Domowe sposoby na pękające brodawki

2015-03-02 7:16 Agnieszka Roszkowska

Poranione i pękające brodawki to zmora wielu mam. Karmienie piersią przy poranionych brodawkach sutkowych to duży dyskomfort. Jakie są przyczyny pękających brodawek? Co robić, by szybko i skutecznie ulżyć cierpiącej mamie? Oto domowe sposoby na pękające brodawki.

Patrzysz na pękające brodawki i trudno ci uwierzyć w to, o czym mówią konsultantki laktacyjne - że karmienie piersią nie powinno boleć. Może i nie powinno, ale często boli. Jedną z przyczyn bólu są popękane lub pokąsane przez dziecko brodawki sutkowe. Ze świecą szukać świeżo upieczonej mamy, która nie miałaby z tym żadnych problemów. Jeśli więc i tobie się to przytrafiło – nie przejmuj się, że źle sobie radzisz z przystawianiem maluszka. Karmienie nie od razu jest proste.

Dlaczego brodawki bolą i pękają?

U niektórych kobiet już sam fakt urodzenia dziecka i rozpoczęcia laktacji sprawia, że brodawki robią się bardzo wrażliwe i na mocniejszy dotyk reagują bólem. Nie do końca wiadomo nawet, dlaczego tak jest – przypuszcza się, że to wpływ hormonów. Najczęściej jednak brodawki cierpią wskutek złej techniki karmienia, czyli niewygodnej pozycji lub nieumiejętnego przystawiania do piersi. Jeśli dziecko chwyci tylko brodawkę (zamiast także dużej części otoczki), nie będzie prawidłowo ssało, tylko – coraz bardziej zirytowane – szarpało i gryzło brodawkę dziąsłami. Taką sytuację trzeba umieć rozpoznać i przerwać karmienie, też w odpowiedni sposób. A więc, gdy malec ma w buzi samą brodawkę (bez otoczki), gdy czubek jego nosa i broda nie dotykają piersi i gdy nie słychać odgłosu połykania, tylko cmokanie – przerwij karmienie.

Jeśli chcesz przerwać karmienie, nie rób tego, wyciągając pierś z ust dziecka, tylko wsuwając palec w kącik jego ust. W ten sam sposób odłączaj malca od piersi po karmieniu.

Jeśli problem poranionych brodawek pojawia się nie na początku, gdy mama i dziecko dopiero uczą się karmienia, ale później, przyczyną może być podawanie smoczka. Pod jego wpływem dziecko może zacząć traktować brodawkę bardziej brutalnie.

Jeśli pękanie, krwawienie i bolesność brodawek trwa dłużej niż 3–4 dni, skontaktuj się z konsultantką laktacyjną, która rozpozna przyczynę problemu i wskaże sposoby poradzenia sobie z nim. Niekiedy bolące, poranione brodawki mogą być objawem grzybicy lub alergii. W takiej sytuacji niezbędna jest wizyta u lekarza i rozpoczęcie leczenia.

Szybka pomoc dla obolałych brodawek

W ogromnej większości jednak problem nie jest tak poważny – brodawki cierpią, bo są „poligonem doświadczalnym”. Gdy mama i dziecko zorientują się już, o co chodzi w karmieniu, wszystko się unormuje i po bólu nie będzie śladu. Ale zanim to nastąpi, karmienie jest nieprzyjemne, zwłaszcza w chwili, gdy malec chwyta pierś i zaczyna ssać. Brodawki są czerwone, często z krwawymi, podłużnymi rankami, które po jakimś czasie zamieniają się w strupki. Trzeba im szybko pomóc.
Najważniejsze jest wtedy jak najczęstsze wietrzenie piersi i smarowanie brodawek własnym mlekiem lub specjalnymi maściami oraz ograniczenie mycia.

  • Jak chronić pękające i bolące brodawki?

Przebywając w domu, staraj się chodzić bez biustonosza (o ile to możliwe przy piersiach pełnych mleka) – dostęp powietrza przyspieszy gojenie się ranek, a poza tym nie narażasz wtedy brodawek na bolesne ocieranie się o bieliznę. Gdy musisz wyjść albo się ubrać, możesz chronić brodawki przed urazami specjalnymi silikonowymi osłonkami (Avent, Chicco, Medela). Najlepsze są takie, które mają otwory zapewniające dostęp powietrza do brodawki. Praktyczne są też muszle laktacyjne (Medela, Avent, Nuk), które zbierają wyciekające z piersi mleko – nadmiar mleka spływa do muszli, tak więc płyn nie ma bezpośredniego kontaktu ze skórą. Przy poranionych brodawkach są one lepsze niż jednorazowe wkładki laktacyjne, w których chora brodawka styka się z wilgocią (ciepłe i wilgotne miejsce stanowi idealną pożywkę dla bakterii).

