Mammografia czy USG - dwa badania wykrywające raka piersi

Katarzyna Szroeder-Dowjat | Konsultacja: prof. dr hab. med. Wiesław Jakubowski, Kierownik Zakładu Diagnostyki Obrazowej, II Wydział Lekarski, Warszawski Uniwersytet Medyczny

Mammografia czy USG piersi? Jeśli masz wątpliwości, które z tych badań będzie dla ciebie lepsze, to koniecznie przeczytaj ten tekst. Obydwa badania pozwalają na wykrycie podejrzanych zmian w piersiach. Jednak nie jest wszystko jedno, które badanie zrobimy, gdyż każde w nieco inny sposób obrazuje tkanki, z których zbudowana jest pierś. Jakie są wady i zalety tych badań? Kiedy lepiej zrobić mammografię a kiedy USG piersi?

Spis treści

  1. Kiedy USG, kiedy mammografia?
  2. Co wykrywa mammografia?
  3. USG odróżnia zmiany łagodne od złośliwych
  4. Jak przebiega badanie USG a jak mammografia?
  5. Gdzie się badać?
  6. Profilaktyczne badania piersi

Tak naprawdę zarówno USG piersi jak i mammografia są mammografią, czyli opisem piersi (mamma - z łac. pierś grapho - z gr. piszę). Różnią się tym, że w czasie wykonywania USG wykorzystuje się fale ultradźwiękowe, a podczas mammografii - promieniowanie rentgenowskie. W USG obraz powstaje dzięki temu, że ultradźwięki odbijają się od tkanek. Badanie jest nieszkodliwe dla zdrowia, nie ma przeciwwskazań, również w ciąży. Powinno być poprzedzone wywiadem lekarskim.

Posłuchaj o mammografii i USG piersi. Które badanie wybrać? To materiał z cyklu DOBRZE POSŁUCHAĆ. Podcasty z poradami.

Kiedy USG, kiedy mammografia?

Kobiety młode mają więcej tkanki gruczołowej, wytwarzającej mleko. W badaniach jej obraz jest jasny. Z wiekiem rozrasta się tkanka tłuszczowa, która na kliszy i na monitorze ma ciemne zabarwienie. Rak piersi, tak jak i innych narządów, w USG jest ciemny, na zdjęciu rtg jasny. Zatem chcąc, by zmiana odróżniała się od tkanki zdrowej, jasną tkankę gruczołową (młodą) powinno się badać ultrasonografem, a ciemną tłuszczową (starszą) - radiologicznie.

Sprawa się komplikuje, gdy stosujemy hormonalną terapię zastępczą. Już po dwóch latach systematycznego brania hormonów przyrasta z powrotem tkanka gruczołowa. Pierś "młodnieje". Mimo że przekroczyłyśmy pewien próg wieku, zmiany będą lepiej widoczne w USG.

Ale jedno badanie nie zawsze wystarcza również dlatego, że mammografia nie odróżnia zmian litych, guzków od zmian zawierających płyn, np. torbieli. Natomiast USG te różnice wychwytuje bardzo dobrze. Jeśli więc mamy przewagę tkanki gruczołowej, wytwarzającej pokarm (przyjmuje się, że tak jest do 35-40 roku życia), powinnyśmy robić USG. W razie jakichś wątpliwości lekarz da skierowanie na mammografię. Po czterdziestce bardziej miarodajna jest mammografia, toteż od niej zaczynamy. Ale nie możemy na niej poprzestać, zwłaszcza jeśli bierzemy hormony. Oba badania wykonujemy obowiązkowo przed rozpoczęciem terapii hormonalnej. Do mammografii zawsze powinien kwalifikować lekarz. To bardzo ważne, ponieważ od wywiadu zależy interpretacja wyników.

Co wykrywa mammografia?

Mammografia zalecana jest głównie dla kobiet po 35-40 roku życia, które mają więcej tkanki tłuszczowej, a w niej promienie rentgenowskie lepiej uwidaczniają wszelkie zmiany. Mammografia wykrywa bardzo małe, milimetrowe zmiany, obrazuje kształt guza (regularny kształt sugeruje zmianę łagodną), dobrze uwidacznia zwapnienia, czyli mineralne złogi wapnia. Mogą one być duże (makrozwapnienia) lub małe (mikrozwapnienia). Pierwsze z reguły są łagodne, ma je połowa kobiet po 50.tym roku życia. Bardziej niebezpieczne są mikrozwapnienia, bo mogą być sygnałem raka lub zmian przedrakowych.

