Dopalacze: nowe narkotyki syntetyczne groźne dla zdrowia

2011-07-18 12:45 Maja Kupiszewska

Dopalacze to substancje psychoaktywne, które nie znajdują się na liście substancji kontrolowanych ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii. Choć zakaz sprzedaży dopalaczy spowodował spadek liczby użytkowników tych narkotyków, to jednak w ostatnich miesiącach liczba sięgających po te narkotyki znowu rośnie.

Dopalacze, do niedawna sprzedawane legalnie (zakaz wprowadzono w październiku 2010 r.), wydawały się niegroźnymi preparatami, jednak szybko okazało się, że tak nie jest. Produkty te są narkotykami, zawierającymi w składzie nierzadko i po trzy, cztery substancje psychoaktywne - taki miks syntetyków może nie tylko spowodować uzależnienie, ale nawet zabić.

Dopalacze groźne jak amfetamina

– Stale pojawiają się nowe substancje psychoaktywne. W czasie ostatnich kilku lat na rynek trafiło ich ponad 150. W 2008 roku istniały w Polsce dwa sklepy z dopalaczami, po dwóch latach funkcjonowało ich już ponad 1400! – mówi prof. Zbigniew Fijałek, szef Narodowego Instytutu Leków, zajmującego się kontrolą leków i produktów leczniczych. Kontrole przeprowadzone przez Państwową Inspekcję Sanitarną wspólnie z policją oraz zakaz sprzedaży zaowocowały pobraniem ponad 12 tys. próbek i zamknięciem 1400 sklepów. W 2008 roku sprzedaż na świecie wyglądała następująco: na pierwszym miejscu znajdowały się konopie, na drugim kokaina, dalej amfetamina i na czwartym miejscu mefedron.
- Amfetamina to jeden ze związków, którego strukturę zaczęto modyfikować  i tworzyć nowe substancje, niekontrolowane przez prawo, a wykazujące podobne, jeżeli nie identyczne, działanie jak amfetamina – tłumaczy prof. Zbigniew Fijałek. - W 2008 roku na czwartym miejscu jeśli chodzi o poważne narkotyki, z którymi cały świat walczy, był mefedron – znany jako substancja bardzo szybko wpisana na listę tych kontrolowanych. Problem z kontrolą i badaniem nowych narkotyków syntetycznych jest duży, bo jeśli chodzi o stare narkotyki to ich skład, źródła syntezy czy zanieczyszczenia są nam znane od lat. Natomiast skład nowych  narkotyków stale zmienia się, a pomysłowość ich twórców jest olbrzymia - ponad 150 nowych substancji weszło do stosowania w czasie dosłownie ostatnich kilku lat.

Czytaj także: Zażywasz dopalacze? Może cię czekać zniżka na pogrzeb...

Nowe dopalacze: tabletki, kapsułki, naklejki, proszek czy susz

Rynek dopalaczy w czasie ostatnich lat rozwinął się niezwykle szybko, powstało ponad 1400 sklepów, w których sprzedawano je legalnie jako wyroby kolekcjonerskie, odżywki dla roślin czy nawozy do roślin, sole do kąpieli. Polska Inspekcja Sanitarna jesienią 2010 r. w czasie miesiąca przeprowadziła z policją ponad 3,5 tys. kontroli, w wyniku których zamknięto ponad 1400 sklepów i pobrano ponad 12 tys. próbek substancji sprzedawanych w tych sklepach. Badaniem próbek zajęło się 8 instytucji w Polsce.
- Żeby kontrolować musimy wiedzieć czego szukamy. O tych materiałach nie wiedzieliśmy nic, bo to co było podane na opakowaniu nie było zgodne ze składem produktów. Wyzwanie było olbrzymie – głównie naukowe, bo nie wiedzieliśmy, czego szukamy. Substancje psychoaktywne, które trafiły do badań były w postaci tabletek, ale też występowały jako kapsułki, naklejki, proszek do nosa czy susz roślinny. Dzięki nowoczesnym aparaturom udało nim się zidentyfikować te substancje: we wszystkich próbkach znajdowały się substancje psychoaktywne (minimum jedna). Nie było tam znanych roślin narkotycznych, figurujących na liście preparatów kontrolowanych - wszystkie produkty zawierały rozpylone syntetyczne związki, działające podobnie jak związki w konopiach. Prawie 5 proc. próbek zawierały aktywne substancje farmaceutyczne, działające znieczulająco i tylko 5 proc. zawierało produkty z listy kontrolowanych, czyli już poznanych i zakazanych. Ponad połowa próbek zawierała mocne substancje psychoaktywne o działaniu narkotycznym i uzależniającym. Tylko 17 proc,. badanych zawierało tylko jedną substancję psychoaktywną – pozostałe w składzie miały ich dwie, trzy albo cztery!. W połączeniu z alkoholem stanowi to mieszankę wybuchową, tym bardziej, że są to substancje mocno zanieczyszczone genotoksycznie. Ciekawostką jest fakt, że substancje, które po trafieniu na listę preparatów kontrolowanych – od razu znikają z rynku, i szybko są zastępowane przez nieznane, nowe związki.

Dopalacze a zdrowie

Szkodliwość dopalaczy jest ogromna, nierzadko większa nawet niż innych narkotyków, bo ich skład jest nieznany. Jeśli dodatkowo w jednym produkcie występuje kilka substancji psychoaktywnych - w oddziałach toksykologii lekarze jedyne co mogą zrobić, to leczyć pacjenta objawowo. Do substancji, które można znaleźć w dopalaczach należą:

  • BZP (N–benzylopiperazyna) - substancja psychoaktywna. BZP ma właściwości pobudzające, wywołuje euforię, zwiększenie koncentracji, intensyfikuje odbiór bodźców zewnętrznych, ale też wywołuje drgawki, podniesienie temperatury ciała, mdłości, uczucie zagubienia, psychozy, bóle głowy czy bezsenność trwająca nawet przez 3 doby po przyjęciu dawki. Może spowodować uzależnienie i wywołać silne ataki padaczki,
  • TFMPP – (3 – Trifluorometylofenylpiperazyna) – substancja psychoaktywna z grupy pochodnych piperazyny, ma działanie stymulującym. Wywołuje migreny, bóle głowy, utratę apetytu, bezsenność, wymioty. Może uzależniać i obciążać układ krążenia jak BZP.
  • Mefedron wywołuje: pobudzenie, euforię, otwartość, rozszerzenie źrenic, rumieńce na twarzy, drżenie rąk, pocenie, zmiany temperatury ciała, podwyższenie ciśnienia tętniczego krwi i zaburzenia rytmu serca, zaburzenia pamięci, szczękościsk, realistyczne sny. Efekty zażycia przypominają działanie amfetaminy i jej pochodnych, szczególnie ecstasy.
  • MDPV – organiczny związek chemiczny, pochodna fenyloetyloaminy. Działa psychoaktywnie: pobudza, podwyższa koncentrację, powoduje bezsenność, podniecenie seksualne, niepokój, nerwowość, przyspieszone rytm serca, skoki ciśnienia, pocenie się, nudności. Bywa, że  wywołuje napady paniki i przewlekłe stany psychotyczne.
  • Kanaboidy - to grupa związków chemicznych z rośliny Cannabis sativa L. Najbardziej aktywni chemicznie przedstawiciele tej grupy to kanabiol, kanabidiol i tetrahydrokanabinol (substancje psychotropowe). Ich działanie farmakologiczne opiera się na działaniu przeciwbólowym.
Ważne

Krzysztof Jaryczewski, muzyk, kompozytor, założyciel i pierwszy lider zespołu Oddział Zamknięty:

Dobrze wiem, co to uzależnienie, sam z niego wyszedłem. Mieszkam w małym 15 tys. miasteczku na granicy polsko-niemieckiej – w polskiej części były 4 sklepy z dopalaczami. To ogromny problem, tym bardziej, że młodzież zaczęła traktować dopalacze jako coś co jest bezpieczne jak piwo czy marihuana. Ponieważ udało mi się wygrać z nałogiem, zacząłem spotykać się młodymi ludźmi - „Twoje życie, twój wybór” to hasło prowadzonej przeze mnie kampanii antynarkotykowej. Uważam, że prawne regulacje są tu bardzo istotne, zakazy pewnie też są potrzebne, jednak do młodych ludzi trzeba przede wszystkim dotrzeć przez rozmowę i informację, a nie zakazy i nakazy. Spotykam się z młodzieżą w szkołach, jestem dla nich wiarygodny, bo problem narkotyków poznałem na własnej skórze. Rozmawiamy, daję im konkretne informacje i traktuję poważnie. Po tych spotkaniach, dyskusjach i reakcjach wiem, że jest szansa na to, że wielu z tych ludzi nie sięgnie po narkotyki.

