Co może fałszować wyniki badań?

Uważamy, że wyniki analiz laboratoryjnych odzwierciedlają stan zdrowia. Czy rzeczywiście tak jest? Dieta, alkohol, wysiłek fizyczny, przyjmowane leki, pora dnia, stres, wpływają na biochemię  organizmu i mogą sprawić, że wyniki badań będą fałszywe. Na ile jest to istotne i co trzeba wiedzieć, by nieświadomie nie zniekształcić danych zebranych w badaniu?

Badamy się, by sprawdzić, w jakiej kondycji jest nasz organizm, ocenić ryzyko wystąpienia różnych schorzeń. Ale czy możemy mieć pewność, że wykonane analizy są wiarygodne? O tym rozmawiamy z dr. nauk farmaceutycznych Leszkiem Borkowskiem, pełnomocnikiem dyrektora ds. analizy i gospodarki lekami w Szpitalu Wolskim w Warszawie.

  • Po co nam badania profilaktyczne?

Dr n. farm. Leszek Borkowski: Badania, które potocznie nazywamy profilaktycznymi, pokazują bardzo ogólnie stan zdrowia. Bardzo ogólnie, ponieważ oceniając je, lekarz nie analizuje np., jakie leki przyjmuje jego podopieczny. Gdy jesteśmy zdrowi, nie chorujemy i cieszymy się dobrą kondycją, taka ocena jest wystarczająca. Inaczej jest z wynikami badań osób chorych, stale przyjmujących jakieś leki.

  • Dlaczego lekarz musi mieć inne podejście do badań osób chorych?

L.B.: Dlatego, że przyjmowane leki oraz niektóre ich metabolity, czyli związki produkowane przez komórki, mogą zawyżać lub zaniżać poziom np. białka, cholesterolu, trójglicerydów, kwasu moczowego itd. Znaczenie ma też wybór metody badawczej. Dam przykład boreliozy, którą roznoszą zainfekowane kleszcze. Czasem nie wiemy, że zostaliśmy ukąszeni, bo charakterystyczny rumień pojawia się tylko u ok. 30% osób. Badania serologiczne krwi służą wykrywaniu przeciwciał IgM i IgG przeciw Borrelii, ale one pojawiają się w surowicy dopiero kilka tygodni po zakażeniu. A jeśli bakterie zdążą przedostać się do płynu stawowego lub centralnego układu nerwowego, ich stężenie we krwi spadnie. Badanie serologiczne da wynik ujemny, choć choroba się rozwija. Są też inne badania w kierunku boreliozy, np. poszukiwanie DNA bakterii w moczu, krwi czy w płynie mózgowo-rdzeniowym. Lekarz musi wybrać najbardziej wiarygodne w danym przypadku.

  • Jak na wyniki badań laboratoryjnych wpływają leki?

L.B.: Weźmy kwas acetylosalicylowy – nawet przyjmowany w niskich dawkach, skraca czas protrombinowy, czyli może zafałszować sprawność układu krzepnięcia krwi. Popularny furosemid mający działanie moczopędne, podawany przy obrzękach występujących na tle niedomagania układu sercowo-naczyniowego, zaniża wyniki badania ALT i AST – czynników służących do oceny stopnia uszkodzenia wątroby i rozpoznawania jej schorzeń. Ten sam lek zawyża wyniki badania hormonów tarczycowych FT3 i FT4. Lek o nazwie ACC, zalecany jako środek ułatwiający odkrztuszenie wydzieliny, obniża poziom kreatyniny, HDL, trójglicerydów czy kwasu moczowego.

Czytaj też:

Podstawowe badania profilaktyczne - krew, cukier, cholesterol

Domowe sposoby na nadciśnienie - jak z nim walczyć?

Morfologia krwi - jak odczytać wynik

Sprawdź, jak przygotować się do badania krwi [#TOWIDEO]

Jak przygotować się do badania krwi?

  • Czyli gdy bierzemy furosemid, wyniki mogą sugerować chorą tarczycę?

L.B.: Wyniki większości badań mieszczą się w określonych przedziałach. Jest jakieś minimum i jest maksimum, a wszystko, co między nimi, uważa się za normę. Jeśli ktoś stężenie hormonów tarczycowych ma na poziomie minimum, a furosemid zawyży wynik, to nie ma jeszcze tragedii. Ale gdy prawdziwy wynik jest w górnej granicy normy, lek jeszcze go podwyższy – wtedy łatwo wyciągnąć wniosek, że człowiek ma
chorą tarczycę i należy go zacząć leczyć.

