Pranie ręczników i pościeli: jak często to robić? Mikrobiolog wyjaśnia

Niezmieniany od tygodni lub stale wilgotny ręcznik czy mocno nieświeża pościel to siedlisko mikrobów, które mogą nam zaszkodzić. Nie oznacza to jeszcze, że – by cieszyć się dobrym zdrowiem - musimy zmieniać je codziennie. Jak często powinniśmy to robić i w jaki sposób prać ręczniki oraz pościel, zwłaszcza kiedy w domu ktoś choruje, wyjaśnia dr hab. Piotr Rzymski, mikrobiolog, biolog medyczny.

Poradnik Zdrowie - Kiedy iść do immunologa?

Katarzyna Hubicz: Panie Doktorze, jak często powinniśmy wymieniać ręcznik na świeży? I czy ma znaczenie, do czego tego ręcznika używamy?

Dr hab. Piotr Rzymski: Powinniśmy go zmieniać przynajmniej raz w tygodniu zakładając, że ręcznik do ciała jest po kąpieli dobrze osuszany, a ręcznik do rąk nie znajduje się w zawilgoconej łazience. Jednak w ogólnodostępnej łazience ręcznik do rąk najlepiej wymieniać po każdej wizycie gości. Zmniejszy to ryzyko transmisji bakterii fekalnych i innych patogenów.

To ryzyko nie jest może bardzo duże, ale rośnie im więcej osób korzysta z ręcznika, a zwłaszcza gdy korzystają z niego dzieci. Nie zapominajmy też o ręcznikach kuchennych, one są bardzo podatne na wzrost różnych bakterii, np. enterokoków czy gronkowców. A to dlatego, że często nie są dobrze osuszane po użyciu, są wykorzystywane przez kilku domowników, niekiedy nieprawidłowo, do różnych funkcji.

Przykładowo, dziecko może wytrzeć w ręcznik kuchenny swoje ręce, ojciec wyciera nim stół kuchenny, a matka naczynia. W ten sposób łatwo roznieść patogeny, a nawet doprowadzić do zatrucia pokarmowego. Dlatego takie ręczniki najlepiej wymieniać częściej niż inne - co 4 dni.

Czy zbyt rzadka wymiana ręcznika może zaszkodzić zdrowiu?

- Tak. Warto zdać sobie sprawę, że wycierając skórę po kąpieli przenosimy na ręcznik zarówno fragmenty martwego naskórka, jak i mikroorganizmy występujące na naszej skórze. Wilgoć sprzyja dalszemu ich rozwojowi, a także kolonizacji powierzchni ręcznika przez inne mikroorganizmy obecne w otoczeniu. Dlatego długotrwałe używanie tego samego ręcznika zwiększa ryzyko wystąpienia grzybicy skóry i paznokci, może też nasilać objawy atopowego zapalenia skóry. Ryzyko to jest jeszcze większe, jeżeli ręcznik jest długotrwale zawilgocony.

A zatem zbyt długo używany ręcznik sprzyja przede wszystkim problemom dermatologicznym. Ryzyko przeniesienia choroby zakaźnej przez ręczniki nie jest bardzo duże, ale występuje, gdy ręcznik jest używany przez więcej niż jedną osobę. Badania wskazują, że na ręcznikach do ciała powszechnie stwierdza się bakterie z grupy koliformów, m.in. E. coli, a ich liczba zwiększa się wraz z czasem stosowania.

Co więcej, na długotrwale używanych ręcznikach stwierdzano rozwój grzybów strzępkowych oraz obecność produkowanych przez nie toksyn, np. ochratoksyn bądź trychotecenów. Właśnie dlatego ręczników do ciała najlepiej nie współdzielić, a ręczniki do rąk wymieniać za każdym razem, gdy korzysta z nich więcej osób, np. po przyjęciu, czy odwiedzinach rodziny. Najlepiej też używać osobnych ręczników do rak, ciała i twarzy – pozwoli to zmniejszyć ryzyko transferu mikroorganizmów.

