Jak dbać o krocze po porodzie?

2021-03-30 15:10 Agnieszka Roszkowska | Konsultacja: Beata Szol, położna

Po porodzie drogami natury okolica krocza ucierpiała najbardziej i najdotkliwiej daje się we znaki. Napór główki dziecka jest bowiem tak duży, że krocze czasami pęka lub zostaje nacięte, by ułatwić narodziny dziecka. Jak w okresie połogu dbać o krocze, by szybko się wygoiło i przestało boleć?

Krocze po porodzie naturalnym boli każdą mamę. Jedne kobiety bardzo szybko mogą siadać, niemal nie czując dyskomfortu, z kolei inne odczuwają ból przez kilka tygodni czy nawet miesięcy, wspominając gojenie się krocza jako najbardziej nieprzyjemną część połogu.

Ból krocza po porodzie: przyczyny

Krocze, czyli obszar między wejściem do pochwy a odbytem, podczas porodu musi wytrzymać ogromny napór rodzącej się główki dziecka, nic więc dziwnego, że jest potem obolałe i rozciągnięte, być może opuchnięte, posiniaczone.

 Napór główki jest tak duży, że krocze czasami pęka lub zostaje nacięte. I to jest zasadnicza przyczyna bolesności, bo wtedy powstaje rana, na którą trzeba założyć szwy. A z tym trudno chodzić, siedzenie bywa niemożliwe, podczas wizyt w toalecie czuje się pieczenie, a do czasu zdjęcia szwów (ok. 5. dnia po porodzie) – nieprzyjemne ciągnięcie skóry i szczypanie, często też odrętwienie. 

Choć nacinanie krocza często jest nadużywane, to jednak nie trzeba też tego demonizować – wielu kobietom gojenie się rany nie sprawia jakichś szczególnych kłopotów i bólu, zwłaszcza gdy zastosują się do sprawdzonych rad.

Higiena krocza po porodzie

Mycie, suszenie, wietrzenie - to trzy podstawowe warunki, żeby rany szybko się zagoiły. Ale akurat w wypadku tego miejsca nie jest to wcale proste. Najważniejsza jest higiena, a więc trzeba się podmywać 3–4 razy dziennie (pod bieżącą wodą, od przodu do tyłu). Do mycia krocza po porodzie najlepiej stosować specjalnie do tego przeznaczone preparaty.

Po umyciu krocza delikatnie osusz je jednorazowym papierowym ręcznikiem – musi być miękki i dobrze wchłaniać wodę. Nie pocieraj krocza, by nie naruszyć szwów. Aby miejsce to osuszyć jak najdokładniej (wilgoć sprzyja bakteriom), po osuszeniu papierem użyj suszarki do włosów. Strumień powietrza nie może być jednak zbyt mocny ani gorący, powinien być ciepły i delikatny. 

Po toalecie załóż podkład. Przez pierwsze dni połogu najlepsze będą tradycyjne jednorazowe pieluszki dla dzieci – są większe i bardziej chłonne niż podpaski. Podkłady zmieniaj często, nawet co 2–3 godziny.

Uwaga: myj ręce nie tylko po zmianie podkładu, lecz także przed, żeby na rękach nie wprowadzić zarazków w okolice rany. Jeśli chodzi o bieliznę, z początku, gdy odchody są obfite, wygodne będą majtki jednorazowe, po kilku dniach możesz używać zwykłych majtek z bawełny.W pierwszych dniach bardzo ważne jest wietrzenie rany. Jak to zrobić? Gdy dziecko śpi i jesteś w domu sama, połóż się bez bielizny na tapczanie czy podłodze (na kocu lub ręczniku). Pod pośladki podłóż podkład (nie może on dotykać krocza), nogi lekko ugnij w kolanach i rozstaw jak na fotelu ginekologicznym. Odpoczywaj w ten sposób przez 15–20 minut 2–3 razy dziennie (uważaj, żeby się nie przeziębić!). Jeśli krępuje cię to, że jesteś odkryta, na kolana narzuć prześcieradło.

Sposoby na lżejszy poród

Przemywanie rany krocza po porodzie

Do przemywania krocza oprócz środków myjących możesz używać naparów z rumianku, nagietka, kory dębu lub arniki. Rośliny te mają właściwości antybakteryjne i ułatwiają gojenie się rany. Ranę można przemywać też lekkim roztworem nadmanganianu potasu – powinien on mieć kolor bladoróżowy, a nie fioletowy. Jeśli po zdjęciu szwów krocze wciąż bardzo boli, można smarować je dedykowanymi maściami.

Zgrubienie w miejscu szwu wchłania się do 6 tygodni. Jeśli trwa to dłużej, istnieje ryzyko pojawienia się bliznowca (przerosła tkanka tworzy na ciele wypukłość przypominającą w dotyku gruby sznurek). Bliznowiec po porodzie zdarza się rzadko, ale gdy się pojawi, lekarz powinien przepisać maść na blizny.

Jak zmniejszyć ból krocza po porodzie?