  • Jak leczyć pękające brodawki?

Gojenie się ranek przyspieszysz, smarując brodawki własnym mlekiem, które ma właściwości bakteriobójcze. Po każdym karmieniu kilka kropli mleka rozprowadź na brodawce i otoczce, bardzo delikatnie je masując, i pozostaw na odkrytej piersi przez ok. 15 minut (jeśli w domu jest ciepło; uważaj, by się nie przeziębić!). Gdy to nie pomaga, możesz stosować kremy i maści bezpieczne dla dziecka (PureLan 100, Bepanthen, Alantan Plus). Smaruj nimi piersi kilka razy dziennie; niektórych maści nie trzeba nawet zmywać z piersi, przystawiając dziecko na kolejny posiłek.

  • Pękające brodawki: jak dbać o higienę?

Ważne jest, by chorych brodawek nie myć zbyt często (najwyżej 2 razy dziennie) i nie używać do tego mydła, bo wysusza ono skórę i podrażnia bolące miejsca. Gdy brodawki są mocno pokaleczone, zrezygnuj też z wody – piersi przemywaj naparem z nagietka lekarskiego lub szałwii.
Jak łagodzić ból? Na bolesny sutek możesz przed karmieniem przykładać kostkę lodu (owiniętą w tetrową pieluchę) – zimno zmniejsza nieco odczuwanie bólu. A jeśli jest on bardzo dotkliwy, możesz zażyć paracetamol.

  • Jak karmić, gdy dokuczają pękające brodawki?

Zaczynaj karmić dziecko tą piersią, której brodawka jest mniej bolesna – na początku malec ssie bardziej łapczywie. Możesz też przez kilka dni karmić przez specjalne silikonowe kapturki – doradcy laktacyjni ich wprawdzie nie polecają, ale w szczególnych sytuacjach jest to chyba uzasadnione – lepiej karmić przez kapturki niż w ogóle zniechęcić się do karmienia piersią. Jeśli ból jest nie do zniesienia, możesz ostatecznie przerwać karmienie na kilkanaście czy kilkadziesiąt godzin, by piersi odpoczęły. W tym czasie odciągaj pokarm, najlepiej ręcznie, i podawaj go dziecku strzykawką lub łyżeczką.

A gdy nic nie pomaga i po kilku dniach nadal nie widzisz poprawy – szukaj pomocy specjalisty.

Zrób to koniecznie

Zapytaj doradcę laktacyjnego

Gdy masz problem z piersiami, nie wahaj się prosić o pomoc specjalistę: zgłoś się do poradni laktacyjnej, zamów wizytę do domu albo poradź się przez telefon (niektóre są czynne nawet w nocy). Warto korzystać z tej możliwości – pracują tam osoby życzliwe i kompetentne, na pewno dołożą starań, żeby ci pomóc. Kontakty do poradni znajdziesz w internecie: http://www.laktacja.pl/http://www.mlekomamy.pl/

Pękające brodawki [wideo]

Problemy z laktacją: Pękające brodawki

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Polecamy e-poradnik
E-poradnik. Karmienie piersią

Autor: Materiały prasowe

Z poradnika dowiesz się:

  • jak przystawiać dziecko do piersi i sprawdzić, czy dobrze ssie
  • jak często i długo karmić noworodka
  • czy mama z gorączką lub katarem musi przestać karmić
  • kiedy można stosować odciągacz pokarmu, a kiedy nie
  • jak postępować w sytuacjach szczególnych (bliźnięta, cesarskie cięcie, zanik laktacji)
  • co robić, gdy pojawią się problemy z piersiami
  • czy piwo bezalkoholowe to dobry napój dla karmiących?

miesięcznik "M jak mama"

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W magazynie Dziecko Zakupy i My: ponad 200 polecanych produktów dla mamy, dziecka i kobiet w ciąży, a także inspiracje i porady dla całej rodziny! Sprawdź, jak zadbać o najbliższych – czytaj już za 3 zł!

