Włączasz go, żeby lepiej się skupić? Naukowcy ostrzegają: dla wielu osób efekt może być odwrotny

2026-03-03 8:34

Brązowy szum stał się internetowym fenomenem i ulubionym „neurohackiem” osób z ADHD oraz tych, którzy pracują w hałaśliwych biurach. Choć głębokie, dudniące tony koją zmysły, najnowsze badania rzucają na nie nowe światło. Okazuje się, że dla jednej trzeciej użytkowników ta metoda może być nieskuteczna, a u najmłodszych – wręcz szkodliwa dla rozwoju mowy. Sprawdź, jak bezpiecznie korzystać z „kolorowych szumów” i dla kogo zwykłe stopery do uszu będą lepszym wyborem.

Kobieta z zamkniętymi oczami siedzi na kanapie w pozycji lotosu, dłonie ma ułożone na klatce piersiowej i brzuchu, skupiając się na oddechu. Odprężenie pomaga na ciągłe zmęczenie, o czym więcej przeczytasz na Poradnik Zdrowie.

i

Autor: Miladin Pusicic Kobieta z zamkniętymi oczami siedzi na kanapie w pozycji lotosu, dłonie ma ułożone na klatce piersiowej i brzuchu, skupiając się na oddechu. Odprężenie pomaga na ciągłe zmęczenie, o czym więcej przeczytasz na Poradnik Zdrowie.
  • Badania sugerują, że brązowy szum może wspierać koncentrację u osób z ADHD poprzez dostarczanie stałego bodźca neuronalnego
  • Kluczowe dla bezpiecznego stosowania brązowego szumu jest utrzymywanie minimalnej głośności i ograniczanie czasu słuchania
  • Światowa Organizacja Zdrowia ostrzega, że szumy tła mogą negatywnie wpływać na rozwój słuchu oraz mowy u niemowląt

Czym jest brązowy szum i jak wypada w porównaniu z białym oraz różowym?

Brązowy szum, nazywany też czerwonym, to rodzaj dźwięku, który obejmuje wszystkie słyszalne dla nas częstotliwości. Jego brzmienie jest jednak głębokie i dudniące, przypominając odgłosy silnego deszczu lub odległej burzy. Dzieje się tak, ponieważ największy nacisk kładzie na niskie, basowe tony.

Z tego powodu wiele osób uważa go za przyjemniejszy od szumu białego, który zawiera te same częstotliwości, ale z jednakową intensywnością, co daje bardziej „syczący” efekt. Jak podają eksperci z Northwestern Medicine, moc brązowego szumu maleje wraz ze wzrostem częstotliwości, co tworzy jego kojącą, basową jakość. Gdzieś pomiędzy nimi znajduje się szum różowy, oferujący balans między natężeniem a komfortem słuchowym.

Szumy uszne: jak sobie z nimi poradzić?

Jak brązowy szum poprawia koncentrację, zwłaszcza u osób z ADHD?

Główny mechanizm działania brązowego szumu to tak zwane maskowanie słuchowe. Jego stały, niski dźwięk skutecznie zagłusza inne, rozpraszające hałasy z otoczenia, na przykład szum klimatyzacji czy odgłosy zza okna. Dzięki temu mózg przestaje rejestrować nagłe zmiany akustyczne, które normalnie mogłyby nas rozkojarzyć, stając się skutecznym wsparciem dla osób zmagających się z problemami ze skupieniem.

Niektóre analizy sugerują, że może to być szczególnie pomocne dla osób z ADHD, u których często występuje dysregulacja dopaminy, czyli neuroprzekaźnika odpowiedzialnego za uwagę i motywację. Badania wskazują, że osoby z niższym poziomem dopaminy mogą potrzebować więcej zewnętrznych bodźców, a stały dźwięk brązowego szumu jest w stanie zapewnić takie „neuronalne tło”, potencjalnie ułatwiając skupienie.

Jak bezpiecznie słuchać brązowego szumu? Kluczowe zasady i ostrzeżenia

Choć brązowy szum dla wielu jest pomocny, kluczowe jest jego bezpieczne stosowanie, by nie zamienił się w problem. Szukając w nim sposobu na lepszy sen lub koncentrację, warto pamiętać o zaleceniach ekspertów z Wisconsin Sleep Center. Sugerują oni, aby głośność była ustawiona na minimalnym, ledwo słyszalnym poziomie, a sam dźwięk stosowany przez krótkie okresy, na przykład 10-15 minut.

Jednocześnie jest to ważny sygnał alarmowy dla rodziców, ponieważ Światowa Organizacja Zdrowia w swoich wytycznych z lutego 2025 roku ostrzega przed stosowaniem jakichkolwiek szumów tła u niemowląt i małych dzieci. Może to negatywnie wpłynąć na rozwój słuchu i mowy.

Kiedy brązowy szum nie działa? Poznaj ograniczenia i wyniki badań

Warto pamiętać, że brązowy szum nie jest magiczną receptą na problemy z koncentracją. Badania opublikowane w bazie PubMed Central jasno pokazują, że reakcja na dźwięki jest sprawą bardzo indywidualną. Szacuje się, że u około jednej trzeciej osób z ADHD tego typu dźwięki nie przynoszą poprawy, a w niektórych przypadkach mogą nawet pogorszyć sytuację.

Co więcej, osoby z nasilonymi objawami hiperaktywności mogą gorzej reagować na dodatkowe bodźce, co obniża ich wydajność. Najnowsze badanie z Uniwersytetu Pensylwanii, opublikowane w lutym tego roku, rzuca dodatkowe światło na sprawę, wykazując, że podobny szum różowy może skracać fazę snu REM. Czasem więc, zamiast szukać idealnego dźwięku do nauki, warto sięgnąć po prostsze metody, jak zwykłe wkładki do uszu, które mogą okazać się skuteczniejsze w ochronie przed hałasem.

Poradnik Zdrowie Google News
Zwrot Akcji
Najpierw diagnoza ADHD dziecka. Potem – u niej samej. ZWROT AKCJI