A czy po każdym użyciu ręcznik powinniśmy wysuszyć?

- Tak, ponieważ w trakcie wycierania ręcznik absorbuje wodę. Im dłużej pozostaje wilgotny, tym lepszym staje się substratem do wzrostu bakterii i grzybów. W okresie letnim warto więc wywiesić ręcznik do ciała na zewnątrz (np. na balkonie, czy tarasie), a w chłodniejszych porach roku wieszać na grzejniku łazienkowym. Należy też zadbać o to, by łazienka była dobrze wentylowana i niezawilgocona, co ułatwi utrzymanie higieny ręczników, również tych do rąk. Jeżeli mamy w niej okno to regularnie je otwierajmy i wietrzmy.

Po czym poznać, że w tkaninie mnożą się drobnoustroje – czy może o tym świadczyć zapach?

- Nieprzyjemny zapach ręcznika powinien być sygnałem, by natychmiast go wymienić. Jednak w ocenie czystości ręcznika nie należy kierować się tylko jego zapachem, bo obecność nie wszystkich mikroorganizmów musi się na niego przekładać. Kryterium wymiany powinien zawsze stanowić czas używania oraz to, czy z ręcznika korzystało więcej osób. Musimy zdać sobie sprawę, że ręcznik będzie kolonizowany przez mikoorganizmy w sposób ciągły i jest to proces naturalny. By go przerywać musielibyśmy sterylizować ręcznik po każdym użyciu, co nie jest ani wykonalne, ani wskazane. Wystarczy regularna wymiana ręczników.

Jak często powinien wymieniać ręczniki ktoś, kto jest chory? Czy rodzaj infekcji ma tu znaczenie?

- Nie ma pod tym względem rekomendacji. Na ogół jednak mówi się, że osoby z infekcją powinny wymieniać ręczniki częściej niż raz na tydzień – idealnie po trzykrotnym użyciu., Najważniejsze jednak, by pamiętać, że jeżeli w domu przebywa osoba z infekcją dróg oddechowych, to istotne jest, by używała osobnego ręcznika do rąk. Brudne ręczniki po takiej osobie najlepiej jest przed praniem gromadzić osobno, i później również osobno prać, nie mieszać z ręcznikami innych domowników.

W jakiej temperaturze prać ręczniki używane przez osoby zdrowe, a w jakiej, gdy w domu ktoś akurat choruje?

- Ręczniki najlepiej jest zawsze prać w temperaturze 60 st. C, niezależnie od tego, przez kogo były używane. Taka temperatura eliminuje większość bakterii, grzybów i wirusów, a zarazem nie doprowadza do szybkiego zniszczenia tkaniny.

Czy podczas prania ręczników warto używać preparatów do dezynfekcji tkanin? Tego rodzaju płyny i spraye są dostępne obecnie w wielu supermarketach.

- Nie popadajmy w przesadę, dom to nie szpital czy hotel. W warunkach domowych wystarczy po prostu regularne zmienianie ręczników i pranie ich w 60 st. C z dedykowanym detergentem. Pamiętajmy, że mikroorganizmy – bakterie, wirusy, grzyby, pierwotniaki – są składową naszego środowiska. Choć ich dostrzegamy, to są one obecne niemal wszędzie, na przedmiotach, na naszej skórze. Nie jesteśmy w stanie – a nawet byłoby to szkodliwe – sterylizować środowiska swojego życia. Chodzi tylko o to, by nie dopuszczać do nadmiernego rozrostu tych mikroorganizmów, które są dla nas problematyczne, czyli są patogenne. Na szczęście większość, z którymi mamy kontakt nie należy do takiego grupy.

A czy ręczniki warto dla bezpieczeństwa dodatkowo prasować?

- Wypranych w temp. 60 st. C ręczników nie warto prasować, bo bezpośrednie działanie tak wysokiej temperatury będzie niszczyło włókna tkaniny i sprawiało, że będzie mniej przyjemna w użyciu i gorzej będzie absorbować wodę, a więc de facto – słabiej spełni swoją podstawową rolę. Pranie w 60 st. C ręczników wymienianych przynajmniej raz na tydzień jest zupełnie wystarczającą metodą dbania o ich higienę w warunkach domowych.

