Każdy związek z problemami da się uratować

2016-04-28 11:35 Ewa Anna Baryłkiewicz - artykuł pochodzi z miesięcznika "Zdrowie"

Jak żyć po zdradzie? Na pytania odpowiada Monika Jędrzejewska, mediator rodzinny i terapeuta.

Czy zdradę da się przewidzieć? Jak zachowuje się osoba planująca „skok w bok”?

Najczęściej zaczyna się od krytyki– np. żona zarzuca mężowi, że nie zajmuje się rodziną, a mąż wypomina żonie nadmierne wydatki czy kiepską kuchnię. Jeśli nic z tym nie zrobią, to konflikt się nasili i objawy staną się ostrzejsze: częste kłótnie, oskarżenia, ciche dni, karanie brakiem seksu. Jeśli każdy z partnerów jest przekonany o swojej racji i nie potrafi (nie próbuje lub nie chce) wyjść poza nie, rośnie dystans emocjonalny. Wtedy często łatwiej poza związkiem odnaleźć to, co jest nam potrzebne. Partner, który akurat przeżywa „skok w bok”, często jest albo nadmiernie miły (aby nie budzić podejrzeń), albo przeciwnie – czepia się o byle drobiazg (aby przed samym sobą uzasadnić, że „z nim/nią nie da się żyć” i że partner sam sobie na zdradę zasłużył). Są i takie przypadki, gdy jedna ze stron czuje się dużo słabsza w związku i chciałaby poczuć wyraźną przewagę nad partnerem, decyduje się więc na zdradę, aby potwierdzić własną wartość, atrakcyjność itp. Taki romans może nawet stać się początkiem zmian w relacji, ponieważ osoba wzmocniona może zacząć domagać się dla siebie innego miejsca w związku. Co z tym zrobi partner, to już inna sprawa.

Zdrada to bolesne doświadczenie. Jak zmienia partnerów?

Zdrada zawsze powoduje kryzys zaufania. Jest to ewidentne złamanie zasad, na które ludzie umawiali się na początku. Dotyczy to zarówno formalnego związku małżeńskiego, kiedy to wierność występuje w formule wygłaszanej przed urzędnikiem lub księdzem, jak i związku nieformalnego, kiedy wierność jest niejako w założeniu warunkiem bycia razem. Oczywiście nie dotyczy to tzw. związków otwartych, ale w ich przypadku nie może być mowy o zdradzie.

Czytaj też: Konstruktywna kłótnia, czyli jak kłócić się z głową

Czasem osoba, która zdradziła, dochodzi do wniosku, że nie o to jej chodziło – i źle się czuje ze świadomością oszukiwania partnera. Co powinna zrobić?

Odbudowa związku ze skrywaną tajemnicą jest ryzykowna – bo zdrada może wyjść na jaw w całkiem nieoczekiwanym momencie. Poza tym zdradzający będzie nosił w sobie jej ciężar. Jeżeli nie ujawni zdrady, to nie wniesie w związek nic nowego. Początkowe oddalenie może się zmniejszyć, jednak nie ma nawet co marzyć o pełnej bliskości, jeżeli jednocześnie będzie coś ukrywał. Związek ma szansę powodzenia tylko wówczas, kiedy obojgu zależy na nim w równym stopniu, kiedy decydują się na odbudowę relacji na nowych zasadach, w nawiązaniu do wspólnych początków. Ujawnienie zdrady jest walką o wprowadzenie w związek prawdy, niestety trudnej i bolesnej, oraz poniesienie konsekwencji własnego postępowania. Zdradzony partner rzadko ma w sobie tyle wielkoduszności, by przejść nad zdradą do porządku. Czasem jednak zdradzający orientuje się, że z partnerem nic go już nie łączy i ich związek jest już od dawna martwy – wtedy ujawnienie zdrady jest powodem rozstania albo początkiem procesu rozwodowego. Z punktu widzenia strategii rozwodowej może nie przyznawać się do zdrady, zwłaszcza jeśli ma pewność, że partner nie znajdzie na nią dowodów. Z tym jednak bywa różnie. Agencje detektywistyczne specjalizują się w śledzeniu partnerów podejrzanych o zdradę – a ujawnienie niewierności na sali sądowej może być znacznie bardziej niekorzystne niż wcześniejsze skonfrontowanie się z trudnymi emocjami zdradzanego.

Czy naznaczony zdradą związek naprawdę można uratować?

