- Stan bezobjawowej hiperurykemii stwierdza się przy stężeniu kwasu moczowego powyżej 6,8 lub 7 mg/dL
- Każdy wzrost stężenia o 1 mg/dL podnosi ryzyko wystąpienia przewlekłej choroby nerek o 22 proc
- Zgodnie z wytycznymi z 2020 roku pacjenci bez objawów dny zazwyczaj nie wymagają przyjmowania leków
- Wprowadzenie diety DASH pozwala obniżyć poziom kwasu moczowego średnio o 1,3 mg/dL
Podwyższony kwas moczowy bez objawów. Co to jest bezobjawowa hiperurykemia?
Lekarze mówią o bezobjawowej hiperurykemii, gdy stężenie kwasu moczowego we krwi jest podwyższone, ale nie ma typowych dolegliwości, takich jak ból stawów czy kamica nerkowa. Taki wynik może zaskakiwać, bo na co dzień można czuć się zupełnie dobrze. Według wytycznych American College of Rheumatology (ACR) z 2020 roku za granicę przyjmuje się wynik powyżej 6,8 mg/dL, a japońskie wytyczne przytoczone w Circulation Journal wskazują na wartość powyżej 7 mg/dL.
Kwas moczowy powstaje w organizmie m.in. w związku z tym, co jemy, a jego nadmiar bywa informacją, że metabolizm i wydalanie nie nadążają. Granica 6,8 mg/dL ma znaczenie praktyczne, bo powyżej tej wartości kwas moczowy gorzej rozpuszcza się we krwi. Może wtedy tworzyć drobne kryształki, które z czasem odkładają się w stawach lub nerkach.
Wysoki kwas moczowy bez objawów. Jakie są skutki dla nerek i serca?
Brak bólu nie oznacza, że wynik można zignorować. Podwyższony kwas moczowy jest traktowany jako czynnik ryzyka m.in. dla nerek oraz układu sercowo naczyniowego. W publikacji w The Korean Journal of Medicine opisano związek bezobjawowej hiperurykemii z chorobami serca, naczyń i nerek, a także jej częste współwystępowanie z zespołem metabolicznym (nadwaga, nadciśnienie, wysoki poziom cukru).
Jest też twarda liczba dotycząca nerek. Metaanaliza obejmująca niemal 100 000 osób wykazała, że wzrost stężenia kwasu moczowego o 1 mg/dL wiąże się ze wzrostem ryzyka przewlekłej choroby nerek o 22 proc. U osób z wynikiem 9 mg/dL lub wyższym rośnie też ryzyko kamicy nerkowej oraz powikłań naczyniowych.
Czy bezobjawowa hiperurykemia wymaga leków obniżających kwas moczowy?
Podwyższony wynik często rodzi pytanie, czy od razu potrzebne są leki. Rekomendacje American College of Rheumatology (2020) zazwyczaj nie zalecają rozpoczynania leczenia farmakologicznego, jeśli nie było napadów dny moczanowej ani guzków dnawych. O tym, co dalej, nie decyduje sama liczba z laboratorium, tylko cały obraz kliniczny.
Podobne stanowisko przyjęto także w Polsce w ramach opieki koordynowanej w POZ. Według wytycznych konsultantów krajowych z lipca 2024 roku nie zaleca się włączania leków obniżających kwas moczowy u pacjentów z chorobą nerek, jeśli nie mają objawów dny. W praktyce nacisk kładzie się na kontrolę wyników i szukanie przyczyn, na przykład diety bogatej w mięso i alkohol albo chorób współistniejących.
Dieta na wysoki kwas moczowy. Jak działa dieta DASH?
W bezobjawowej hiperurykemii punktem wyjścia zwykle są zmiany w diecie. Jednym z najlepiej opisanych modeli jest dieta DASH, opracowana pierwotnie z myślą o osobach z nadciśnieniem. W badaniu dostępnym w PubMed Central jej stosowanie wiązało się ze spadkiem kwasu moczowego średnio o 1,3 mg/dL u osób, które na starcie miały wynik powyżej 7 mg/dL. Najważniejsze zasady DASH to:
- jedzeniu dużej ilości warzyw i owoców
- wybieraniu pełnoziarnistych produktów zbożowych
- spożywaniu chudego nabiału
- ograniczeniu czerwonego mięsa i słodyczy
W tym samym badaniu zespołu z Johns Hopkins University największą poprawę obserwowano u osób z najwyższym wyjściowym stężeniem kwasu moczowego. Taki sposób żywienia może działać szerzej, bo wspiera też kontrolę ciśnienia i ogólną kondycję. To ważne w bezobjawowej hiperurykemii, która często współwystępuje z innymi problemami metabolicznymi.
Wysoki kwas moczowy w badaniu. Co zrobić krok po kroku?
Jeśli wynik pokazuje podwyższony kwas moczowy, zacznij od konsultacji z lekarzem rodzinnym. Na wizycie warto omówić możliwe przyczyny, w tym przyjmowane leki, dietę bogatą w mięso i alkohol oraz choroby współistniejące, takie jak cukrzyca czy nadciśnienie. Sam podwyższony wynik bez bólu stawów zwykle nie oznacza konieczności włączenia leków, ale jest sygnałem, że temat wymaga kontroli.
Kolejny krok to zmiany w stylu życia, przede wszystkim nawodnienie i stopniowa redukcja masy ciała, jeśli jest nadmierna. Picie większej ilości wody wspiera pracę nerek i ułatwia usuwanie kwasu moczowego. Warto też wykonywać badania kontrolne, żeby ocenić efekt zmian i sprawdzić, czy wynik nie zbliża się do 9 mg/dL, bo przy takich wartościach ryzyko powikłań jest wyraźnie większe.
Źródła: