- Publikacja w czasopiśmie Social Problems wyjaśnia, że niewidzialne obciążenie psychiczne to ciągła praca w głowie, która polega na nieustannym planowaniu domowych spraw
- Nieustanne martwienie się obowiązkami wywołuje stałą produkcję hormonów stresu i bardzo szybko prowadzi do poważnych kłopotów ze snem oraz ciągłych bólów głowy
- Badanie z czasopisma Communications Psychology udowadnia, że skrajne wypalenie rodzicielskie i brak sił wywołują chłód emocjonalny w relacjach z dziećmi
Niewidzialny etat w domu
Codzienne życie rodzinne to nie tylko pranie czy gotowanie, ale też ciągłe myślenie o tym, co trzeba w ogóle zrobić. To ciągłe planowanie, pamiętanie i podejmowanie tysięcy drobnych decyzji każdego dnia. Zjawisko to potocznie nazywamy niewidzialnym obciążeniem umysłowym (często określanym z języka angielskiego jako mental load), które potrafi mocno wyczerpać każdego rodzica.
Jak możemy przeczytać na łamach czasopisma Social Problems, jest to nic innego jak praca w głowie niezbędna do tego, aby dom i rodzina mogły normalnie funkcjonować. W praktyce oznacza to na przykład pamiętanie o urodzinach bliskich, planowanie posiłków, zarządzanie domowym budżetem czy kupowanie ubrań dla dzieci. Choć tego codziennego wysiłku zupełnie nie widać gołym okiem, pochłania on mnóstwo naszej cennej energii oraz czasu.
Jakie choroby grożą z przemęczenia?
Kiedy nasza głowa stale martwi się o domowe sprawy, organizm traktuje te codzienne zadania jak poważne zagrożenie i bez przerwy produkuje hormony stresu (takie jak kortyzol). Z informacji opublikowanych przez portal Mayo Clinic wynika, że takie przewlekłe napięcie zwiększa ryzyko wielu problemów ze zdrowiem, do których należą:
- kłopoty ze snem oraz ciągłe uczucie napięcia mięśni
- problemy z trawieniem i bardzo częste bóle głowy
- przybieranie na wadze oraz zauważalne trudności z pamięcią
- zwiększone ryzyko chorób serca, nadciśnienia oraz zawału
- stany lękowe i duża skłonność do wpadania w depresję
Długotrwały brak odpoczynku ma też ogromny wpływ na relacje w domu. W badaniu opublikowanym w czasopiśmie Communications Psychology pokazano, że takie wypalenie rodzicielskie bardzo często prowadzi do emocjonalnego dystansowania się od dzieci. Przemęczony rodzic po prostu czuje, że ma wszystkiego dość i z trudem zaspokaja tylko te najbardziej podstawowe potrzeby swoich pociech, bo na nic więcej nie ma już po prostu siły.
Polecany artykuł:
Jak podzielić domowe zadania i odciążyć zmęczoną głowę?
Dobrym pomysłem może być na samym początku spokojna rozmowa z partnerem o tym, jak bardzo jesteśmy zmęczeni, ale bez krzyku i oskarżania drugiej strony. Portal Utah State University Extension podpowiada, aby unikać takich poważnych tematów późno w nocy albo kiedy jesteśmy głodni i źli, ponieważ w takich warunkach bardzo łatwo o kłótnię.
Warto otwarcie poprosić drugą połówkę, by sama przejęła pełną odpowiedzialność za kilka konkretnych spraw w domu i pozwolić jej działać po swojemu, odpuszczając chęć kontrolowania każdego kroku. Świetnie sprawdzają się też proste rozwiązania, takie jak ustawienie w sklepie internetowym automatycznych zamówień na papier toaletowy, proszek do prania czy karmę dla psa, co trwale zdejmuje z naszej głowy chociaż część zmartwień i pozwala trochę odetchnąć.
Skuteczne i proste metody na sytuacje stresowe GALERIA
Źródła:
- Social Problems (Oxford Academic) (“Who shoulders the mental work? Evidence on the distribution of mental work in different-sex couples in Germany”)
- Mayo Clinic — “Chronic stress puts your health at risk”
- Communications Psychology (Nature): “Higher momentary parental burnout predicts lower subsequent emotional expression in parents during the festive season”
- Utah State University Extension — “Ask an Expert – Five Ways to Share the Mental Load in Marriage”