- Badanie opublikowane przez BMC Public Health jasno udowadnia, że poranne wystawianie się na słońce świetnie reguluje naturalny cykl dobowy i pozwala całkowicie wyeliminować kłopoty z wieczornym zasypianiem
- Poranny spacer na świeżym powietrzu zaraz po wyjściu z łóżka skutecznie hamuje produkcję melatoniny i zapewnia duży zastrzyk naturalnej energii na cały dzień
- Badania opisywane w czasopiśmie Frontiers in Neuroscience wskazują, że jasne promienie słoneczne wpadające do oczu momentalnie podnoszą poziom kortyzolu i skutecznie likwidują uciążliwy brak energii po przebudzeniu
Brak energii po przebudzeniu. Dlaczego poranne słońce działa cuda
Zapewne znasz to uczucie, gdy budzik dzwoni wcześnie rano, a twoje ciało po prostu odmawia współpracy. Wiele osób ratuje się w takiej sytuacji mocną kawą, zapominając o najprostszym i całkowicie darmowym sposobie na szybkie obudzenie się. Okazuje się, że naturalne światło słoneczne wpadające do oczu zaraz po wyjściu z łóżka działa jak główny włącznik dla naszego wewnętrznego zegara.
Jak możemy przeczytać na łamach czasopisma Frontiers in Neuroscience, światło to kluczowy sygnał dla naszego ciała, że rozpoczął się nowy dzień. Kiedy jasne promienie docierają do oczu, mózg natychmiast blokuje produkcję melatoniny, czyli hormonu odpowiedzialnego za wieczorną senność. W tym samym momencie rośnie poziom kortyzolu, który daje naturalny zastrzyk energii i pomaga zrzucić resztki nocnego zmęczenia.
Sprawdzone sposoby na lepszy sen. Pomocne nawyki dla każdego
Może się to wydawać dość ciekawe, ale to, co robimy o poranku, ma ogromny wpływ na naszą wieczorną ochotę na sen. Badanie opublikowane przez BMC Public Health pokazuje jasno, że łapanie promieni słonecznych na zewnątrz wcześnie rano świetnie reguluje rytm dobowy. Osoby wystawiające się na słońce przed godziną dziesiątą, wieczorem dużo szybciej odczuwają naturalne, przyjemne zmęczenie.
Co więcej, takie poranne wyjścia mocno poprawiają ogólną jakość nocnego odpoczynku. Naukowcy zauważyli, że każde dodatkowe trzydzieści minut spędzone na świetle dziennym wcześnie rano sprawia, że kładziemy się spać o ponad dwadzieścia minut wcześniej. Dzięki temu znacznie łatwiej zasypiamy o rozsądnej porze i budzimy się w pełni sił na nowy dzień.
Poranny spacer a zdrowy sen. Ile czasu spędzać na zewnątrz
Aby wyraźnie poczuć różnicę i ułatwić sobie nocne zasypianie, warto wyjść z domu na trzydzieści do sześćdziesięciu minut. Najlepiej zrobić to w miarę możliwości w ciągu pierwszej połowy godziny od momentu przebudzenia. Nawet krótszy, trzydziestominutowy pobyt pod chmurką jest bardzo praktycznym ruchem, który zauważalnie poprawi twoje samopoczucie. Warto również pamiętać, że samo siedzenie przy oknie w ciepłym pokoju nie da nam takich samych efektów. Jasne słońce na zewnątrz potrafi być nawet kilkaset razy silniejsze (na otwartej przestrzeni natężenie to nawet sto tysięcy luksów, podczas gdy w pokoju mamy zaledwie około czterystu), dlatego prawdziwe korzyści przynosi dopiero wyjście na świeże powietrze.
Jak przestawić zegar biologiczny? Trzy proste kroki do celu
Zrozumienie potrzeb własnego ciała to podstawa, a budowanie dobrych porannych nawyków wcale nie musi być skomplikowane. Jeśli zależy ci na trwałej poprawie samopoczucia i spokojnych nocach, spróbuj wprowadzić w życie poniższe zasady:
- wychodź z domu na światło dzienne zaraz po porannym przebudzeniu
- spaceruj regularnie przez minimum pół godziny przed godziną dziesiątą
- zastąp patrzenie w ekran telefonu krótkim wietrzeniem głowy na zewnątrz
Wystarczy odrobina chęci, aby naturalnie i bez wielkich wydatków wyregulować swój wewnętrzny rytm. Zobaczysz, że twoje ciało bardzo szybko odwdzięczy się lepszym nastrojem w ciągu dnia i brakiem problemów z wieczornym zasypianiem.
Zobacz galerię: 7 sprawców raka. Z większością możesz sobie poradzić bez leków