Piotr Jabłoński, dyrektor krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii:

Aby przeciwdziałać narkomanii, należy działać na wielu polach. Potrzebne są akcje społeczne i kampanie, nagłaśniające problem, program zajęć w szkołach dla rodziców i młodzieży, mobilizacja organizacji rządowych i pozarządowych. I to wszystko jest robione. Ale trzeba też mówić młodym ludziom, jak mogą maksymalnie zadbać o swoje bezpieczeństwo, kiedy jednak zdecydują się sięgnąć po dopalacze. Przede wszystkim, żeby nie eksperymentowali w pojedynkę – niech zawsze będzie przy nich ktoś, kto będzie mógł im pomóc np. wzywając pogotowie. Ważne jest także to, aby nie wyrzucali opakowania po przyjętej substancji – opakowanie, które trafi w ręce lekarza może pomóc w uratowaniu im życia!

Dopalacze: prawo w Polsce i Unii

Nielegalne narkotyki i nowe substancje psychoaktywne stały się wyzwaniem zarówno dla rządzących, jak i wszystkich, którzy zajmują się tą problematyką na co dzień.
Na podstawie uchwalonej pod koniec ubiegłego roku nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, w Polsce zakazana jest produkcja i sprzedaż jakichkolwiek substancji lub produktów, które mogą być używane jak środki odurzające. W przypadku uzasadnionego podejrzenia, że produkt stwarza zagrożenie dla życia lub zdrowia, inspektor sanitarny może zamknąć sklep lub hurtownię na czas do trzech miesięcy, w którym substancja będzie badana. Zapis o domniemaniu psychoaktywności substancji sprawi, że będzie można zamknąć sklep, jeśli tylko padnie podejrzenie, że sprzedawane są tam dopalacze.
W ubiegłym roku na rynku unijnym odnotowano liczbę 41 nowych substancji psychoaktywnych sprzedawanych legalnie - wynika z raportu Komisji Europejskiej. Zanim te narkotyki trafią na listę objętych zakazem produkcji i sprzedaży, producenci opracowują nowy skład i omijają w ten sposób zakaz. Dotychczasowy system wykrywający nowe substancje nie jest wystarczająco sprawny, by poradzić sobie z tak dużym wzrostem nowych substancji na rynku - mówi Viviane Reding, unijna komisarz ds. sprawiedliwości. Dlatego zasady muszą być wzmocnione, by młodzi ludzie nie wpadali w pułapkę tych niebezpiecznych narkotyków. 
Jest prawdopodobne, że Komisja Europejska zmieni procedury dotyczące postępowania w sprawie zakazywania produkcji i sprzedaży substancji psychoaktywnych, dzięki którym będzie można zakazać produkcji i sprzedaży narkotyków syntetycznych znacznie szybciej niż dotychczas  (obecnie trwa to około roku).

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 12/2019 "Zdrowia" wszystko o fizjoterapii, operacja "przez dziurkę", leczenie raka trzustki, kim jest asystent zdrowienia, zielone biuro, antyrakowe menu, idealna koloryzacja. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 12/2019
KOMENTARZE
Lotto
|

Do wszystkich wyleczonych ja troszke probowalem tego dxma. Natomiast wiem jak to jest z uzależnieniem od zwykłęgo zioła (pewnie nie porównywalne, ale mysle ze po przemnożeniu przez powiedzmy 10 albo 20 moge wiedziec co czuliście) i powiem wam że mi akurat sie udalo bo to chyba nie bylo jeszcze taki straszny etap. Ale ludzie jak ja doceniam i szanuje takie właśnie odbicia, piszcie mi co chcecie, nie mogłem po prostu powstrzymać żeby wam napisać że nie tacy którzy mają normalne życie są bohaterami tylko właśnie Wy. Więcej, jakbyście napisali o tym książke a kolega od klatek schodowych pewnie ma o czym pisac, to jeszcze kaska byłaby do przytulenia, a przypominam że teraz trzeba będzie gimnazjalistów leczyć z dopalaczy wiec rynek wasz. ojciec mam nadzieje że z twoim synem lepiej bo wpis jest już z sprzed kilku miesięcy.

