RELAKS - czy umiesz odpoczywać

2007-12-20 4:28 Joanna Krupa

Sauna z masażem, szaleństwo w nocnym klubie i internet zastąpiły spacer i wieczór z książką na kolanach. Psycholodzy alarmują: już prawie w ogóle nie potrafimy odpoczywać! Przedstawiamy sposoby na zdrowy relaks i korzyści płynące z odpoczynku.

Z badania opublikowanego niedawno przez niemieckie czasopismo „Vital” wynika, że trzy czwarte kobiet i ponad 60 proc. mężczyzn w Niemczech nie potrafi się „zresetować”, a czas wolny po pracy woli przeznaczyć na wszystko, tylko nie na relaks.
Poczucie nicnierobienia w ciągu tygodnia stresuje ich do tego stopnia, że zamiast jasnego umysłu i rozluźnienia pojawia się męczące i długotrwałe napięcie. Krótkiego odpoczynku w ciągu dnia potrzebuje zaledwie 19 proc. kobiet i 25 proc. mężczyzn w Niemczech. Pozostałych relaks doprowadza do frustracji, a w skrajnych przypadkach nawet do furii. Oddech Niemcy łapią dopiero podczas weekendu. O ile oczywiście nie pracują, co zdarza się dość często. Takie wnioski wyciągnęli z internetowej ankiety naukowcy z Akademii Wychowania Fizycznego w Kolonii.

Relaks w rytmie joggingu

Aby nie dać się zwariować i zachować zdrowy dystans do wykonywanej pracy, specjaliści zalecają minimum pół godziny relaksu w ciągu dnia. Najlepiej, jeśli możemy sobie pozwolić na sjestę jeszcze w godzinach pracy, najlepiej między godz. 14 a 16. Warto co trzy godziny oderwać się od pracy i chociaż przez kilka minut bezmyślnie popatrzeć przez okno albo przejść się na kawę do barku, zamiast na chybcika, do automatu. Jeżeli jest to niemożliwe, spróbujmy odpocząć od razu po przyjściu z pracy. W przeciwnym razie stresy z całego dnia przerodzą się w trwałe napięcie. A z takim bagażem organizm może już nie dać sobie rady. Jedynym sposobem na znokautowanie stresu jest zachowanie równowagi między tym, co musimy, a tym, co chcemy robić ze swoim życiem. Naukowcy z Kolonii zalecają m.in. relaks przy muzyce (szczególnie wyciszające działanie ma podobno muzyka barokowa, ale dobór odpowiedniej muzyki jest kwestią bardzo indywidualną). Jeśli sama muzyka nie wystarcza, dodajmy do niej wysiłek fizyczny. W przypadku umysłów przeciążonych całodziennym myśleniem, biegi, basen albo jazda na rowerze potrafią zdziałać cuda. Zwłaszcza, jeśli na porannych jogging albo wieczorną przejażdżkę zabierzemy odtwarzacz MP3 z ulubionymi utworami.

Czytaj też: Jak zrelaksować się za pomocą muzyki?

Zdaniem eksperta
Barbara Baranowicz, terapeuta z Centrum Pomocy Profesjonalnej

Również Polacy nie potrafią odpoczywać. Coraz więcej osób trafia do gabinetów terapeutycznych - powodem jest przepracowanie, przemęczenie, kilkuletni brak urlopu (krótkie wypady wakacyjne, czy też przedłużane weekendy nie zastąpią 2-tygodniowego wypoczynku bez służbowych telefonów). Zamiast na jogę czy na basen po pracy wracamy wieczorem do domu i siadamy znowu przed komputerem. To tylko pozorny odpoczynek i odprężenie. Podobnie clubbing, niezależnie od charakteru lokalu i muzyki, odcina od naturalnego środowiska i dobowego cyklu aktywności/wyciszenia. Szybkie tempo pracy powoduje, że chwile relaksu traktujemy jako coś niestosownego, czujemy się nie w porządku "nic nie robiąc". Paradoksalnie odpoczynek nas męczy zamiast regenerować. Tyle tylko, że i tak organizm prędzej czy później upomni się o czas dla siebie.

