Jak i kiedy powiedzieć dziecku prawdę o Świętym Mikołaju?

2013-12-23 14:41 Marcin Florkowski, dr psychologii z Uniwersytetu Zielonogórskiego

Czy Święty Mikołaj istnieje? - pytają dzieci. Co odpowiedzieć na tak zadane pytanie? Powiedzieć prawdę i pozbawić dziecko wiary w świat magii czy utrzymywać je w przekonaniu, że postać istnieje i obserwuje zachowanie malucha przez cały rok? Prawdę o Świętym Mikołaju najlepiej powiedzieć dziecku wtedy, kiedy zaczyna ją podejrzewać. W jaki sposób to zrobić?

Ważne jest powiedzenie dziecku prawdy o Świętym Mikołaju tak, żeby nie czuło się oszukane. Jeśli się to nie uda, może być rozgoryczone i "zemścić się" na rodzicach opowiadając o swoim odkryciu młodszemu rodzeństwu.

"Syn długo wierzył w Mikołaja. Gdy w końcu powiedziałam mu prawdę, był zawiedziony, a potem przy każdej okazji oznajmiał młodszym od siebie dzieciom, że prezenty kupują rodzice" - skarży się czytelniczka magazynu "Zdrowie".

W jaki sposób uniknąć podobnej sytuacji?

Kiedy powiedzieć dziecku, że Święty Mikołaj nie istnieje?

Chyba celowe, programowe uświadamianie w tym względzie nie jest w ogóle konieczne. Dzieci same stosunkowo szybko zaczynają podejrzewać, że „coś jest nie tak” z tym Mikołajem, i np. zadają rodzicom różne pytania („A jak Mikołaj zmieści wszystkie prezenty w jednym worku?”).

Rodzice powinni na te wątpliwości dziecku pozwolić, nie okłamywać go i nie podtrzymywać złudzeń na siłę. Znam rodziców, którzy są w ogóle przeciwni mówieniu dzieciom, że to Mikołaj przynosi prezenty. Twierdzą oni, że iluzje, którymi karmimy maluchy, przyniosą w końcu rozczarowania i utratę zaufania. Gdy okłamujemy dzieci, zmuszamy je też do rezygnowania z własnego rozumu, który im dobrze podpowiada, że „coś tu nie gra”.

Może to postawa przesadna, ale z pewnością nie ma sensu na siłę utrzymywać dzieci w złudzeniach.

W naszej kulturze lansuje się jednak przekonanie o tym, że naiwna wiara ma w sobie coś pięknego, romantycznego i warto ją pielęgnować nawet w dorosłym życiu. Te przekonania mają korzenie religijne („wiara czyni cuda”) i na nich opartych jest wiele filmów oraz współczesnych mitów o ludziach dorosłych, którzy tracąc naiwną, dziecięcą wiarę, tracą coś bezcennego. Czy tak jest? To kwestia światopoglądu.

Jak powiedzieć dziecku prawdę o Świętym Mikołaju?

Jeśli dziecko jest już na tyle duże, że jego wiara w Mikołaja zaczyna być odbierana jako coś dziwnego, to chwyciłbym się strategii stawiania dziecku pytań i sączenia wątpliwości, a nie „objawiania prawdy”.

Lepiej brzmi: „Jak myślisz, czy Mikołaj naprawdę istnieje i lata w saniach?” niż „Słuchaj, żaden Mikołaj nie istnieje, koniec, kropka”. Lepiej jest dziecko doprowadzić do samodzielnego odkrycia prawdy, niż podać mu ją gotową na talerzu. Gdy synek powie: „Tego Mikołaja chyba nie ma, bo przecież nie zdążyłby do wszystkich w jedną noc”, można to skwitować zdaniem: „Mądry z ciebie chłopak” i zakończyć całą sprawę.

miesięcznik "Zdrowie"
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W nowym M jak Mama o tym, jak jakie prawa i przywileje mają ciężarne zatrudnione na etacie, a także: co pomoże ci urodzić naturalnie i jak wspierać wcześniaka. Przeczytaj również, jaką matę edukacyjną kupić niemowlakowi.

Kup dostęp od 2,50 zł
okladka m jak mama 09/19
KOMENTARZE
Kasia Kociar
|

Dziękuje za zruinowanie mojej wiary co roku myślałam że on istnieje dziękuje za zrujnowanie mi jej

Pozdrawiam
Kasia Kociar :)

Święty Mikołaj
|

Cieszę się że we mnie wierzysz:-)

Święty Mikołaj
|

Dzieci pewnie myślicie że Święty Mikołaj nie ma komórki i że was okłamuję lecz powiem wam sekret:mam starą komurkę,ponieważ z elfami obliczamy ile dzieci we mnie wierzy i do ilu mam napisać listy bo pisze tylko do dzieci które we mnie wierzą

Święty Mikołaj
|

Napisz list do mnie oni kłamią!

Święty Mikołaj
|

Nie zepsuli ci dziecinstwa bo istnieje!

Święty Mikołaj
|

Widzisz to ja ci dałem ten prezent,a jeśli te panie bie wierzą to nic nie dostaną!

Święty Mikołaj
|

To jak to jest możliwe że latam po całym kraju z reniferami i z elfami???Jeśli chciecie okłamywać dziedzi to prosze!I tak kiedyś do nich przyjdę i się dowiedzą!!!

Jowita
|

Nie istnieje ja to wiem!!!!!

Górska
|

To prawda mikolaj istnieje

Zami
|

Jak ! Ale ! Przecież ! Ja mam 9 lat , a wy mi wmawiacie , że na np. Mikołajki prezenty podrzucili mi rodzice ? A jak dostałam tą piękną lalkę , która potrafiła mówić mama ? Na prawdę ? Albo te piękne ubrania i piżamki z napisami super girl czy kocham po angielsku i po polsku ? Jak 24 Grudnia otwierałam ostatni siódmy prezent , to było tam napisane :Kochana (imię i nazwisko w ukryciu przed innymi ) . Mój ulubiony renifer Rudolf , nosi wełniane skarpety ! Ale z niego głuptas ! A ja ich nie mogłem znaleźć , a jak byłem przy waszym domu , dopiero zauważyłem , że Rudolf ma te skarpety na sobie ! Jego czerwony nosek się lekko zaświecił . Zdjąłem skarpety , patrzę - czyściuteńkie ! Więc postanowiłem je dać Tobie , za to , że byłaś grzeczna . Życzę Ci wesołych świąt ! Hohoho !
Serdecznie Pozdrawiam
Święty Mikołaj.
A ostatni prezent który do stałam , to były skarpetki . Jedna para zielonych skarpet w czerwone choinki , a druga czerwone w zielone choinki . To był najpiękniejszy prezent na święta i list . On istnieje ! Napiszę do niego list !