Jaskra rozwija się po cichu. Dlaczego tak trudno ją wykryć?
Jaskrę często nazywa się cichym złodziejem wzroku. To grupa chorób oczu, które stopniowo niszczą nerw wzrokowy, zwykle bez żadnych sygnałów ostrzegawczych. Choroba wiąże się ze wzrostem ciśnienia wewnątrz gałki ocznej, czyli nadciśnieniem ocznym, i nieleczona prowadzi do trwałej utraty wzroku. Nawet u pacjentów objętych leczeniem ryzyko postępującej utraty wzroku wciąż istnieje. Dlatego naukowcy od lat poszukują nowych metod kontroli rozwoju choroby.
Autorzy najnowszego badania wyszli od odkrycia, że jaskra ma podłoże metaboliczne. Z wiekiem spada poziom dinukleotydu nikotynoamidoadeninowego, koenzymu, który pomaga komórkom wytwarzać energię i naprawiać DNA. Gdy go brakuje, komórki siatkówki cierpią na niedobór energii i stają się bardziej podatne na uszkodzenia.
Nikotynamid (znany również jako niacynamid), czyli forma witaminy B3, pomaga uzupełniać ten koenzym, wspiera naprawę komórek i poprawia przepływ krwi w oczach.
Nikotynamid a jaskra. Co wykazało nowe badanie?
Dotychczasowe badania nad nikotynamidem skupiały się głównie na tym, czy suplement może chronić już uszkodzone komórki nerwu wzrokowego i poprawiać widzenie u osób z już zdiagnozowaną jaskrą. Nie było jednak pewności, czy nikotynamid może zapobiec rozwojowi choroby u osób z nadciśnieniem ocznym, zanim jaskra się pojawi.
Wyniki najnowszego badania sugerują, że nikotynamid może ochronić przed jaskrą pierwotną otwartego kąta osoby z nadciśnieniem ocznym.
Do takich wniosków doszli naukowcy po przeanalizowaniu danych blisko trzech tysięcy pacjentów. Porównali oni losy tych, którzy przyjmowali suplement, z tymi, którzy go nie stosowali. Naukowcy przeanalizowali anonimową elektroniczną dokumentację medyczną zebraną od 67 organizacji opieki zdrowotnej w Stanach Zjednoczonych. Dane pochodziły z okresu 20 lat, od marca 2006 do marca 2026.
Badacze podzielili na dwie grupy 2920 pacjentów z nadciśnieniem ocznym, u których jaskra jeszcze się nie rozwinęła. Jedna połowa przyjmowała nikotynamid, druga nie. Różnica po około 3, 7 roku obserwacji była wyraźna.
Mniej kropli i zabiegów? Wyniki badań pokazują możliwą korzyść
Pacjenci z grupy wysokiego ryzyka przyjmujący nikotynamid rzadziej zapadali na jaskrę i rzadziej wymagali intensywniejszego leczenia niż osoby nieprzyjmujące suplementu. Kropli do oczu na receptę obniżających ciśnienie śródgałkowe potrzebowało 13, 6 procent osób z grupy przyjmującej nikotynamid, wobec 21, 2 procent w grupie bez suplementu.
Osoby, które nie stosowały suplementu, były ponad dwukrotnie bardziej narażone na konieczność laserowego leczenia jaskry. Co ważne, efekt ochronny zaobserwowano nawet u pacjentów, którzy zaczęli przyjmować nikotynamid dopiero po zdiagnozowaniu u nich wysokiego ciśnienia w oku.
Wyniki opublikowano w czasopiśmie JAMA Ophthalmology.
Czy nikotynamid może pomóc zapobiegać jaskrze? Potrzebne są dalsze badania
Nikotynamid nie zastąpi standardowego leczenia jaskry. Jednak wyniki sugerują, że może pomóc opóźnić wystąpienie jaskry pierwotnej otwartego kąta i zmniejszyć potrzebę intensywnego leczenia po diagnozie.
Badanie miało charakter obserwacyjny, więc nie dowodzi, że to właśnie nikotynamid bezpośrednio odpowiadał za zaobserwowane korzyści. Potrzeba dalszych badań, które ustalą mechanizm działania, bezpieczeństwo, najskuteczniejszą dawkę i długoterminowy wpływ na oczy, zanim nikotynamid będzie można uznać za sprawdzony dodatek do standardowej opieki okulistycznej.
Źródła:
- Jawad Muayad et al, Nicotinamide Supplementation and Primary Open-Angle Glaucoma in Patients With Ocular Hypertension, JAMA Ophthalmology (2026). DOI: 10.1001/jamaophthalmol.2026.2472
- Simon K. Law, Nicotinamide and Risk of Glaucoma Within Large-Scale Commercially Available Data, JAMA Ophthalmology (2026). DOI: 10.1001/jamaophthalmol.2026.2622