Skutki braku relaksu

Zapracowanym i zestresowanym Europejczykom czy Amerykanom tradycyjne formy relaksu już dawno przestały wystarczać. Odpoczynku uczą się na specjalistycznych sesjach psychoanalitycznych. Zdaniem terapeuty, Christophe’a Andre, większość osób zgłaszających się na sesję nie jest w stanie poradzić sobie z problemami, które jeszcze kilka lat temu uznawane były za stosunkowo błahe i łatwe do rozwiązania. Bezsilność i niemoc w podejmowaniu jakichkolwiek decyzji wszystko to skutek chronicznego przemęczenia i nerwów napiętych niczym postronki. Z raportu Chartered Managment Institute opracowanego wśród brytyjskich menadżerów wynika, że niemal wszyscy pracują znacznie dłużej niż muszą, a niemal połowa 60 godzin w tygodniu spędza w pracy. Jakie są tego skutki? Chroniczna bezsenność, napięcie mięśni, bezproduktywność i narastające problemy z koncentracją. To właśnie między innymi z myślą o nich kilka miesięcy temu powstała w Londynie prawdziwa oaza relaksu i wyciszenia. W oazie można posłuchać śpiewu ptaków, nawdychać się świeżego tlenu albo po prostu oddać się błogiemu (nie dla wszystkich) nicnierobieniu. Dzięki pobycie w saunie można pozbyć się z organizmu nadmiaru toksyn, ale także skutecznie rozprawić się z bólem. Wszystko za sprawą panującej w niej wysokiej temperaturze. Dla przemęczonych, zestresowanych umysłów trudno o lepszą sposób na wyciszenie niż tlenoterapia. Przeznaczona praktycznie dla wszystkich, niezależnie od płci, wieku, zawodu czy stanu zdrowia. Najlepiej w bujnie zarośniętym drzewami parku. Panie i panowie, czas na głęboki oddech!

Zrób to koniecznie

  • Przygotuj kąpiel z dodatkiem aromatycznych olejków, najlepiej uspokajającej lawendy i rumianku.
  • Czytaj prasę bpwarową i kryminały.
  • Chodź do kina.
  • Nie zapominaj o dobrym seksie.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

Czytaj e-wydanie! Z kodem rabatowym: "wiosna" tylko 2,50 zł za 96 stron porad o zdrowiu! Dodatkowo otrzymasz dostęp do numerów archiwalnych. W nr 4/2020 „Zdrowia m.in.: poradnik alergika, choroby zakaźne pod lupą, „młody” zawał serca, mity o recyklingu.

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 4/2020
KOMENTARZE
Logos
|

Relaksacja - Jak poradzić sobie ze stresem pokazuje Władysław Pitak ... Skuteczne leczenie to nie tylko farmakoterapia. Stres nie jest wrogiem, ale trzeba umieć sobie z nim radzić. Naukę relaksacji i umiejętności rozwiązywania problemów życiowych można odbyć pod kierunkiem doświadczonego logopedy i muzykoterapeuty

Alicja
|

Aby niwelować te zaburzenia, zapobiegać nerwicom i stymulować rozwój, proponuję stosować techniki relaksacyjne opracowane przez Władysława Pitaka: · muzykodrama, · relaks oddechowy - pranajama · trening autogenny wg Schultza · relaksacja progresywna wg Jacobsona

Madzia
|

Ciekawe pomysły na zdrowy relaks, ale jeśli chodzi o odreagowanie od rzeczywistości to potrzebowały bym czegoś więcej, ale ostatnio mój mąż wpadł na genialny pomysł i zrobił mi motoprezent, a dokładnie zabrał mnie na tor wyścigowy, gdzie mogliśmy się wyszaleć za wszystkie czasy... Jeśli ktoś potrzebuje oderwania od codzienności to naprawde polecam!