Zła wiadomość dla tych, którzy przeszli COVID "lekko". Skutki choroby są o wiele poważniejsze

2022-10-30 16:00

Polscy naukowcy są coraz bliżej wytłumaczenia zagadki tzw. długiego COVIDU. Long COVID to inaczej zespół przedłużających się objawów, które występują u osób z przebytą infekcją wywołaną wirusem SARS-CoV-2. Może on dotyczyć nawet połowy wszystkich zakażonych. Okazuje się, że narażone są na niego również osoby, które "lekko" przeszły zakażenie koronawirusem.

Zła wiadomość dla tych, którzy przeszli COVID lekko. Skutki choroby są o wiele poważniejsze
Autor: Getty Images

Na długotrwałe skutki infekcji są narażeni nawet ci pacjenci, którzy przeszli COVID-19 bezobjawowo lub bardzo łagodnie. To oznacza, że konsekwencje long-COVIDU dotkną setek milionów ludzi na całym świecie.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zdefiniowała już jasne kryteria tych powikłań oraz przedstawiła listę 33 symptomów, które mogą być oznaką jego wystąpienia. Do listy wciąż dołączają kolejne.

Wyjaśnień na temat przyczyn występowania long COVIDU szuka prof. dr hab. Katarzyna Piwocka z Instytutu Biologii Doświadczalnej im. M. Nenckiego PAN w Warszawie. Jej badania są finansowane ze środków pochodzących z Funduszy Europejskich z Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój w ramach programu TEAM-TECH Core Facility Fundacji na rzecz Nauki Polskiej.

Poradnik Zdrowie: LONG COVID

Long-COVID groźny również dla pacjentów z lekkim przebiegiem infekcji

Objawy long-COVID trwające dłużej niż kilka miesięcy dotyczą prawie wszystkich układów i narządów naszego organizmu. Mogą wywoływać następujące problemy:

  • nieprawidłowe funkcjonowanie układu oddechowo-krążeniowego,
  • chroniczne zmęczenie niezwiązane z wysiłkiem fizycznym,
  • objawy neurologiczne, w tym zaburzenia smaku, węchu, koncentracji i pamięci,
  • bóle i zawroty głowy,
  • zaburzenia krzepnięcia krwi i powikłania zakrzepowo-zatorowe,
  • a nawet stany lękowe i depresyjne.

Wyżej wymienione objawy mogą występować zarówno pojedynczo, jak i w różnych kombinacjach. Z tego względu naukowcy podejrzewają, że za zespół postcovidowy odpowiada nie jeden mechanizm, tylko wiele biologicznych następstw zakażenia wirusem.

"W ostatnim czasie pojawiły się wyniki analizujące liczne badania, obejmujące w sumie kohorty liczące kilkaset tysięcy osób, które zebrały bardzo istotne z medycznego punktu widzenia informacje. Tak, jak wskazywały nasze wstępne obserwacje, zespół pocovidowy, czyli „długi COVID” dotyka nie tylko ludzi, którzy przeszli „ostry” COVID, czyli ciężką formę choroby, ale także tych, którzy przeszli go mało objawowo czy wręcz bezobjawowo. Stwierdzono, że zespół pocovidowy dotyczy 43 proc. wszystkich osób, które przeszły infekcję, a wśród tych, którzy przeszli chorobę w formie ciężkiej ten odsetek przekracza 60%" - tłumaczy prof. dr hab. Katarzyna Piwocka.

Badacze ustalili, że pacjenci z przebytą infekcją COVID-19 wykazują wysoką aktywność układu odpornościowego przez kolejne miesiące. W efekcie prowadzi to do pojawienia się markerów towarzyszących starzeniu oraz stanowi wyczerpania z elementami chronicznego stanu zapalnego. Choć dotyczą one w większości przypadków osób ze średnim lub ciężkim przebiegiem COVID-19, mogą również wystąpić u osób, które przeszły infekcję bezobjawowo.

"Zaburzenia funkcji i stanu układu odpornościowego zaobserwowaliśmy także u osób, które przeszły COVID-19 w formie lekkiej, choć były one zupełnie inne. Wszystkich tych osób z pewnością nie możemy traktować jako immunologicznie zdrowych - tłumaczy badaczka. - Niektóre parametry dotyczące funkcjonowania układu odpornościowego były zmienione nawet pół roku po infekcji, co oznacza, że przez bardzo długi czas organizm nie jest w stanie powrócić do stanu wyjściowego sprzed infekcji, jeżeli taki powrót w ogóle jest możliwy. Co ciekawe, zaobserwowaliśmy długotrwałe zmiany także u osób, które przeszły COVID-19 bardzo łagodnie, a nasze zaawansowane kontynuowane dalej badania wskazują na obecność sygnatury immunologicznej specyficznej dla tej grupy. To jasno wskazuje, że badaniami, diagnostyką i potencjalnym leczeniem powinno się objąć wszystkie osoby z objawami zespołu post-COVID, nie tylko te, które przeszły ciężką formę choroby" - tłumaczy autorka badania.

"O ile symptomy związane z zaburzeniami układu krążeniowo-oddechowego korelują raczej z ciężkim covidem, to znaczy im pacjenci przeszli infekcję ciężej, tym większy odsetek z nich miał duszności czy kłopoty z oddychaniem, o tyle symptomy związane z objawami neurologicznymi oraz chroniczne zmęczenie nie korelują z tym, jak ciężko przechorowano COVID" - podkreśla prof. Piwocka.

Wyniki prac zespołu prof. Piwockiej zostały opublikowane 10 czerwca 2022 r. w czasopiśmie “Frontiers in Immunology.