- Badania wskazują, że nadwaga i otyłość w dzieciństwie mogą znacząco obniżać szanse kobiet na posiadanie dzieci w dorosłym życiu.
- Im wyższy wskaźnik masy ciała (BMI) u dziewcząt, tym większe jest ryzyko niezamierzonej bezdzietności.
- Odkrycie to podkreśla, jak kluczowe jest wspieranie zdrowego rozwoju dzieci dla ich przyszłego zdrowia reprodukcyjnego.
Niezamierzona bezdzietność - zaskakujący czynnik ryzyka
Prawie co czwarta Polka nie ma dzieci - wynika z różnych statystyk. Podobne tendencje obserwujemy w całej Europie Zachodniej, gdzie około 20 procent kobiet urodzonych w połowie lat 60. XX wieku pozostaje bezdzietnych, a wskaźniki urodzeń wciąż spadają poniżej poziomu zastępowalności pokoleń. Większość z nich wcale nie planowała bezdzietności, co wskazuje na to, że problem jest często niezamierzony.
Do tej pory było wiadomo, że wyższy wskaźnik masy ciała (BMI) u dorosłych kobiet wiąże się z obniżonymi zdolnościami rozrodczymi. Najnowsze, szeroko zakrojone duńskie badania rzucają jednak nowe światło na ten problem, odkrywając zaskakującą zależność: nadwaga i otyłość już w dzieciństwie mogą znacząco zwiększać ryzyko bezdzietności w wieku dorosłym.
To odkrycie, opublikowane w prestiżowym "JAMA Network Open", może zmienić nasze podejście do profilaktyki zdrowia reprodukcyjnego.
Pionierskie badanie z Danii
Naukowcy ze Szpitala Uniwersyteckiego w Kopenhadze postanowili zbadać, jak waga w młodym wieku wpływa na późniejszą płodność. Przeanalizowali dane dotyczące aż 60 864 kobiet urodzonych w latach 1950-1989.
Informacje o ich wzroście i masie ciała, mierzone podczas corocznych badań lekarskich w szkole, pozyskano z kopenhaskiej bazy dokumentacji medycznej uczniów, która objęła niemal wszystkie dziewczęta uczęszczające do szkół w stolicy Danii. Zespół badawczy ocenił, że w wieku 6-15 lat 12 procent tych kobiet zmagało się z nadwagą, a 4 procent z otyłością.
Dane o tym, które z pań zostały mamami między 18. a 45. rokiem życia, pochodziły z Duńskiego Rejestru Urodzeń z lat 1977-2022. Okazało się, że 78 procent kobiet (47 669) urodziło dziecko, natomiast 22 procent (13 195) pozostało bezdzietnych.
Dziecięca waga a szanse na potomstwo
Po uwzględnieniu czynników mogących wpłynąć na wyniki, takich jak rok urodzenia kobiet czy poziom wykształcenia ich rodziców, naukowcy doszli do jednoznacznych wniosków: kobiety, które już od szóstego roku życia miały nadwagę lub otyłość, rzadziej rodziły dzieci w porównaniu z tymi, których wskaźnik BMI w dzieciństwie utrzymywał się w normie. Liczby są uderzające.
Przykładowo:
- Kobiety, które w dzieciństwie miały otyłość, miały o 22 procent niższe prawdopodobieństwo urodzenia dziecka w wieku 25-29 lat.
- Prawdopodobieństwo to spadało aż o 42 procent w przedziale wiekowym 30-34 lata.
- U pań z nadwagą w dzieciństwie, prawdopodobieństwo urodzenia dziecka w wieku 25-29 lat było o 9 procent mniejsze.
- W wieku 30-34 lata ryzyko to wzrastało, obniżając szanse na dziecko o 26 procent.
Oznacza to, że wpływ nadmiernej masy ciała w dzieciństwie rośnie wraz z wiekiem kobiety.
Dlaczego tak się dzieje i co to zmienia?
- Choć zaawansowany wiek jest główną przyczyną bezdzietności - przy czym istotną rolę odgrywa tu odkładanie decyzji o rodzicielstwie - nadwaga i otyłość zdają się dodatkowo zwiększać to ryzyko poprzez mechanizmy fizjologiczne i społeczne - skomentowała główna autorka pracy dr Dorthe C. Pedersen. Dodała również, że nadmierna masa ciała prawdopodobnie negatywnie wpływa na jakość komórek jajowych i może prowadzić do zaburzeń hormonalnych.
Badaczka podkreśla, że zanim wiele kobiet zacznie starać się o dziecko, często po 30. roku życia, wpływ nadwagi i otyłości na zdolności rozrodcze może być już utrwalony.
To dramatyczne spostrzeżenie oznacza, że działania profilaktyczne, wspierające zdrowy wzrost i rozwój dzieci, mają fundamentalne znaczenie. - Niepokojący jest zatem fakt, że obecnie co trzecia dziewczynka w wieku szkolnym w Europie zmaga się z nadwagą lub otyłością - podkreśliła dr Pedersen.
Zdrowie reprodukcyjne zaczyna się wcześniej
Dr Jennifer Baker, współautorka pracy, która w przyszłej kadencji będzie prezydentem Europejskiego Towarzystwa Badań nad Otyłością (EASO), uważa, że wyniki tego badania otwierają drogę do lepszego zrozumienia, w jaki sposób nadwaga i otyłość w dzieciństwie mogą przyczyniać się do niezamierzonej bezdzietności. - W szerszym ujęciu nasze wyniki sugerują, że zdrowie reprodukcyjne ma swoje źródła znacznie wcześniej, niż powszechnie się uważa - oceniła badaczka. - Dostrzeżenie wpływu czynników występujących na wczesnym etapie życia może zmienić nasze rozumienie zdrowia reprodukcyjnego i pozwolić na wskazanie sposobów jego wspierania na długo przed rozpoczęciem planowania rodziny.
Autorzy badania zaznaczają, że ich praca dowodzi istnienia związku między nadwagą i otyłością w dzieciństwie a ryzykiem bezdzietności, ale nie pozwala jeszcze stwierdzić, że jest to relacja przyczynowo-skutkowa. Potrzebne są dalsze badania, które zweryfikują tę zależność, aby w pełni zrozumieć złożoność problemu i opracować skuteczne strategie prewencyjne.