A jak często powinniśmy zmieniać pościel?

- Przynajmniej raz na dwa tygodnie, optymalnie – raz na tydzień. Pamiętajmy, że w łóżku spędzamy sporą cześć naszego życia, przeciętnie jedną trzecią. Oprócz martwego naskórka w pościeli zostaje pot, wydzieliny, sebum, czyli łój skórny. Chodzi więc o to, by nie nagromadzić w łóżku zanieczyszczeń i mikroorganizmów, które w nadmiarze mogą stać się problematyczne. Sprzyja temu kładzenie się do łóżka bez wcześniejszej kąpieli. Poza wymianą pościeli ważne jest, by każdorazowo po spaniu dobrze wytrzepać kołdrę i wywietrzyć sypialnię.

Czy osoby, które śpią nago powinny wymieniać pościel częściej niż te, które śpią w piżamie?

- Jeżeli śpimy nago, co zresztą lubi bardzo dużo osób, to najlepiej pościel wymieniać częściej – niektórzy uważają, że nawet po 3-4 dniach, ale to dla większości osób niewykonalne. Wystarczy więc robić to raz na tydzień. Oczywiście zakładając, że kładziemy się spać po wieczornej kąpieli.

Jaki wpływ na zdrowie może mieć zbyt rzadka zmiana pościeli?

- Długotrwale niezmieniana pościel to doskonałe środowisko do rozwoju bakterii, grzybów, roztoczy i obecności alergenów, np. odchodów roztoczy. Poza jej praniem ważne jest, by codziennie ją dobrze wytrzepać i przewietrzyć, ale czynności te nie mogą być traktowane zamiennie. Wydzieliny i martwy naskórek, które zostawiamy w pościeli, sprzyjają dalszemu bytowaniu i rozwijaniu się mikroorganizmów. Takie środowisko nie jest korzystne dla alergików i astmatyków, zwiększa ryzyko rozwoju grzybicy i egzemy.

A co z właścicielami zwierząt, którzy śpią z pupilami w jednym łóżku?

- Pościel powinniśmy wymieniać częściej, jeżeli w domu mieszkają psy i koty, w szczególności, jeżeli pozwalamy im spać w naszym łóżku. Raz na tydzień wystarczy.

Czy przy praniu pościeli ma znaczenie temperatura wody lub rodzaj użytego detergentu?

- Po pierwsze, sprawdźmy jaka temperatura jest zalecana dla materiału, z którego wykonana jest pościel. W większości przypadków możliwe będzie jej wypranie w 60 st. C. Nie martwmy się jednak, jeżeli zalecana temperatura to 40 st. C, jak to ma miejsce np. w przypadku pościeli flanelowych, bo taka temperatura również będzie usuwała znaczącą ilość mikroorganizmów. Zawsze można pościel po praniu wyprasować i w ten sposób je unieszkodliwić.

A czy pościel i ręczniki można prać razem z bielizną osobistą lub z rzeczami mocno zabrudzonymi?

- Nie. Najlepiej prać wszystkie te rzeczy osobno: pościel, ręczniki, bieliznę, odzież wierzchnią, odzież zabrudzoną w szczególny sposób, np. wymiocinami lub kałem.

Piotrz Rzymski
Piotr Rzymski - polski biolog medyczny i środowiskowy, dr hab. nauk medycznych, popularyzator nauki
Biolog medyczny i środowiskowy, współautor ponad 150 publikacji naukowych, wykładowca akademicki, popularyzator nauki, dziennikarz naukowy. Stypendysta Fundacji na Rzecz Nauki Polskiej i MNiSW, ekspert unijnej Agencji Wykonawczej ds. Badań Naukowych, ambasador międzynarodowej sieci naukowej Universal Scientific Education and Research Network (USERN), członek Rady Programowej inicjatywy "Nauka Przeciw Pandemii"
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.