Warto wiedzieć, że od listopada 2015 roku American Cancer Society przekonuje, że kobiety nie obciążone żadnym dodatkowym ryzykiem zachorowania na nowotwory piersi powinny rozpoczynać badania mammograficzne dopiero w wieku 45 lat. Wszystko dlatego, że mammografia - zdaniem naukowców -  nie jest doskonałą metodą diagnostyczną i słabo się sprawdza zwłaszcza w przypadku młodszych kobiet.

Obfita pierś nie stanowi przeszkody do wykonania mammografii, podobnie jak męska pierś (u mężczyzn też wykonuje się to badanie). Także operacje powiększenia piersi i implanty nie są przeciwwskazaniem. Mogą one zaciemniać jakieś obszary tkanki, ale technik może zastosować odpowiednie metody przemieszczania implantów podczas badania i obraz będzie wystarczająco czytelny. Uciskanie piersi podczas badania, choć bolesne, nie jest niebezpieczne. Zresztą ucisk trwa krócej niż 30 sekund.

USG odróżnia zmiany łagodne od złośliwych

USG to badanie, wykorzystujące dźwięki o bardzo wysokiej częstotliwości (większość ludzi go nie słyszy). Dzięki niemu powstaje obraz przedmiotu. Zaletą USG jest, że można oglądać zmianę pod różnymi kątami. USG robi to, czego nie potrafi mammografia: odróżnia łagodne torbiele od masy będącej złośliwą zmianą. Ale nie wykrywa zwapnień. Jest to badanie zalecane dla kobiet młodszych, które mają w piersiach więcej tkanki gruczołowej. W takiej tkance lepiej się "orientują" właśnie ultradźwięki, a nie promienie rentgenowskie.

Co powinnaś wiedzieć o badaniu piersi? Sprawdź!

Ważne

Najbardziej zagrożone nowotworem piersi są kobiety, które:

  1. nie rodziły - ciąża i karmienie dziecka ochraniają piersi
  2. wcześnie zaczęły miesiączkować i późno przekwitać, czyli miały długi okres aktywności hormonalnej - estrogeny źle wpływają na piersi
  3. przeszły mastektomię (odjęcie piersi) - u nich dwa razy częściej guz może się pojawić po drugiej stronie
  4. ich mama, babcia  czy siostra chorowały na raka piersi lub raka jajnika - ryzyko jest większe 3-, 4-, 5-krotnie niż u pozostałych
  5. ich ojciec chorował na raka prostaty

Przed badaniem piersi powiedz:

  • ile masz lat
  • kiedy miałaś ostatnią miesiączkę
  • czy rodziłaś
  • czy karmiłaś
  • czy bierzesz leki hormonalne
  • czy przeszłaś operacje piersi, bo po nich zostają blizny zaciemniające obraz
  • czy ktoś w rodzinie chorował na raka piersi, jajnika lub prostaty
  • czy robiłaś już badania piersi; jeżeli tak, musisz mieć przy sobie wyniki.

Jak przebiega badanie USG a jak mammografia?

USG można robić w każdej fazie cyklu miesięcznego. Do badania pacjentka kładzie się na plecach z ramieniem pod głową, wtedy pierś staje się bardziej płaska, co ułatwia uzyskanie dobrego obrazu. Lekarz smaruje pierś specjalnym żelem, po czym przesuwa po niej głowicą, obserwując obraz tkanek na monitorze aparatu. Podczas jednego badania USG można oglądać zmianę pod różnymi kątami, lekarz może wielokrotnie wracać sondą do miejsca, które go zaniepokoiło. Badanie USG jest bezpieczne, dlatego też jest jedynym badaniem piersi, które wykonuje się u kobiet w ciąży. Bezpośrednio po badaniu pacjentka otrzymuje wynik wraz z opisem.

Choć przy mammografii dawka promieni rentgenowskich jest niewielka, nie powinno się jej wykonywać częściej niż raz w roku

Badanie mammograficzne należy przeprowadzać w pierwszej połowie cyklu. Technik radiolog umieszcza pierś na stoliku aparatu mammograficznego i dociska na kilka sekund do urządzenia przy pomocy płytki z przejrzystego tworzywa. Ucisk, który może powodować dyskomfort (ale nie powinien być bolesny), jest niezbędny w celu zmniejszenia dawki promieniowania i uzyskania wyraźnego obrazu. Kiedy pierś jest unieruchomiona w aparacie, przepuszcza się przez nią małą dawkę promieniowania. Wykonuje się po dwa ujęcia każdej piersi, w projekcji góra-dół i w projekcji skośnej. Wynik badania pacjentka otrzymuje zwykle po dwóch tygodniach, gdyż analizy i opisu zdjęć musi dokonać specjalista radiolog.

