Leczenie niepłodności męskiej

Niepłodność to nie wyrok. Dzięki nowoczesnym terapiom pary, w których niepłodność leży po stronie mężczyzny, mają szansę na dziecko. Leczyć niepłodność męską można na wiele sposobów: elektroejakulacja, inseminacja albo in vitro.

Tak jak złożone są przyczyny męskiej niepłodności, tak i proces leczenia jest różny, szyty na miarę dla konkretnej pary. Leczenie niepłodności męskiej najczęściej polega na postępowaniu operacyjnym (choćby w celu udrożnienia nasieniowodów) lub farmakologicznym.
To pierwsze odbywa się zazwyczaj w oddziałach urologicznych, drugie – w domu. Poza lekami przeciwzapalnymi, gdy rozpoznana zostanie infekcja, stosuje się różne środki wzmacniające męski organizm i jego plemniki (hormony, witaminy, mikroelementy). Podczas stosowania tych metod trzeba uzbroić się w cierpliwość, gdyż efekty leczenia mogą być zauważalne nie wcześniej niż po trzech miesiącach. Produkcja spermy u człowieka trwa ponad 70 dni, a jej wędrówka przez najądrza kolejne 14. Procesy powstawania pełnowartościowego plemnika są bardzo skomplikowane i czułe na najmniejsze nawet zaburzenia (infekcje ogólne, leki, stres). Wówczas proces znacznie się wydłuża.

Leczenie niepłodności męskiej: inseminacja lub elektroejakulacja

Jeśli plemników jest niewiele, są „leniwe” i nie mogą zdążyć podczas owulacji (czyli po uwolnieniu dojrzałej komórki jajowej z pęcherzyka) lub mają problem z przedostaniem się przez śluz szyjkowy, rozwiązaniem jest inseminacja, czyli wprowadzenie plemników (za pomocą strzykawki i specjalnego cewnika) bezpośrednio do macicy, omijając przeszkody.
Jeśli jest problem z naturalnym sposobem oddania nasienia przez mężczyznę (np. z powodu uszkodzenia rdzenia kręgowego), z pomocą przychodzi nowoczesna medycyna. Nasienie uzyskuje się wówczas za pomocą jednej z trzech metod: wibracyjnej (mechaniczne stymulowanie prącia), elektroejakulacji (za pomocą impulsów elektrycznych) lub biopsji jąder.

Leczenie niepłodności męskiej: in vitro

W przypadku bardziej nasilonych problemów, zwłaszcza nie do końca wyjaśnionej wieloletniej niepłodności małżeńskiej czy wyjątkowo słabych parametrów plemników, wyjściem jest metoda in vitro, czyli zapłodnienie pozaustrojowe (jej rodzajem jest mikromanipulacja, czyli wprowadzenie plemnika bezpośrednio do dojrzałej komórki jajowej).
Koszt zapłodnienia pozaustrojowego w Polsce waha się od 8 do 12 tys. zł, w tym 3–4 tys. zł to kwota wydana na leki, a pozostałe 4–6 tys. zł to terapia i zabiegi (leczenie niepłodności nie jest refundowame przez NFZ). W naszym kraju nie zabija się zarodków, pozaustrojowe powstawanie życia odbywa się w atmosferze poszanowania godności ludzkiej. Dla wielu par to często jedyny sposób na powiększenie rodziny.

Więcej:

Kiedy on nie może zostać tatą

miesięcznik "M jak mama"

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE
junior
|

Tytuł artykułu ma się ni jak do treści. DLaczego nazywacie leczeniem coś co nim nie jest? Metody sztucznej inseminacji i In Vitro tylko omijają problem niepłodności. Leczenie powinno polegać na przywróceniu mężczyźnie zdolności do poczęcia, a nie robienie tego za niego. I takie możliwości są. Da się poprawić parametry nasienia. MOże nie u każdego (jak zwykle w medycynie) ale się da. Więc szukajcie lekarzy którym się chce szukać przyczyn problemów a nie omijać je metodami sztucznymi.

Tori
|

Jak ostatnio obserwuję, to niepłodność męska zaczyna być coraz częstszą przyczyną niepłodności par. Zastanawiam się jakie są tego przyczyny... Styl życia, stres, sposób odżywiania...?

julia
|

A do kiedy są wykonywane badania bezpłatne? I jak to wygląda? Jestesmy zapissani i przychodzimy na badania? Ja chce wysłać swojego faceta, bo staramy sie od jakiegos czasu o dzidzie i nic

maria
|

Pod koniec czerwca invimed zaczyna zapisywać na bezpłatne badanie nasienia, więc warto zadzwonić i zapisać się żeby sprawdzić czy występują jakieś anomalie. Więcej informacji i numer telefonu można zaleźć na ich stronie www.invimed.pl/p/16,badanie... My już zaznaczyliśmy datę 23 czerwca i będziemy dzwonić.

kacper
|

Bardzo fajny i trafny tekst. Rzeczywiście jest tak, że jeśli jest zdiagnozowana choroba, to się ją leczy, natomiast trzeba też samemu zmienić tryb życia. Ja sam leczę się w ab ovo w lublinie. Po diagnozie zmieniłem swoje życie, mam nadzieję, że jestem na dobrej drodze ku szczęściu.

kelko
|

Ja zanim poszedłem do lekarza łykałem promen ;) Wyniki nasienia poprawiły się o kilka procent ;)

Zostań Rodzicem
|

Zapotrzebowanie na in vitro w Polsce jest duże, zwłaszcza przy ciężkich problemach z męskim nasieniem. W takich sytuacjach ta metoda jest jedynym sposobem na posiadanie dziecka.

Karol
|

W Polsce nie ma szans na dofinansowanie in vitro, przynajmniej w tej chwili. Kiedy miałem bardzo słabe wyniki nasienia, musiałem wziąć się za siebie, rzuciłem wszystkie używki. Żona postanowiła, że przejdę na dietę. Zadziało, po 5 miesiącach udało nam się zajść w ciążę i za 3 miesiące spodziewamy się synka :)

Eku
|

Mam nadzieję, że w jakiejś tam przyszłości kolejne kliniki dostaną dofinansowanie. Naprawdę wiele par ma problem z niepłodnością i potrzeba im wsparcia.

Morel
|

wicie ja niestety ciągle mam wrażenie, że jeśli chodzi o leczenie niepłodności, czy w ogóle jeśli zaczynamy się zastanawiać nad tym, czy mamy taki problem to zazwyczaj sie obarcza tym kobietę. Panowie rzadko chcą się do tego przyznać, że oni mogą mieć problem. Ale dobrze jest sobie uświadomić, że możemy mieć problem i znaleźć odpowiednią klinikę jak Invimed, gdzie nie tylko pracują dobrzy specjaliści, ale przede wszystkim, chętnie pomagają i dużo z pacjentami rozmawiają.