Zignorowała objawy nowotworu. Lekarz zdiagnozował u niej 12 czerniaków

2022-12-17 9:27

Teddi Mellencamp Arroyave jest gwiazdą reality show "Żony Beverly Hills". W marcu tego roku kobieta odkryła niepokojącą zmianę skórną na plecach. Okazało się, że to był jeden z 12 czerniaków, jakie miała na swoim ciele. 41-latce udało się pokonać nowotwór, choć początkowo zignorowała jego objawy.

Zignorowała objawy nowotworu. Lekarz zdiagnozował u niej 12 czerniaków
Autor: Instagram Zignorowała objawy nowotworu. Lekarz zdiagnozował u niej 12 czerniaków

Czerniak skóry należy do najbardziej złośliwych nowotworów i grozi każdemu. Jest niezwykle podstępną chorobą. Może rozwijać się nie tylko na skórze, ale także w jamie ustnej, jelitach czy oku.

Biopsje potwierdziły nowotwór skóry

W ciągu kilku miesięcy 41-latka stanęła w obliczu walki z czerniakiem. Kobieta miała świadomość nietypowych zmian pod prawym ramieniem, ale je zignorowała. Dopiero za namową koleżanki z planu, postanowiła zgłosić się do dermatologa.

Lekarz był przekonany, że jedno z przebarwień na jej skórze, jest nowotworem skóry. Dermatolog usunął niepokojącą zmianę, ale to był dopiero początek. W październiku medyk odkrył kolejne nietypowe znamiona.

Poradnik Zdrowie: kiedy iść do dermatologa?

Tym razem było ich zbyt wiele, by je usunąć, dlatego skierował Mellencamp do onkologa. Specjalista wykonał kilka biopsji, które ujawniły, że kobieta ma 12 czerniaków. Lekarz był zaskoczony, ponieważ rzadko zdarza się, aby w jednym miejscu występowało tak wiele zmian nowotworowych.

"Kontrole skóry są niezbędne"

Kobieta przyznała, że w rozwoju nowotworu mogło odegrać jej dzieciństwo. Dorastała w Południowej Karolinie i wiele czasu spędzała na słońcu. - Bardzo rzadko używałam kremu z filtrem. Jeśli już, to nakładałam oliwkę dla dzieci i próbowałam rywalizować o najlepszą opaleniznę po wiosennej przerwie – wyznała. Nie podejrzewała, że może zachorować.

Ostatecznie jej leczenie obejmowało dwie operacje usunięcia czerniaków w różnych stadiach i rozmiarach, a także 3 węzłów chłonnych. W walce z nowotworem wspierała ją rodzina, w szczególności mąż. Ostatnio usłyszała dobre wieści. Lekarz przekazał jej, że operacje się powiodły i jest wolna od raka.

Mellencamp musi co trzy miesiące pojawiać się u dermatologa na kontrolach. Dziś wie, że nie może negować zaleceń specjalisty i zachęca innych do tego, by nie ignorowali niepokojących objawów. - Podczas pandemii unikaliśmy rzeczy, które naszym zdaniem nie były niezbędne. Ale kontrole skóry są niezbędne – apeluje.