Gdzie się badać?

Wiarygodność badania zależy od aparatu, a także od kwalifikacji lekarza oceniającego obraz. Do tej pory ultrasonografia nie została uznana za umiejętność, z której trzeba zdać egzamin. W związku z tym każdy, kto ma dyplom lekarza medycyny, może kupić aparat  i robić badania. Jak odróżnić specjalistę wykwalifikowanego od nierzetelnego? Trzeba pytać, czy lekarz ma certyfikat Polskiego Towarzystwa Ultrasonograficznego oraz czy pracownia ma akredytację tego towarzystwa. To gwarancja jakości aparatury i warunków sanitarnych wymaganych do prowadzenia działalności medycznej. W przypadku mammografii aparatura musi być standaryzowana wedle zasad Amerykańskiego Towarzystwa Radiologicznego i mieć wywoływarkę przystosowaną wyłącznie do zdjęć piersi.

Nie rób mammografii tam gdzie:

  • jest brudno i nieprzyjemnie,
  • obsługa jest nieuprzejma,
  • lekarz nie bada pacjentki przed mammografią,
  • biust ściskają jak w imadle.

Profilaktyczne, bezpłatne badania piersi

Każda kobieta powinna je robić systematycznie po ukończeniu 20 lat, a nawet wcześniej, o ile stosuje hormonalną antykoncepcję.

Z bezpłatnego badania w ramach finansowanego przez NFZ populacyjnego programu wczesnego wykrywania raka piersi mogą skorzystać kobiety w wieku 50-69 lat, które nie miały wykonywanej mammografii w ciągu ostatnich dwóch lat lub otrzymały w ramach programu pisemne wskazanie do wykonania ponownej mammografii po 12 miesiącach z powodu obciążenia następującymi czynnikami ryzyka: rak piersi wśród członków rodziny, mutacja w obrębie genów BRCA1 lub BRCA2, a także nie miały wcześniej stwierdzonej zmiany nowotworowej piersi o charakterze złośliwym.

Informacje o placówkach wykonujących badanie i miejscach postoju mammobusów można znaleźć na stronie www.nfz.gov.pl.

Ważne

  • Pierwsze USG zaleca się w 20 roku życia. Do ukończenia 30 roku życia warto je powtarzać co 2 lata, a potem raz do roku, jeśli lekarz nie zaproponuje inaczej. USG wykonuje się częściej, jeśli w rodzinie były przypadki raka lub stwierdzono mutacje genów BRCA1 i BRCA2.
  • Pierwszą mammografię zaleca się około 35-40 roku życia, potem powtarza się ją co 1,5-2 lata. Do menopauzy najlepiej wykonywać ją na zmianę z usg.
  • Opracowania amerykańskie zalecają 1 badanie na rok w przedziale wiekowym 40-50 lat i raz na rok badanie powyżej 50 roku życia
  • Opracowania europejskie preferują 1-2 badania w roku w przedziale wiekowym 40-50 lat, a po 50. roku życia - jedno badanie na rok.
  • Sytuacja komplikuje się, gdy kobieta stosuje hormonalną terapię zastępczą. Wówczas już po dwóch latach przyrasta tkanka gruczołowa (pierś jędrnieje, młodnieje). Dlatego zmiany w piersiach będą lepiej widoczne podczas USG niż w mammografii. Jednak, ponieważ USG nie wykrywa zwapnień, które mogą się pojawiać w starszym wieku i sygnalizować zmiany nowotworowe, a mammografia nie odróżnia zmian litych od wypełnionych płynem, lepiej w takiej sytuacji przeprowadzać usg naprzemiennie z mammografią. Ale, uwaga, o tym, czy i na ile jest to konieczne, decyduje lekarz!

