Przygotowanie do OPERACJI - szczepienia, badania, formalności w szpitalu

Aleksandra Barcikowska | Konsultacja: prof. dr n. med. Krzysztof Bielecki, ordynator Oddziału Chirurgii Ogólnej i Układu Pokarmowego Szpitala Klinicznego im. Witolda Orłowskiego w Warszawie

Przed pójściem do szpitala na operację zwykle ogarnia nas niepokój i lęk. Dobrze jest więc wiedzieć, co cię czeka, żeby uspokoić nerwy i odpowiednio się przygotować. Aby uniknąć ryzyka zakażenia, zaszczep się przed wirusowemu zapaleniu wątroby (WZW) typu B. Przygotuj dokumentację medyczną na temat przebytych chorób. Masz także prawo wybrać konkretnego chirurga wykonującego operację.

Zanim znajdziesz się w szpitalu, jest kilka spraw, o które warto zadbać. Dzięki temu, gdy już trafisz do izby przyjęć, nic cię nie zaskoczy i nie opóźni zaplanowanej operacji.

Przed pójściem do szpitala na operację

Poproś lekarza, aby dokładnie wyjaśnił ci, dlaczego zabieg jest konieczny oraz na czym będzie polegał. Lekarz powinien też poinformować o możliwych powikłaniach. Interwencja chirurga zawsze niesie ze sobą pewne ryzyko, niezależnie od tego, czy będzie to zabieg laparoskopowy czy tradycyjny. Jeśli twoja operacja jest zaplanowana, zdążysz wypełnić wszystkie wcześniejsze zalecenia lekarza i zgromadzić potrzebną dokumentację. Co jest najważniejsze?
Zaszczep się – każda osoba oddająca się w ręce chirurga powinna być zaszczepiona przeciw wirusowemu zapaleniu wątroby typu B (WZW B). Pobyt w szpitalu zwiększa bowiem ryzyko zakażenia się groźnym wirusem:

  • Jeśli do operacji zostało co najmniej 6 tygodni, szczepisz się dwa razy (powtarzasz po miesiącu od pierwszej dawki). Na zabieg do szpitala możesz zgłosić się po 2 tygodniach od przyjęcia drugiej dawki szczepionki (trzecia, ostatnia dawka – po sześciu miesiącach od pierwszej).
  • Jeśli zabieg jest pilny, też wykonujesz szczepienie, lecz w innym trybie, o którym poinformuje cię lekarz. Wprawdzie organizm nie zdąży wytworzyć pełnej ilości przeciwciał, ale nawet ta mniejsza ilość może stanowić wystarczającą ochronę przed zakażeniem.
  • Jeśli zaszczepiłaś się przeciw WZW typu B ponad 5 lat temu, koniecznie zbadaj krew na przeciwciała anty-HBS (ze skierowaniem badanie wykonasz gratis). Jeśli miano przeciwciał okaże się wysokie, nie musisz szczepić się ponownie.
Zrób to koniecznie

Zabierz ważne dokumenty

W szpitalnej izbie przyjęć będziesz musiała przedstawić pewne dokumenty. Wymagane jest skierowanie do szpitala, wystawione na wniosek specjalisty przez lekarza podstawowej opieki zdrowotnej w twojej poradni. Powinnaś mieć też przy sobie dowód tożsamości oraz dowód ubezpieczenia, np. podstemplowaną książeczkę ubezpieczeniową (albo druk RMUA, wystawiony przez twój zakład pracy).