Gdy krocze zostało nacięte, co najmniej przez kilka dni raczej będzie bolało, zwłaszcza podczas siedzenia lub oddawania moczu. Aby zmniejszyć dyskomfort, warto kupić do siedzenia specjalną poduszkę z otworem lub siadać na napompowanym kółku do pływania. Doraźnie ból mogą zmniejszyć zimne okłady – kilka kostek lodu (lub mrożonkę warzywną) owiń w czystą bawełnianą tkaninę i przyłóż do krocza na 10–15 minut. Kiedy to nie pomoże, możesz zażyć lek na bazie paracetamolu.

Pieczenie spowodowane kontaktem rany z moczem zmniejszysz, spłukując krocze wodą zaraz po oddaniu moczu lub nawet jednocześnie. Można to robić pod prysznicem, ale wygodnie jest też trzymać dzbanek czy butelkę z wodą w toalecie i robiąc siusiu, jednocześnie polewać się z przodu (siadając na sedesie, zrób z przodu miejsce).

Ważne ćwiczenia mięśni dna miednicy i krocza

Bardzo ważnym, a niedocenianym elementem poporodowej rekonwalescencji są ćwiczenia mięśni Kegla. Najlepiej wykonywać je już w ciąży, ale i teraz nie jest za późno – zacznij ćwiczyć najszybciej, jak to możliwe, nawet 24 godziny po porodzie. Ćwiczenia polegają na tym, że trzeba mocno napiąć mięśnie wokół pochwy i odbytu, tak jakbyś chciała powstrzymać mocz podczas jego oddawania. Wytrzymaj tak 5–10 sekund, rozluźnij mięśnie i zaciśnij ponownie. Z każdym dniem zwiększaj siłę napinania mięśni i liczbę powtórzeń, aż dojdziesz do 50 lub więcej. Ćwiczenia Kegla pobudzają krążenie w okolicy krocza i przywracają odpowiednie napięcie mięśniom krocza i dna miednicy, przyspieszając powrót do dobrej formy i zapobiegając wielu kłopotom zdrowotnym w przyszłości.

miesięcznik "M jak mama"

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

DLA CIEBIE ZA DARMO! Szykujesz się do porodu? Chcesz wiedzieć co cię czeka, jak sobie radzić? Co może Ci pomóc? Koniecznie pobierz nasz specjalny poradnik, stworzony przez ekspertów!

Czytaj więcej
Porodówka - przewodnik dla rodzącej mamy, okładka
KOMENTARZE
Mk
|

Naganiaczka z ciebie.

Ania
|

Witam :)
Dziś mija 10 dni od mojego porodu :) Dla mnie najgorsza częścią połogu jest właśnie ból krocza po jego nacięciu :( Na bóle polecam roztwór wodny z kryształkami nadmanganianu potasu , bo naprawdę działa . już po 5 dniach odczuwam znacznie mniejszy dyskomfort , a siedzenie nie jest już koszmarem :) Ranę przemywam 3-4 razy dziennie i dodatkowo używam octenisept - u by dodatkowo odkazić :)

Kasia29
|

Dziś jest 11 dzień mojego połogu, czuję się lepiej. Moczę pupę w misce z naparem z korą dębu dwa razy dziennie (napar musi być ciepły - nawet bardzo ale tak żeby spokojnie można usiedzieć i nie oparzyć się...), do tego stosuję ginekologiczny żel do higieny intymnej "Dzidziuś" dla kobiet ciężarnych i po porodzie. Już po 11 dniach czuję ulgę oraz swędzenie co oznacza, że krocze zaczyna się goić. Pozdrawiam i może którejś z Pań moja metoda przyniesie ulgę. :-)

monika22
|

Ja stosowałam tantum rose i do tego jeszcze potem jak już sie troszkę podgoiło globulki Hexagyn duo. I naprawdę jakoś przeszłam przez ten trudny czas bezboleśnie. Ważne żeby też tej pielęgnacji nie zaniedbać.

vlad
|

Za Twój komentarz,bo daje nadzieję.

Urodziłam 4 dni temu.Byłam nacieta i dodatkowo rozerwalo mnie mocno,mimo,że ćwiczyłam m.Kegla.Pomaga mi napompowane kółko-o niebo lepsze od specjalnej poduszki z dziurą,która też mam. Maść na hemorojdy procto-glivanol(zrobiły się przez parcie porodowe),tamtum rosa i przeciwbolowe

Natalia 19
|

miałam dość mocno nacięte krocze podczas porodu i kiedy działało znieczulenie ból dał sie wytrzymać. Potem zażywałam tabletki przeciwbólowe i było trochę gorzej. Najtrudniej było siedzieć i wykonywać prace w domu i opieka nad maleństwem. Mąż pracuje więc zostałam sama w domu. Kiedy przez pierwsze dni połogu macica zaczęła się obkurczać ból był tak silny że chodziłam na kolanach ale po kilku minutach ustępował. Dzisiaj kończy się mój połóg. Jestem w świetnej formie mam ślicznego synka i tego bólu i strachu oraz zmęczenia z porodówki już dawno nie pamiętam :) pozdrawiam gorąco przyszłe mamy