współuzależniona
|

Witam serdecznie! Od 11 lat jestem z osobą uzależnioną. Wpierw od amfetaminy, później extazy a teraz dopalaczy. Przez te wszystkie lata próbuję pomóc ukochanej osobie. Był okres, że też dopadło mnie uzależnienie ale na krótko. Zdaję sobie z tego sprawę i trzymam się od tego z daleka. Jeżeli szukasz pomocy bo chodzi o dziecko, znajomych lub siebie samego pisz, postaram się pomóc!!! mail :
pomoc.uzaleznionym@o2.pl

Paweł
|

Znałem dwie młode osoby, które brały Acodin na zmianę z różnymi research chemicals. Obie już nie żyją. Naprawdę nie warto. Chłopakowi wydawało się, że jest ekspertem, ale któraś z kolejnych przypadkowych mieszanek zabiła jego dziewczynę, a wtedy zdecydował, że nie warto już żyć dalej.

Wyleczony
|

Mam 26 lat. Narkotyki brałem od 14-19r. życia. Marihuana, amfa, kompot, heroina, także leki dostępne w aptece bez recepty tj. thiocodin, acodin tussipect, akatar i inne. Niezależnie od środka jaki zażywa pana dziecko ma ten sam problem co reszta biorących- I FAZA- eksperymentów, II FAZA- uzależnienie. Uważam, że powinien zabrać Pan dziecko do poradni uzależnień (w dużych miastach jest ich kilka a przynajmniej jedna. Terapeuta po rozmowie z dzieckiem i oczywiście z Panem oceni jakiej pomocy wymaga Pańskie dziecko. Może będą to tylko spotkania terap. indywidualne lub grupowe, albo jedne i drugie. Jeśli problem okaże się poważniejszy niezbędny będzie ośrodek leczenia uzależnień (ośrodków w Polsce jest mnóstwo, mają różny czas pobytu- od 6 mies. – 2 lat) Moja droga do trzeźwości była kręta, kilka nieukończonych ośrodków po 2-3 miesiące lub ukończony i krótko po powrót do brania, sądziłem, że nieprawidłowo ze mną pracowali, teraz wiem, że najważniejsza jest motywacja, której mi brakowało, do czasu. Raz wróciłem do domu i zastałem zamknięte drzwi. Spałam na klatkach, gdzie popadnie, jak przypomniało mi się raz na 4 dni, że dawno nie jadłem to kupiłem drożdżówkę, kradzieże i wszelkie możliwe sposoby zdobycia kasy, ćpanie na umór. Trwało to ponad miesiąc, aż któregoś dnia usiadłem, rozpłakałem się i zrozumiałem, że mam już dosyć, bezdomności, ćpania, takiego życia. Wtedy zdobyłem prawdziwą i najsilniejszą motywację do leczenia. Poszedłem do poradni po skierowanie do ośrodka, dali mi poradnik z adresami i telefon, dzwoniłem gdzie mnie przyjmą najszybciej, poinformowałem mamę, przyniosła mi na dworzec jakieś najgorsze ciuchy, środki czystości i pojechałem. Leczenie trwało 7,5 mies., bardzo miło wspominam choć były b. trudne momenty, ale się udało. Ukończyłem terapię i od 7 lat jestem czysty. Nie twierdzę, że Pana dziecko musi przejść to co ja żeby wyzdrowieć, opisałem tylko swoją historię i podniosłem fakt, że aby wyjść z nałogu najważniejsza jest MOTYWACJA. Życzę powodzenia w pomocy dziecku i w razie jakichkolwiek pytań proszę pisać na mój mail domofon88@wp.pl. Pozdrawiam.

ojciec
|

Szukam osób które mają lub miały problem z sobą lub w rodzinie problem z uzależnieniem od leków zawierających codeinę [ thiokodin,akodin itp]
proszę o pomoc jak z tego wyjść moje dziecko cierpi a ja jestem bezradny
nie wiem jak mu pomóc.