Przygotuj dokumentację medyczną – będzie ci potrzebna, gdy znajdziesz się w szpitalu. Najważniejsze są wyniki badań laboratoryjnych (wykonanych nie później niż miesiąc przed planowanym zabiegiem): morfologia krwi z wzorem odsetkowym krwinek białych, oznaczenia grupy krwi i poziomu glukozy, jonogram, badania układu krzepnięcia (wskaźnik protrombinowy, płytki krwi, INR) oraz ogólne badanie moczu. Nawet jeśli w szpitalu będą chcieli ponownie wykonać te badania, lepiej mieć ze sobą wyniki tych wcześniejszych (choćby dla porównania).
Oprócz wyników badań laboratoryjnych należy mieć też RTG klatki piersiowej (z ostatniego roku) i EKG (jest wymagane, jeśli przekroczyłaś czterdziestkę). Do szpitala zabierz też wyniki innych, specjalistycznych badań, np. USG, EKG, EEG, tomografii komputerowej czy rezonansu magnetycznego (nawet jeśli były wykonane kilka lat wcześniej).

Spakuj rzeczy osobiste – przygotuj kapcie, klapki pod prysznic, mydło, szczotkę do zębów i pastę, krem, dezodorant, podkładki na deskę sedesową; potrzebne ci będą także ręczniki, szlafrok, piżama lub koszula (większość szpitali oferuje je pacjentom, ale na pewno przyjemniej jest nosić własne). Możesz też wziąć kilka małych butelek z wodą (najlepiej z dozownikiem), ulubioną herbatę, kubek, ewentualnie sztućce. Jeśli chcesz zabrać ze sobą telefon komórkowy, nie zapomnij o ładowarce.
Zrób zdrowotny rachunek sumienia – przypomnij sobie, jakie choroby i zabiegi chirurgiczne przebyłaś w przeszłości (jeśli leżałaś w szpitalu, lekarz zechce obejrzeć wypis). Lekarza interesować też będzie, jakie schorzenia występują wśród twoich najbliższych krewnych. Powinnaś także powiedzieć o ewentualnym uczuleniu, zwłaszcza na antybiotyki, środki przeciwbólowe, plastry opatrunkowe i na niektóre pokarmy. Poinformuj też lekarza, jeśli przebyłaś zapalenie wątroby (typu B lub C) lub jesteś zakażona wirusem HIV.
Spakuj leki – zapisz nazwy środków, które aktualnie zażywasz, nawet jeżeli są to zioła lub suplementy diety. Wszystkie leki musisz wziąć z sobą do szpitala. Zapyta cię o nie lekarz podczas konsultacji, która odbędzie się po przyjęciu do szpitala. Torbę z lekami zostawiasz pielęgniarce. Wszelkie potrzebne środki farmakologiczne (jeśli lekarz wyda takie zlecenie) będziesz dostawać od niej. Podczas pobytu w szpitalu żadnych tabletek nie powinnaś brać na własną rękę.
Wybierz chirurga – masz prawo prosić ordynatora oddziału chirurgicznego, by zoperował cię wybrany lekarz, którego darzysz szczególnym zaufaniem. Decyzję o tym, kto wykonuje operację, podejmuje ordynator. Może się jednak zdarzyć, że na wybranego lekarza trzeba długo czekać, a nie pozwala na to twój stan zdrowia. Wtedy ordynator wyznacza do zabiegu kogoś innego.
Załatw pilne sprawy domowe – zrób to jeszcze przed pójściem do szpitala, by np. niezapłacony rachunek za gaz nie zaprzątał ci głowy, gdy po operacji powinnaś odpoczywać i zbierać siły.

Przed wykonaniem badania np. kolonoskopii, warto zapytać lekarza, który z dostępnych leków przeczyszczających należy przyjmować.

