Uzależnienie dziecka od internetu i komputera - objawy i przyczyny

2019-01-17 13:25 Anna Ławniczak

Internet jest częścią życia, zwłaszcza dzieci. Większość z nich korzysta z internetu w zdrowy sposób. Ale jest grupa dzieci, która bez sieci nie potrafi już żyć. Kiedy surfowanie w necie staje się uzależnieniem?

Nadmierne korzystanie z internetu staje się dziś niezwykle poważnym problemem społecznym. Narażone na to są szczególnie dzieci i młodzież, dla których internet jest nieodłącznym elementem ich codziennej aktywności, życia społecznego oraz rozrywki. Obecnie z internetu przynajmniej raz w tygodniu korzysta w Polsce aż 98 proc. dzieci w wieku 9-16 lat. Większość z nich zagląda do sieci codziennie lub prawie codziennie.

Z ostatniego badania EU Kids Online przeprowadzonego wśród dzieci z 25 państw Europy wynika, że niedojadanie lub niedosypianie z powodu surfowania po sieci deklaruje prawie 20 proc. polskich nastolatków. Ponad 30 proc. z nich odczuwa dyskomfort, kiedy nie ma dostępu do sieci, a 35 proc. przyznaje, że internet ma niekorzystny wpływ na ich relacje z rodziną lub przyjaciółmi.

Nadmierne korzystanie z internetu przez dzieci ma również ogromny wpływ na ich rozwój emocjonalny. Psychologowie od kilku lat wskazują na uzależnienie od silnych emocji, jakie niesie internet, w tym przede wszystkim od tempa, w jakim toczą się gry komputerowe i towarzyszącej im adrenaliny.

Posłuchaj jak rozpoznać uzależnienie dziecka od internetu i komputera. To materiał z cyklu DOBRZE POSŁUCHAĆ. Podcasty z poradami.

Objawy uzależnienia dziecka od internetu

Problemy z koncentracją, senność, gorsze wyniki w nauce, zaniedbywanie obowiązków, pogorszenie relacji ze znajomymi, rezygnacja z dawnych zainteresowań na rzecz internetu - mogą to być poważne oznaki, że dziecko przestaje kontrolować czas spędzany w sieci. Trzeba mu się wtedy uważnie przyjrzeć i zacząć sprawdzać ile czasu spędza w sieci.

Czerwona lampka powinna się zapalić jeśli:

  • dziecko spędza większość wolnego czasu w internecie i robi to kosztem innych zainteresowań;
  • zaniedbuje obowiązki szkolne i rodzinne, bo ma coś ważnego do zrobienia w sieci;
  • zapomina o jedzeniu posiłków, a nawet nie wychodzi do toalety;
  • zrywa kontakty z rówieśnikami w realu;
  • nie umie powiedzieć ile czasu spędza w internecie albo okłamuje nas w tej sprawie;
  • z powodu internetu w domu wybuchają kłótnie i konflikty;
  • dziecko jest rozdrażnione lub wręcz agresywne, jeśli nie ma możliwości korzystania z sieci lub gdy staramy się ograniczyć czas spędzany przed komputerem.

Czytaj też: Emotikony: co oznaczają i jak wpływają na wysyłane przez nas komunikaty?

Ważne

Dlaczego niektóre dzieci uzależniają się od internetu?

Odpowiedź na to pytanie nie jest prosta. Jednak dużą rolę odgrywają tu czynniki społeczne i rodzinne oraz osobowość dziecka.

Na uzależnienie od internetu bardziej narażone są dzieci nieśmiałe i nadmiernie wrażliwe, niepewne siebie i z niską samooceną oraz nieumiejące konstruktywnie poradzić sobie ze stresem. W sieci mogą tworzyć swój sztuczny wizerunek i udawać. Mogą też w każdej chwili wycofać się z kontaktów. Nie muszą konfrontować się z sytuacjami, które je przerastają. Redukują w ten sposób lęk i napięcie, ale też uciekają od prawdziwego życia i są coraz bardziej bezbronne w realu.

Częstym powodem ucieczki w świat wirtualny są niepowodzenia w szkole, odrzucenie przez rówieśników, a także konflikty w rodzinie. Wyzwolenie dziecka od uzależnienia od Internetu wymaga poradzenia sobie ze wszystkimi problemami, które skłoniły dziecko do ucieczki do sieci.

Reaguj kiedy zauważysz, że twoje dziecko jest uzależnione od internetu

Jeżeli dostrzeżesz wymienione symptomy u swojego dziecka, najwyższa pora działać. Przede wszystkim nazwij problem: powiedz dziecku, że jest uzależnione od internetu. Staraj się zaobserwować w jakich sytuacjach dziecko ucieka w wirtualny świat. To może być klucz do jego uzależnienia, bo zwykle utrata kontroli nad używaniem internetu jest, podobnie jak inne nałogi, symptomem głębszych problemów emocjonalnych, społecznych lub rodzinnych.

