Owoce dzikiej róży przez lata kojarzono głównie z herbatą, sokiem albo domowymi przetworami, ale ich znaczenie nie kończy się na kwaśnym smaku. To jeden z bardziej skoncentrowanych roślinnych składników diety: zawiera dużo witaminy C, błonnik, polifenole, karotenoidy i składniki mineralne. Właśnie dlatego dzika róża wraca dziś w dwóch różnych rolach - jako owoc, który może wzbogacić codzienne menu, oraz jako składnik suplementów badanych m.in. pod kątem stawów, skóry i parametrów metabolicznych.
Owoce dzikiej róży są bogate w witaminę C
Owoce dzikiej róży to owoce krzewu róży, które można jeść na surowo, po ugotowaniu albo przyjmować w formie suplementu. Od sposobu użycia zależy jednak ich działanie na organizm. Surowe owoce są przede wszystkim źródłem witaminy C, błonnika i polifenoli, natomiast preparaty z dzikiej róży mogą mieć inne stężenie składników aktywnych i inne zastosowanie. Jedna porcja surowych owoców, czyli 28 g, dostarcza około 120 mg witaminy C. To około 133 proc. dziennej wartości tego składnika. Witamina C chroni komórki przed uszkodzeniami, wspiera układ odpornościowy, poprawia wchłanianie żelaza z produktów roślinnych i bierze udział w produkcji kolagenu, który jest potrzebny skórze oraz kościom. Najwięcej tej witaminy zawierają surowe owoce, ponieważ wysoka temperatura i światło przyspieszają jej rozkład. Z tego powodu herbaty, dżemy i marmolady z dzikiej róży zawierają mniej witaminy C niż świeże, nieprzetworzone owoce.
Owoce dzikiej róży mają dużo błonnika i mało cukru
Owoce dzikiej róży wyróżniają się także zawartością błonnika. Porcja 28 g dostarcza około 6,8 g błonnika, czyli mniej więcej 18-32 proc. dziennego zapotrzebowania większości dorosłych osób. To dużo jak na tak małą porcję. Błonnik wspiera regularne wypróżnienia, zdrowie jelit, kontrolę poziomu cukru we krwi i utrzymanie prawidłowego poziomu cholesterolu. Jednocześnie owoce dzikiej róży mają bardzo mało cukru. W 28 g surowych owoców znajduje się około 46 kcal, 10,8 g węglowodanów, 6,8 g błonnika, 0,7 g cukrów ogółem, 0,4 g białka i 0,1 g tłuszczu. Ta sama porcja dostarcza 120 mg witaminy C, 1,65 mg witaminy E oraz 61 mikrogramów witaminy A. Owoce dzikiej róży zawierają również polifenole. Są to związki roślinne, które mogą wspierać odporność, pomagać ograniczać stan zapalny i chronić komórki przed uszkodzeniami. Dzięki temu dzika róża nie jest wyłącznie dodatkiem do naparów czy przetworów, ale owocem o skoncentrowanej wartości odżywczej.
Dzika róża na stawy i skórę najczęściej pojawia się w formie suplementu
W przypadku stawów najważniejsze jest rozróżnienie między jedzeniem owoców a stosowaniem suplementów. Preparaty z dzikiej róży były wykorzystywane jako uzupełnienie postępowania przy dolegliwościach związanych ze stawami, w tym przy zapaleniu stawów i chorobie zwyrodnieniowej stawów. Część badań sugeruje, że suplementy z dzikiej róży mogą zmniejszać ból i sztywność stawów. Nie ma jednak dowodów, że codzienne jedzenie owoców dzikiej róży przynosi taki sam efekt. Podobnie wygląda kwestia skóry. Produkty bogate w witaminę C mogą wspierać jej kondycję, ale nie potwierdzono, że samo jedzenie owoców dzikiej róży widocznie poprawia wygląd skóry. W jednym niewielkim badaniu proszek z dzikiej róży stosowany przez osiem tygodni wiązano z poprawą oznak starzenia skóry, w tym zmarszczek, nawilżenia i elastyczności. W innym małym badaniu codzienne nakładanie oleju z dzikiej róży na twarz przez pięć tygodni wiązano z poprawą wyglądu zmarszczek i zmniejszeniem widoczności plam związanych z uszkodzeniami posłonecznymi. To nadal dotyczy konkretnych form produktu, a nie każdego sposobu używania dzikiej róży.
Dzika róża w suplemencie nie działa tak samo jak owoc
Owoce dzikiej róży i suplementy z dzikiej róży nie powinny być traktowane jak ten sam produkt. Różnią się ilością związków aktywnych, sposobem trawienia, wchłaniania i wykorzystania przez organizm. Owoce mogą być dobrym wyborem, gdy celem jest zwiększenie udziału owoców w diecie oraz dostarczenie witaminy C, błonnika i polifenoli. Suplement może być rozważany przy konkretnych celach zdrowotnych, ponieważ w tej formie dzika róża może wpływać na poziom lipidów we krwi, regulację glukozy, zdrowie skóry oraz ból związany z chorobami stawów. Nie ma jednak mocnych dowodów, że regularne jedzenie owoców daje takie same efekty jak suplementacja. Przed zastosowaniem suplementu, ekstraktu albo innego skoncentrowanego preparatu z dzikiej róży warto skonsultować się ze specjalistą, szczególnie przy przyjmowaniu leków lub chorobach przewlekłych. Takie produkty mogą powodować działania niepożądane i wchodzić w interakcje z lekami.