  • Na wyniki badań duży wpływ ma także dieta...

L.B.: Jest on znacznie niższy niż w przypadku leków. Oczywiście, jeśli ktoś pójdzie na badanie po wystawnej kolacji zakrapianej suto alkoholem, to jego wyniki np. poziomu cholesterolu będą złe. Ale przy normalnej diecie nie ma to wielkiego znaczenia. Sposób odżywiania może wpływać na wyniki badań, jeśli jemy dużo potraw typowych dla krajów tropikalnych, ze względu na niektóre przyprawy i produkty.

  • A papierosy i alkohol?

L.B.: Krew to żywa tkanka, która reaguje na różne czynniki. Jeśli wieczorem napijemy się alkoholu, a rano pójdziemy na badanie krwi – wyniki będą fałszywe. Alkohol przez 38 godzin stympuje wzrost aktywności GGTP (gamma-glutamylotransferaza), co daje fałszywy wynik świadczący o nieprawidłowej pracy wątroby. Nawet jedno piwo wypite wieczorem może zmienić wyniki tzw. prób wątrobowych, czyli aminotransferaz ALT oraz AST. Alkohol negatywnie wpływa także na oznaczenie stężenia cholesterolu całkowitego oraz jego frakcji LDL i HDL. Przed badaniem krwi nie powinno się palić papierosów, bo dym zmienia obraz wysycenia krwi tlenem, wpływa na stężenie hemoglobiny i ilość czerwonych krwinek.

  • Ważna jest także nasza kondycja psychiczna...

L.B.: Oczywiście. Silny stres podniesie stężenie glukozy we krwi. Wynik będzie fałszywie dodatni. Gdy wzrośnie poziom adrenaliny, nie będzie można prawidłowo ocenić gospodarki węglowodanowej.

  • Czy po ćwiczeniach w siłowni można pójść na badania?

L.B.: Odradzam. Gospodarkę węglowodanową zaburza także wysiłek fizyczny. Po ćwiczeniach w związku ze zwiększonym zużyciem substancji energetycznych spada poziom glukozy oraz trójglicerydów. Gdy mięśnie pracują, uwalniają się z nich enzymy, które przenikają do surowicy i wpływają na jej obraz. Np. wysoki poziom CPK (białko uwalniane do krwi z mięśni) może sugerować zapalenie wielomięśniowe (także zapalenie mięśnia sercowego) lub niedokrwienie serca. Podwyższenie AST (aminotransferaza alaninowa) będzie kierowało diagnozę w kierunku chorób wątroby czy układu krążenia. Wysoka aktywność LDH (dehydrogeneza mleczanowa) może sugerować wirusowe zapalenie wątroby, nowotwór, uszkodzenie mięśni, anemię, zapalenie płuc, nerek czy ostre zapalenie trzustki.

  • Czyli przed pobraniem krwi do badania musimy chwilę odpocząć?

L.B.: Tak. Najlepiej, aby pacjent kilkanaście minut spokojnie posiedział. Gdy długo stoimy, dochodzi do przemieszczenia się płynów w organizmie (z łożyska naczyniowego do przestrzeni śródtkankowej) i zgęszczenia krwi o ok. 10%. Może to powodować wzrost stężenia białka, cholesterolu, wapnia, magnezu, hematokrytu, liczby krwinek czerwonych i białych. Wartości tych parametrów spowodowanych zmianą pozycji ciała zależą od wydolności układu krążenia, ale mogą one być zawyżone nawet o 10-15%.

  • Kiedy więc badania mają sens?

L.B.: Zawsze, ale pacjent powinien wiedzieć, jak się do nich dobrze przygotować, a lekarz, analizując ich wyniki, koniecznie musi wziąć pod uwagę wszystkie czynniki, które mogą zaburzać ocenę wyników.

Ważne

Krew jednak na czczo!

Tradycja pobierania krwi do badań na czczo wywodzi się z XIX wieku. Uczeni przypuszczali, że jedzenie może decydować o jakości wyników badań, ale nie potrafili tego udowodnić. Obecnie wiemy, że zjedzenie posiłku wiąże się ze wzrostem stężenia we krwi glukozy, co ma szczególne znaczenie w ocenie zagrożenia rozwojem cukrzycy lub też nietolerancji glukozy. Po posiłku podnosi się także stężenie trójglicerydów. Można mieć wyższe OB. Zmienia się również liczba białych krwinek. Kawa wypita przed badaniem może wpłynąć na podwyższenie poziomu kortyzolu, a to może skutkować zmianą stężenia glukozy.

miesięcznik "Zdrowie"

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.