Ważne

Gdy będziesz już po zabiegu

  • Po operacji z każdą godziną będziesz czuła się lepiej, jednak gdyby wystąpiła silna reakcja na środek znieczulający, np. mdłości czy zawroty głowy, domagaj się przyjścia lekarza. Poinformuj go również o jakichkolwiek dolegliwościach, dusznościach czy problemie z oddaniem moczu.
  • Po operacji powinnaś zostać poinformowana, ile trwał i jak przebiegał zabieg. Jeśli wystąpiły komplikacje, też musisz o tym wiedzieć. Ważne są również informacje, jak postępować, by uniknąć problemów w przyszłości.
  • Wychodząc ze szpitala do domu, weź tzw. wypis. To ważny dokument, który powinnaś podczas najbliższej wizyty pokazać lekarzowi rodzinnemu, a potem zachować. Zawiera on nazwę schorzenia, z powodu którego leżałaś w szpitalu, a także szczegółowy opis procedur medycznych, wraz z listą wszystkich zastosowanych leków. Oprócz relacji z przebiegu terapii, w wypisie znajdują się też zalecenia na przyszłość – leki i konieczne badania kontrolne (np. USG tarczycy za 6 miesięcy). Powinnaś również otrzymać kopertę z wszystkimi wynikami badań.

Kiedy znajdziesz się w szpitalu

Pierwsze kroki skieruj do izby przyjęć. Po oddaniu ubrania i butów przebierzesz się w piżamę i szlafrok. Potem przyjmie cię lekarz – przeprowadzi z tobą wywiad medyczny i wypełni odpowiedni formularz. Potem trafisz na oddział, gdzie pielęgniarka wskaże ci salę, w której będziesz leżeć. O czym jeszcze powinnaś pamiętać, by nic cię nie zaskoczyło?
Zgoda na operację – jest to dokument, który trzeba podpisać w dniu zabiegu. Jeśli operowana ma być osoba niepełnoletnia, zgodę tę podpisują rodzice.
Uczestnictwo w badaniu klinicznym – możesz otrzymać taką propozycję, gdy znajdujesz się w placówce naukowej (klinice Akademii Medycznej). Badania polegają zazwyczaj na testowaniu nowych leków lub metod terapii. Udział w eksperymencie medycznym jest całkowicie dobrowolny, możesz więc odpowiedzieć odmownie. Jeśli zaś zechcesz skorzystać z propozycji, podpiszesz zgodę na uczestnictwo w programie.
Rodzaj znieczulenia – lekarz powinien poinformować cię o rodzaju środka znieczulającego, jaki zastosuje podczas operacji. Decyzja należy do niego i do anestezjologa, ale możesz poprosić o narkozę, jeśli obawiasz się, że inny rodzaj znieczulenia nie zapewni ci pełnego poczucia bezpieczeństwa i komfortu.
Pamiętaj o protezach zębowych – jeżeli masz taką protezę (pełną lub częściową), przed operacją wyjmij ją i schowaj. Pozostawienie jej w ustach mogłoby stanowić przeszkodę podczas intubacji i spowodować zadławienie.
Powiedz lekarzowi prowadzącemu, kto będzie reprezentował twoje interesy w szpitalu – ta osoba będzie łącznikiem między lekarzem a twoją rodziną i właśnie ona informowana będzie o przebiegu operacji i szczegółach związanych ze stanem twojego zdrowia.

miesięcznik "Zdrowie"

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 9/2019 "Zdrowia": jak leczyć schorzenia stóp, fakty o chorobie Hashimoto, czerniak pokonany, miłość w jesieni życia, co mówią nasze sny, pomidory palce lizać. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i praktycznych wskazówek!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 9/2019
KOMENTARZE
Gosia
|

Jak w tytule. Pacjenci są zmuszani płacić za szczepienie p/wzwB ktôre nie jest obowiązkowe od 2003 roku .