Sprawdź
Dziecko zakupy i my
KOMENTARZE
Magdalena
|

Postanowiłam odnaleźć wątki, w których szukałam pomocy, żeby być może pomóc komuś, kto szuka tej pomocy tak samo, jak jeszcze niedawno ja. Bo udało się – od pięciu m-cy karmię córkę wyłącznie piersią, ale przez niemal miesiąc była to jedna z trudniejszych rzeczy, jaką przeżyłam. Przejrzałam wszystko, co można było przejrzeć na temat poranionych brodawek i próbowałam wszystkiego, czego ktokolwiek radził spróbować. Używałam / próbowałam Maltan, Lanomaść, Bephanten, nakładki silikonowe, częste przystawianie, własne mleko, kapusta, częste wietrzenie i mnóstwo innych, których już nie pamiętam. Pomogła dopiero maść SOLCOSERYL. A więc – córka zmasakrowała mi jedną pierś do tego stopnia, że moja brodawka dosłownie pękła w pół i była otwartą raną, w górą można było włożyć palec, a która otwierała się przy każdym karmieniu (przepraszam za opis, ale może komuś pomoże uwierzyć, że się da i że to minie). Próbowałam maści wyżej wymienionych, ale niestety żadne nie pomagały, a każde karmienie na nowo "otwierało" ranę. Z tych powyższych u mnie jedynie wietrzenie i własne mleko jakkolwiek pomagało. I to polecam. Maść SOLCOSERYL poleciła mi położna środowiskowa, która (przerażona) kazała mi odstawić córkę od poranionej piersi i ręcznie odciągać z niej mleko. To ważne. I naprawdę proste. Chociaż nigdy wcześniej tego nie robiłam i nie chciałam (oczywiście próbowałam najpierw laktatorem, co równie oczywiście bolało i otwierało ranę podobnie do córki), po pierwszej udanej próbie dodało mi sił. Jak odciągać ręcznie pokarm oglądałam w Internecie. Mnie też to przerażało, ale jednak mniej, niż ból przy kolejnym karmieniu. Na pół godziny przed porą karmienia zaczynałam odciągać pokarm i córka chętnie piła z butelki. Drugą pierś dawałam jej normalnie, nie odzwyczaiła się od ssania. Pierś odstawioną smarowałam maścią SOLCOSERYL i wietrzyłam najczęściej jak się dało. Maści nakładałam dużo, na ranę i w ranę, i nie pozwoliłam jej "wysychać". Położna mówiła o trzech dniach, ze strachu przed karmieniem przystawiłam córkę po czterech i... było prawie dobrze. Prawie, bo okazało się, że to za krótko i pod koniec karmienia (tak, ssała tę pierś prawie do końca, a ja nie czułam bólu) rana już zabliźniona i "zaklejona" się otworzyła. Byłam trochę zła, ale wiedziałam już, że TO naprawdę działa i że pomogło. Znów odstawiłam córkę, odciągałam pokarm, przystawiłam po pięciu dniach i ... karmię do dziś. Córka ma pięć miesięcy, waży osiem i pół kilo, ja jestem szczęśliwą mamą (a nie, nie byłam, myślę, że to był jeden z gorszych okresów w moim życiu). Także POLECAM MAŚĆ SOLCOSERYL. Nikt mi nie płaci, nie sponsoruje postu. Po prostu chciałabym go przeczytać kilka miesięcy wcześniej. SOLCOSERYL.

milk
|

Najlepiej kupić maść, której nie trzeba zmywać przed każdym karmieniem, bo może być to uciązliwe. Z tańszych znalazłam skarb matki (16,5 zł), sa tu (www.happybabby.pl/swiat-mam... też te wkładki laktacyjne Najlepiej kupić maść, której nie trzeba zmywać przed każdym karmieniem, bo może być to uciązliwe.

Olka
|

Spróbujcie posmarować zranioną brodawkę UniGelem - ulga jest odczuwalna natychmiast. To wilgotny sposób gojenia ran - całkowicie bezpieczny dla mamy i dziecka, bo nie wchłania się zupełnie do organizmu. Super sprawa!

karola
|

Czesc, na bolace brodawki nie ma nic lepszego niz purelan medeli. Warto przed zakupem sprawdzic kilka aptek,bo to dosyc drogi produkt. Ja zawsze wybieram z cefarm24.pl razem z masciami przeciwko odparzeniom dla malego i dha500, bo cenowo wychodzi naklepiej. Apteka super, tanio, szybko,duzy wybor,a w razie watpliwosci mozna sie z nimi bezposrednio szybko skontaktowac.

LEK
|

Witam Was serdecznie :) Seks po ciąży? Lepiej, gorzej, czy bez zmian? To pytanie kierujemy do kobiet w okresie od 6 miesięcy do 1,5 roku po porodzie. Jesteśmy studentkami kierunku lekarskiego i prosimy o uzupełnienie poniższej anonimowej ankiety, która pozwoli nam zwiększyć wiedzę na ten temat i lepiej opiekować się przyszłymi pacjentkami. LINK: https://docs.google.com/for...
Pozdrawiam!

Asia29
|

Ja miałam podobny problem, ale kupiłam sobie osłonki silikonowe oraz specjalny preparat na sutki w aptece. Po kąpieli stosować preparat, a w czasie karmienia zakładać osłonki i wszystko będzie w porządku.

ewcia
|

odrazu po porodzie gdy mała pogryzła mi sutki nie mogłam poradzić sobie z bólem.poprostu płakałam z bólu.dopuki nie kupiłam sobie w aptece nakładek sylikonowych na sutki.teraz karmienie to sama przyjemność,a mała nie potrafi ssać piersi bez nakładki