Ustal sposób i czas korzystania z internetu tłumacząc dziecku, dlaczego nakładasz takie ograniczenia. Odłącz internet jeśli dziecko nie jest w stanie się podporządkować lub korzysta z sieci w sposób zagrażający zdrowiu i życiu, np. rezygnując z zaspokajania potrzeb fizjologicznych. Jeśli czujesz bezradność, szukaj pomocy u specjalistów. Pomoc i wsparcie dla rodziców, których dzieci doświadczają zagrożeń online oraz profesjonalistów udzielana jest pod numerem: 800 100 100, w Telefonie dla Rodziców i Nauczycieli w sprawie Bezpieczeństwa Dzieci.

80 proc. polskich dzieci ma swojego smartfona, a co drugie korzysta z własnego laptopa. Nie wszyscy rodzice są świadomi związanych z tym zagrożeń

Źródło: biznes.newseria.pl

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

Czytaj e-wydanie cenie 1,00 zł i zyskaj dostęp do numerów archiwalnych! W nr 6/2020 "Zdrowia" m.in.: jak działają jelita, 10 pytań o wazektomię, uzależnienia a płeć, dłonie pod ochroną, ćwiczenia na smukłe nogi. "Zdrowie" to 76 stron rzetelnej wiedzy!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie  6/2020
KOMENTARZE
Małpiszon
|

Moim zdaniem, dziecko powinno

odpocząć po dłuższym siedzeniu przed komputerem. Wiadomo, że to źle wpływa na

oczy, na kręgosłup. Dzieciaki są teraz coraz mniej aktywni, więc i w domu

potrzebują takiego miejsca na dodatkowy ruch, na jakieś ćwiczenia. Można

zamontować na przykład drabinki do ćwiczeń w domu. Zachęcić dziecko do

ćwiczeń po siedzeniu przed komputerem czy po lekcjach, świetna przerwa moim

zdaniem.

lolas
|

Mówimy o kompulsywnej potrzebie korzystania z internetu, ciągłego bycia online. To efekt zaniedbań wychowawczych rodziców. Bo jak inaczej nazwać wciskanie dziecku kilkuletniemu smartfona, żeby cicho siedziało, żeby się "pobawiło" bo mamusia i tatuś są zajęci/zmęczeni/zestresowani/zabiegani/chcą się zrelaksować. Smartfon czy tablet są dawane "zamiast". Zamiast czasu, uwagi i troski dorosłych. A wszystko podlane mętnym, pseudonaukowym sosikiem niezwykłych ponoć walorów edukacyjnych. A potem, gdy nastolatek nie odchodzi dniem i nocą od ekranu, ci sami rodzice podnoszą wielkie larum, że im się dziecko uzależniło. Gdyby głupota umiała fruwać, to ci rodzice byliby już w stratosferze...

Bocian
|

Niezbędnym elementem efektywnego wsparcie we wszystkich uzależnieniach jest spojrzenie na rodzinne korzenie i na głębsze przyczyny. Problem dziecka nie jest tylko jego problemem a wskazówką do zauważenia tego czego nie widać na pierwszy rzut oka, bo problem dziecka chce zwrócić naszą uwagę na inne aspekty życia na głębszy problem rodzinny. Większość terapii skupia się na pomocy dziecku i wynik nie koniecznie jest taki jak byśmy tego oczekiwali bo często problem powraca.

Jola
|

Nie odnaleziono srewera. Czy to poprawnie wpisany zdres?

Jola
|

Czy ktos zna specjaliste ,od tego typu uzaleznien, w Krakowie?

EwelinaCzy
|

NO jasne, że ograniczenia nic nie dadzą. Nam bardzo pomogła pani Ewa Gordziej Niewczyk (nasz psycholog w Poznaniu). Gdyby nie ona, to nie wiem jakbyśmy dali radę... świetny specjalista!

Hyntom
|

Mam nieco wiedzy o uzależnieniach. Z tego co wiem wynika, że zakazy, ograniczenia do niczego nie prowadzą. Mogą dać jedynie pozorne, krótkotrwałe skutki. Bo czy jesteśmy w stanie bezprzerwy kontrolować dziecko? Absolutnie nie. Gdy przyjdą wakacje, lub inne wolne w szkole, gdy rodzice będą musieli pójść do pracy, dziecko bardzo szybko "nadrobi stracony czas" i problem się pogłębi. Dopóki nie dotrzemy do dziecka, aby mu uświadomić, że coś jest żle i trzeba to zmienić, dopóty nie osiągniemy nic. Przdałaby się tu porada jak trafić do dziecka.