Trafiła do szpitala, bo wstrzymywała gazy. Teraz wzywa: Dziewczyny, nie wstydźcie się pierdzieć

2022-12-09 14:43

Wiele kobiet wstrzymuje gazy w obawie przed reakcją swojego partnera. Tak też robiły te influencerki, które z tego powodu... trafiły do szpitala! Choć sytuacja może wydawać się zabawna, tym dziewczynom wcale nie było do śmiechu. Okazuje się, że konsekwencje wstrzymywania bąków mogą być poważne. "Nie sądziłam, że trafię z tego powodu do szpitala" - wyznała TikTokerka.

Trafiła do szpitala, bo wstrzymywała gazy. Teraz wzywa: Dziewczyny, nie wstydźcie się pierdzieć
Autor: Twitter Wstrzymywanie gazów może mieć poważne konsekwencje zdrowotne.

Puszczanie bąków, zwłaszcza w towarzystwie, wciąż jest tematem tabu. Choć gazy mogą wprawiać w zakłopotanie, są normalną fizjologiczną reakcją naszego organizmu. Ich nadmierne wstrzymywanie może mieć negatywny wpływ na nasze zdrowie.

Sprawdź, jakie są skuteczne sposoby na wzdęcia

Wstydziły się puszczać bąki przy swoich partnerach. Trafiły do szpitala

19-letnia Cara zrozumiała, że z jej ciałem dzieje się coś niepokojącego, gdy w pracy doświadczyła bólu brzucha. Kobieta zgłosiła się do lekarza, który natychmiast skierował ją do szpitala. Okazało się, że ból brzucha u nastolatki był spowodowany pęknięciem wyrostka robaczkowego. Wszystko przez wstrzymywanie bąków przy swoim partnerze.

"Zaczęłam obwiniać mojego chłopaka, ponieważ przy nim zawsze wstrzymuję swoje bąki" - powiedziała lekarzom. "Nie sądziłam, że trafię z tego powodu do szpitala" - powiedziała rozżalona.

Podobnej sytuacji doświadczyła brazylijska influencerka Viih Tube. Kobieta wylądowała w szpitalu z powodu potwornego bólu brzucha. Okazało się, że przyczyną było nagromadzenie metanu w organizmie, spowodowane wstrzymywaniem gazów. Viih przyznała, że wstydziła się je puszczać w towarzystwie swojego chłopaka.

Swoją historię związaną ze wstrzymywaniem gazów podzieliła się również w mediach społecznościowych brazylijska piosenkarka Pocah. 27-latka udostępniła na swoim InstaStories wpis o tym, jak w wyniku ciągłego wstrzymywania bąków, w obawie przed reakcją swojego partnera, trafiła do szpitala. Potworny ból brzucha zaskoczył ją o godzinie 5:30 nad ranem.

"Teraz mam się dobrze. To tylko nagromadzenie wstrzymywanych bąków. Od teraz pozwalam im samodzielnie wychodzić. Wyzdrowiałam i czuję się dobrze" - skomentowała sytuację.

Jednocześnie piosenkarka radzi, by nie wstydzić się puszczania gazów. "Dziewczyny, nie wstydźcie się pierdzieć przy swoim facecie, bo to, co jest naprawdę krępujące, to zakłócenie snu swojego faceta z powodu dyskomfortu i bólu brzucha, pójście z nim do szpitala i otrzymanie diagnozy - „uwięzione bąki”" - napisała.

Konsekwencje wstrzymywania gazów

Gazy powstają w wyniku naturalnych procesów związanych z trawieniem i metabolizmem. Mogą być one zarówno wydalane przez odbyt, jak i ponownie wchłaniane przez ścianę jelita i wydychane przez płuca. Według badaczy zarówno kobiety, jak i mężczyźni, puszczają dziennie podobną ilość gazów - od 14 do 23.

Notoryczne wstrzymywanie gazów może nieść za sobą nieprzyjemne konsekwencje. Objawia się przede wszystkim odczuwaniem bólu i dyskomfortu w obrębie brzucha i jelit. Ponadto może wzmagać wzdęcia. Pojawia się również uczucie niestrawności oraz zgagi.

Złe samopoczucie związane z tymi niekomfortowymi objawami wzmaga również poziom stresu.

Nawyk wstrzymywania bąków może być związany z rozwojem zapalenia uchyłków, które tworzą się wzdłuż przewodu pokarmowego. Zapalenie uchyłków, nieleczone, może mieć poważne konsekwencje, m. in. może spowodować powstawanie infekcji, ropnia, przedziurawienia jelita grubego, a nawet całkowitej niedrożności jelita.

W wyniku kumulacji zbyt dużej ilości gazów w jelitach, może również dojść do ich pęknięcia. "Jeśli w ścianach jelit są jakieś słabe punkty, w końcu mogą pęknąć” - tłumaczy Lisa Ganjhu, doktor osteopatii i adiunkt kliniczny medycyny i gastroenterologii w NYU Langone Medical Center w Nowym Jorku.