Beatka28
|

Robiliście w ogóle wszystkie niezbędne badania? Moja córka też miała taki problem: ale przez własną głupotę, że nie chce żadnych badań, że jej to niepotrzebne, że co może się stać. Jaka młoda taka głupia, no i oczywiście okazało się, że jakieś powikłania są, potem jakieś badania wykrywające, leczenie itp. Niepotrzebne kłopoty. Sąsiadka natomiast szła na zabieg i jak jej powiedziałam o tej sytuacji to nawet stwierdziła, że badania zrobi sama i na własną rękę wykonała je w rh +.

majka
|

bylam pacjenta na woloskiej szpital i opeka tragedia chodzi o oddzial ortopedi IV pietro co do anestezjologow sa beszczelni ponadto jedyny szpital ktory nie przestrzega procedor czystosci na blok operacyjny idzie sie we wlasnych ciucha w tym czym chodzi sie po oddziale i spi tzw pizamce szok - a ponoc zabieg operacyjny powinien odbywac sie w warunkach sterylnych ale nie na woloskiej

do mikołaja
|

Proste: operował Ciebie ginekolog, a migdałki usuwał przez odbyt.

onanizatorka
|

... masz racje mikołaj co do narkozy całkowitej. Poddałam się zabiegowi kosmetycznemu korekty warg sromowych. Jakie było moje zdziwienie , że po dwóch miesiącach wynik ciążowy był pozytywny . Podobnie jak ty odczuwałam pieczenie w odbycie . Czyli zostałam zgwałcona min " na dwie dziury" to jest straszne. Nadmieniam , że zabieg miałam rok temu , a podczas powstania w Gettcie Warszawskim byłam łączniczką. Z pochodzenia jestem żydówką i darmo nie daje nikomu. Ci co mnie gwałciliw powstaniu zapewne już dawno umarli , ale ich wnuczęta jeszcze żyją. Czekam na zapłate z ich strony.

mikołaj
|

.... dokładnie trzy miesiące temu miałem zabieg usunięcia trzeciego migdała w wieku 41 lat !!! Zabieg jak zabieg ... 100% skuteczności niestety do dziś boli i piecze mnie dupa. Pragnę poinformować , że zabieg miałem w narkozie całkowitej i nie wiem co się ze mną działo w tym czasie. Po kilkukrotnej wizycie u endokrynologa dostałem skierowanie do sexuologa który stwierdził ponad normatywne rozwarcie otworu jelita grubego u ujścia. Innymi słowy gwałt na maxa !!! Teraz już wiem , że już nigdy nie poddam się zabiegowi w znieczuleniu całkowitym. Na całe szczęście jestem mężczyzną i nie zajdę w ciąże , ale jednak niesmak pozostaje !!!!

ewula
|

Mam bardzo złe doświadczenie jeśli chodzi o osobista opiekę nad synem po operacji. W Karcie Praw Pacjenta jest takowa opieka zagwarantowana, ale papier sobie a życie sobie. Stoczyłam całą batalie o to być na oddziale poza godzinami odwiedzin,mimo że swoją obecnością jedynie pomagałam pielęgniarkom odciążając je w pewnych czynnościach.Byłam jednak traktowana jak wróg,a nie jak pomocnik.Ta sytuacja spowodowała, że moje pierwsze wrażenie o szpitalu bielańskim uległo zmianie, choć ma początku byłam mile zaskoczona, wszędzie czyściutko, w każdym pokoju łazienka. Niestety są także ludzie tam pracujący, a tu już nie było tak różowo. Zaznaczam, że syn był po zabiegu po którym był unieruchomiony w łóżku i nie mógł chodzić .

ASica
|

ja już leżałam dwa razy w szpitalu w warszawie - na wołoskiej i na bródnie i zarówno lekarze jak i pielegniarki i salowe byli super przecudowni, bardzo sie troszczyli itp. Nie dam złego słowa powiedzieć!

zuzka88
|

No wszystko pieknie,ale w rzeczywistości nie jest tak kolorowo..Leżałam w szpitalu i doskonale wiem ze lekarze wcale nie sa tacy mili, a juz tym bardziej nie pytaja sie w czyms pomoc, czy jak złagodzic ból. Nie sa w ogole tym zainteresowani...Pielegniarki jeszcze gorsze...Nie bede sie wypowiadac w jakim to szpitalu, ale podejrzewam ze nie w jednym tak niestety jest...