 miliony cząstek mikroplastiku i aż 2 miliardy nanoplastików z jednego centymetra kwadratowego tworzywa. To właśnie wysoka temperatura jest kluczowym czynnikiem, który drastycznie przyspiesza ten proces. Co ciekawe, wspomniana publikacja wykazała, że krótkie podgrzewanie jest nawet 100-krotnie bardziej szkodliwe niż przechowywanie żywności w tym samym pojemniku przez pół roku.
Bisfenol A (BPA) w plastiku. Jak ta substancja wpływa na hormony?
Wiele tworzyw sztucznych zawiera substancje, które potrafią naśladować działanie naturalnych hormonów w ciele, wprowadzając prawdziwy chaos w układzie hormonalnym. Często są to przyczyny zaburzeń hormonalnych, które trudno zdiagnozować. Najbardziej znaną z tych substancji jest bisfenol A (BPA), klasyfikowany jako tzw. dysruptor endokrynny. Jego obecność w organizmie może prowadzić do poważnych problemów, szczególnie w sferze płodności i odporności.
Problem ten znajduje potwierdzenie w badaniach naukowych. Przykładowo, publikacja zespołu pod kierownictwem Xiong z 2024 roku wykazała, że BPA może obniżać poziom kluczowych hormonów płciowych, takich jak testosteron i estradiol. Skala zagrożenia okazała się na tyle duża, że pod koniec 2024 roku Komisja Europejska zareagowała, wprowadzając zakaz stosowania BPA w materiałach mających kontakt z żywnością. Decyzja ta opierała się na wcześniejszej ocenie Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA), który już rok wcześniej drastycznie obniżył bezpieczną dzienną dawkę tej substancji.
Co oznacza napis „BPA-Free”? Czy te produkty są na pewno bezpieczne?
W odpowiedzi na rosnące obawy konsumentów, rynek zalały produkty z oznaczeniem „BPA-Free”, które miały stanowić bezpieczną alternatywę. Niestety, szybko okazało się, że w wielu przypadkach bisfenol A zastąpiono jego chemicznymi „kuzynami”, takimi jak bisfenol S (BPS) czy bisfenol F (BPF). Te substytuty, choć mniej znane, zaczęły budzić podobne wątpliwości wśród naukowców.
Jak wynika z analizy opublikowanej przez Srebny i wspólników w 2025 roku, większość tych zamienników okazała się marnym pocieszeniem, wykazując profil toksyczności bardzo podobny do BPA. Oznacza to, że wybierając produkt „bez BPA”, możemy nieświadomie narażać się na działanie równie szkodliwych substancji. Problem nie leży więc w jednej konkretnej cząsteczce, ale w całej grupie związków chemicznych o podobnej budowie i działaniu.
Szkło, ceramika czy plastik? W czym najbezpieczniej podgrzewać jedzenie?
Aby zminimalizować ryzyko w kuchni, najlepszym rozwiązaniem wydaje się rezygnacja z podgrzewania jedzenia w plastikowych pojemnikach, niezależnie od ich oznaczeń. Szukając bezpiecznych pojemników do mikrofali, warto postawić na naczynia wykonane ze szkła, ceramiki lub stali nierdzewnej, które nie wchodzą w reakcję z żywnością pod wpływem temperatury.
Jeśli jednak przechowywanie jedzenia w plastiku jest koniecznością, dobrym pomysłem może być wybór pojemników z kodem 5 (PP, polipropylen) lub 2 (HDPE). Należy przy tym pamiętać, by przed podgrzaniem zawsze przełożyć zawartość do szklanego lub ceramicznego naczynia. Warto też wiedzieć, że w Polsce dodatkowym wskaźnikiem bezpieczeństwa, zwłaszcza przy produktach mających kontakt z wodą, bywa certyfikat PZH, choć w przypadku pojemników na żywność jest on dobrowolny.