Sprawdź, jakie są inwazyjne badania piersi

Samobadanie piersi [wideo]

Oglądamy i badamy własne piersi tuż po miesiączce; jeśli już nie miesiączkujemy - zawsze w tym samym dniu miesiąca. Do końca życia, bo ryzyko raka zwiększa się z upływem czasu. Młodsze kobiety powinny robić USG piersi co rok, a jeśli są w grupie ryzyka - co pół roku. Starsze kobiety są kierowane na mammografię co półtora roku, a w grupie ryzyka - co rok. Kobietom biorącym HTZ, ze względu na przyrost tkanki gruczołowej, zaleca się na przemian badanie usg. i mammograficzne.

Samobadanie piersi: instrukcja krok po kroku

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

miesięcznik "Zdrowie"

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE
Jagoda Mocna
|

Ja myślę, że wszystkie badania są potrzebne. Osobiście miałam mammografie i uważam, że to badanie było mi bardzo potrzebne. Nie jest to przyjemne badanie, ale konieczne. Jak zajmie się Tobą odpowiednia grupa ludzi, to naprawdę jest okej.

Ewelina Różycka
|

Ok, znamy swoja ciała, mamy świadomość....Ale tylko w teorii, bo prawda jest taka, że przez tempo życia odkładamy badania na później. Bo dopóki nie zdarzy się nam nieszczęście, to mamy wrażenie że problemy dotyczą tylko innych, a nas nigdy nie dosięgną. Mnie na badanie zaciągnęła koleżanka z pracy bo sama dostała zaproszenie na badanie a że to nic nie kosztuje to pomyslalam, a co mi tam. I wiecie co? Zmroziło mnie, bo okazało się, że jednak mam guza w piersi. Nie było to nic złośliwego, ale...mogło. Mogłam nie zareagować. Badajcie się kobietki. Życzę Wam dużo zdrowia. I rozsądku.

Ewa
|

No więc gdzie jest takie miejsce w Warszawie, że biust nie jest ściskany jak w imadle?

Nina
|

Jedno i drugie a na comiesięczne badanie, braster. Takie wielostronne działanie daje największe szanse na szybkie wykrycie zmian w piersi.

pauza
|

Najlepiej znamy nasze ciało my same. I to od nas kobiet najwięcej zależy,m jak będziemy regularnie badać się w domu, czy to palpacyjnie, czy też brasterem to szybciej wykryjemy zmiany w piersiach, szybciej możemy reagować.

nika
|

Co za bzdury!!!!!!!! W sierpniu 2016 r.mammografia u mnie była w prządku(dbam o te sprawy i od wielu lat robię te badania) a w styczniu 2017r.byłam już po usunięciu małego guza który (którego sama wymacałam i węzła wartowniczego a w lutym 2017r.po usunięciu piersi i wszystkich węzłów chłonnych.Tyle daje mammografia.Byl to dla mnie szok.Uwierzyłam że ,,państwo''się o nas kobiety troszczy.Po co te badania????Ktoś za to pieniądze bierze a my cierpimy.

gagatek
|

masz rację, piersi trzeba badać regularnie, już od najmłodszych lat, bo rak piersi atakuje coraz młodsze kobiety, ja od niedawna badam piersi przy użyciu Brastera, mogę to robić w zaciszu domowy, kiedy chcę, spokojnie i bez stresu. Miałam okazję być na USG u lekarza ale nie wspominam dobrze tej wizyty, zniechęciłam się i nie poszłam po raz kolejny. Z kolei jak badam się sama w domu to badanie jest przyjemne i bezbolesne więc chętni je wykonuję.

klementyna
|

Mammografię i usg persi należy, oczywiście robieć, ale co przedtem? Co wtedy, kiedy nie ma przesłanek żebyśmy poszły na te badania? Nie myślimy o tym, a to błąd. Ja na przykład nie potrafię zrobić sobie samobadania piersi, a przynajmniej uważam, że jak już robię to nie do końca prawidłowo, poza tym palpacyjnie można wykryć dopiero jak guzek jest już spory. Brakuje profilaktyki w tym kierunku, uważam, że już w liceum powinna być edukacja na temat samobadania piersi.

aszka
|

Dziewczyny teraz jest nowoczesne , bardzo wysokiej klasy usg, które
pozwala jedynie poprzez ucisk głowicą zdiagnozować np. guza. bez
biopsji. Byłam na takim badaniu i byłam pod wrażeniem.

Ola
|

kobiety mają rację unikając mammografii, to bywa niebezpieczne, badanie tak, ale nie mammografia, zwłaszcza hurtowa, autobusowa !