Każdy związek można uratować – jednak tylko pod takim warunkiem, że obie osoby tego szczerze pragną. Często kryzys nie bierze się ze śmierci uczuć, a z niemożności porozumienia, nawykowych reakcji i powielania schematów wyniesionych z domu rodzinnego. Żeby związek był żywy, pełen uczuć i wzajemnego zaufania, konieczne jest nie tylko zwracanie uwagi na partnera, ale również, co bywa najtrudniejsze, uznanie jego inności i jej zaakceptowanie. Próby dopasowania partnera do swojego wizerunku uniemożliwiają ludziom prawdziwy, głęboki kontakt, są przyczyną ich konfliktów i utrudniają im dobrą komunikację. Są różne sposoby, aby temu zaradzić. Terapia rodzinna, warsztaty rozwojowe dla par (np. improwizacja- kontakt), tantry lub spotkania chrześcijańskie prowadzone przez dominikanów. Mediacje także mogą być dobrym sposobem na znalezienie porozumienia w związku.

miesięcznik "Zdrowie"
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 11/2019 "Zdrowia": padaczka odczarowana, dla kogo przeszczep nerki, e-papieros - nowa plaga, cera wolna od przebarwień, porażka źródłem sukcesu, lunchbox wegetarianina. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 11/2019
KOMENTARZE
ktos
|

hej Magda jestes z pewnoscia mloda osoba. Mysle ze nie warto poswiecac czasu temu gosciowi. Jestem facetem i dobrze ci radze aby szybko o nim zapomniec. Jedna zdrada prowadzi o krok dalej, juz nie bedzie taki jak kiedys. Jestem przekonany, ze znajdziesz za... osobe i bedziesz szczesliwa. Zadbaj o swoje potrzeby to jest podstawa i zrob rzeczy ktore planowalas a nic z tego nie wyszlo to dobry moment. pozdr

Magda
|

Ja też zostałam zdradzona i przez pół roku nie mogę dojść do siebie. Nie mam już siły walczyć o ten związek. On niby też się stara jednak co chwilę okazuje się że znowu mnie okłamał. I jak wtedy wierzyć że mnie kocha. Do tego cały czas czuję taki dystans z jego strony- mówi że kocha, przytula, a mi ciągle czegoś brakuje, że to tak nie dokońca. Niech ktoś mi napisze- proszę, co ze mną jest!

mariamic
|

Ja mam inny problem, ze to ja zdradzilam partnera. Nie chcialam sie do tego przyznac, co pogarszalo sytuacje, a na koniec wciagnelam w konflikt rodzicow, oni stweirdzili, ze moj partner zneca sie nade mna, wiec naslali na niego policje i detektywow.. Teraz on kompletnie mi nie ufa, a na dodatek mysli, ze ja to wymyslilam, zeby nie odebral mi dziecka. Czy mozna jakos naprawic te sytuacje? Bardzo mi na tym zalezy. Dodam tylko, ze dziecko ma 1,5 rok, a miedzy mna a partnerem jest roznica 14 lat.

Zdradzona
|

Mój mąż mnie zdradził :( powiedział mi o tym i że mnie już nie kocha nie podobam się mu bo przytyłam . Rozmawiałam z nim ale powiedział że nie chce już ze mną być i spakował moje rzeczy więc się wyprowadziłam.
Chce ratować to małżeństwo ale nie wiem co robić bo z jednej strony kocham go a z drugiej nie che nic na siłę

jami
|

Bardzo ją kocham jest mi bardzo źle nie daje rady jestem a prawie mnie nie ma gine... chce to wszystko ratować POMOCY ....

tyrka
|

Również jestem tego zdania, choć w pewnym momencie zaczęłam tracić wiarę, że da się to jeszcze uratować. Zdecydowaliśmy się na terapię dla par. Dzięki Bogu trafiliśmy na prawdziwą pomoc pani Eweliny Bazyluk z Chmielnej 28, bo tam przyjmuje. Pomoc wręcz nieoceniona. Przypomniała nam ile dla siebie znaczymy i jak bardzo sobie w życiu pomogliśmy. To uczucie w nas nie wygasło, ale trzeba było sobie o nim troszkę przypomnieć. Na szczęście zdecydowaliśmy się na terapię.

kossa
|

Wydaje mi się, że w kryzysach nieodzownym elementem jest oczywiście terapia z psychologiem - zwłaszcza terapia dla par. Mąż zdradził mnie dość szybko bo rok po ślubie... Cały świat mi się zawalił i pierwsze co chciałam zrobić to natychmiast wnieść pozew o rozwód. Widziałam, że on tego żałuje, że na prawdę zaczął się bardziej starać i pokazywać jak bardzo mu zależy. Moje zaufanie nie było takie jak wcześniej, ale postanowiłam dać mu szansę. Udaliśmy się na terapię Odniosła ona ogromne rezultaty. W związku układa mi się od pewnego czasu fantastycznie - zaszłam w ciążę - niedługo będziemy witać naszego synka :) Po zdradzie da się funkcjonować :) Trzeba tylko naprawdę chcieć :) No i oczywiście bardzo ważnym elementem była pomoc pani psycholog :) Pozdrawiam wszystkich serdecznie :)

Szogunica
|

Często kryzys nie bierze się ze śmierci uczuć, a z niemożności porozumienia, nawykowych reakcji i powielania schematów wyniesionych z domu rodzinnego. Żeby związek był żywy, pełen uczuć i wzajemnego zaufania, konieczne jest nie tylko zwracanie uwagi na partnera, ale również, co bywa najtrudniejsze, uznanie jego inności i jej zaakceptowanie. Próby dopasowania partnera do swojego wizerunku uniemożliwiają ludziom prawdziwy, głęboki kontakt, są przyczyną ich konfliktów i utrudniają im dobrą komunikację.