Zwolnienie z wf-u od specjalisty? Lekarze komentują wypowiedź ministra

2022-07-21 9:51

Lekarze oburzeni słowami ministra sportu Kamila Bortniczuka. Polityk chce rozpocząć walkę ze zwolnieniami z lekcji wychowania fizycznego. Szef resortu powiedział, że dłuższe zwolnienia będą respektowane tylko od lekarzy specjalistów, a nie od lekarzy rodzinnych. Zapomniał tylko, że lekarz rodzinny to także specjalista.

Zwolnienie z wf-u od specjalisty? Lekarze komentują wypowiedź ministra
Autor: Getty Images

W rozmowie z radiem "RMF FM" Kamil Bortniczuk podkreślił, że ok. 30 proc. dzieci nie uczęszcza na lekcje wychowania fizycznego. Przedstawił także swój pomysł na walkę z masowymi zwolnieniami z w-fu.

"Statystyki te zostaną radykalnie zmniejszone, ponieważ tzw. zwolnienia - semestralne czy dłuższe, będą respektowane tylko wówczas, gdy wystawi je lekarz specjalista, a nie tak jak dotychczas lekarz rodzinny" - tłumaczył Kamil Bortniczuk.

Poradnik Zdrowie: kiedy iść do neurologa?

"Ktoś z MZ to konsultował?"

Do słów ministra odniósł członek Lubelskiej i Naczelnej Rady Lekarskiej, lekarz rezydent onkologii klinicznej Jakub Kosikowski. - Zacznijmy od podstaw: Lekarz rodzinny to specjalista. Specjalista z interny/pediatrii/rodzinnej. By rozwiązać jedną patologię, zrobimy drugą: zapchamy do końca poradnie typu ortopedyczna czy medycyny sportowej. Ktoś z MZ to konsultował? - napisał.

"To nie są byle-jacy-lekarze"

Niefortunną wypowiedź polityka skomentował również endokrynolog, diabetolog i edukator medyczny Szymon Suwała: "Panie Ministrze, wstyd. Ten "po prostu lekarz rodzinny" to też bardzo często specjalista - medycyny rodzinnej właśnie. To nie są "zaświadczeniolodzy" czy "byle-jacy-lekarze", jak się często ich opisuje, tylko lekarze stanowiący filar działania polskiego systemu ochrony zdrowia".

"Co za bzdury"

W podobnym tonie do sprawy odniósł się kierownik Kliniki Intensywnej Terapii i Anestezjologii w Wojskowym Szpitalu Klinicznym w Krakowie, anestezjolog, internista i immunolog prof. Wojciech Szczeklik. Ekspert podkreślił: "Co za bzdury - zamiast zastanowić się jak poprawić lekcje wf, @SPORT_GOV_PL chce kontrolować kwalifikacje lekarzy do wystawiania zwolnień. Minister za przykład lekarza NIE-specjalisty podaje lekarza rodzinnego... (czyli specjalistę z szeroką wiedzą pediatryczną!)".

"Medycyna rodzina to jedna z 77 specjalizacji lekarskich"

Wiceprezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Szczecinie dr n. med. Hubert Bogacki oczekuje od Kamila Bortniczuka przeprosin. Wystosował w tej sprawie list do ministra.

- Chciałbym Pana poinformować, że medycyna rodzina to jedna z 77 specjalizacji lekarskich znajdujących się w wykazie specjalizacji lekarskich (Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 31 sierpnia 2020 r. w sprawie specjalizacji lekarzy i lekarzy dentystów, Dz.U. 2020.1566). (...) Wypowiedź Pana autorstwa jest krzywdząca dla środowiska lekarzy rodzinnych, umniejsza ich wiedzy oraz doświadczeniu - tłumaczy dr Bogacki.