Zaraziła się wirusem HPV uprawiając seks w aucie. Może za to dostać duże pieniądze

2022-06-13 8:00

Seks bez zabezpieczenia w samochodzie, a w tle choroba i duże pieniądze. Chociaż brzmi to jak scenariusz filmu sensacyjnego, to tylko jeden z wielu procesów toczących się w amerykańskich sądach. Tu jednak wynik może być korzystny dla poszkodowanej. Postępowanie w sądzie stanowym już wygrała. Finał niezwykłego procesu odbędzie się w sądzie federalnym, który ostatecznie rozstrzygnie sprawę.

Zaraziła się wirusem HPV uprawiając seks w aucie. Może za to dostać duże pieniądze
Autor: Getty Images

Postępowanie toczy się o nie byle jaką kwotę, bo o 5,2 miliona dolarów. Takie odszkodowanie wpłacić ma mieszkance Missouri firma ubezpieczeniowa Geico po tym, jak kobieta zaraziła się wirusem brodawczaka ludzkiego (HPV), uprawiając seks bez zabezpieczenia w aucie swojego ówczesnego chłopaka - zdecydował Sąd Apelacyjny dla Zachodniego Dystryktu Missouri  w USA. Samochód był ubezpieczony właśnie przez Geico.

Mężczyzna miał wiedzieć o tym, że jest chory

Kobieta, mieszkanka Jackson County, którą w sądowych dokumentach opisano jako "MO" powiedziała w sądzie, że ​​„podejmowała niezabezpieczone czynności seksualne w pojeździe Ubezpieczonego” w listopadzie i grudniu 2017 r. i że „spowodował on lub przyczynił się do” jej zachorowania na wirusa brodawczaka ludzkiego (HPV), czyli powszechną infekcję przenoszoną m.in. drogą płciową.

Zgodnie zeznaniami, jakie widnieją w dokumentach sądowych, były partner kobiety wiedział, że jest chory, ale nie ujawnił swojego stanu, narażając ją na wysokie koszty leczenia, a także ból psychiczny i fizyczny oraz strach. Zakażenie HPV może bowiem być jedną z przyczyn raka.

Arbiter i sąd przyznali kobiecie rację, ubezpieczyciel się odwołał 

W lutym 2021 roku kobieta wystąpiła do firmy Geico (znanej w USA z popularnego logo- maskotki zielonego gekona) o odszkodowanie w wysokości 1 miliona dolarów w związku z zakażeniem wirusem HPV, do którego doszło w ubezpieczonym przez tę firmę Hyundai Genesis - aucie jej ówczesnego partnera.

Twierdziła, że polisa firmy ubezpieczeniowej obejmuje ten przypadek. Ubezpieczyciel odrzucił jej roszczenie, a wtedy kobieta skierowała sprawę do arbitra sądowego, który orzekł na jej korzyść przed sądem twierdząc, że "była aktywność seksualna w samochodzie [ubezpieczonego]”, która „bezpośrednio spowodowała lub przyczyniła się do zakażenia kobiety HPV, pomimo tego, że mężczyzna wiedział, że sam jest zarażony". A sąd zatwierdził odszkodowanie dużo wyższe, niż to, o które początkowo wnioskowała pokrzywdzona - bo aż 5,2 miliona dolarów.

Poradnik Zdrowie: Zdrowo Odpytani, odc. 2 Seksualność

Od wyroku odwołał się ubezpieczyciel twierdząc, że nigdy nie miał okazji zakwestionować roszczenia. Z tym jednak nie zgadza się sąd, twierdząc, że Geico miało możliwość uczestniczenia w procesie i obrony swoich interesów.

Jak poinformowała firma Geico w wydanym w ubiegłym tygodniu oświadczeniu, sprawa zostanie ostatecznie rozstrzygnięta w sądzie federalnym. Jak napisali prawnicy ubezpieczyciela, Geico nie poczuwa się do odszkodowania wynikającego z postępowania mężczyzny, gdyż obejmuje ono tylko czynności wynikające z bezpośredniego użytkowania auta w celach, do jakich jest przeznaczone.

"Rzekome szkody kobiety nie mają zaś związku z własnością, konserwacją lub użytkowaniem Hyundaia Genesis z 2014 roku" - podała firma w dokumentach złożonych w sądzie federalnym." Zdaniem ubezpieczyciela szkody, których doznała kobieta w związku z zakażeniem, wynikają wyłącznie z jej zaniedbań związanych z brakiem właściwego zabezpieczenia przed chorobami przenoszonymi drogą płciową - a tego polisa auta już nie obejmuje.

HPV to wirus wysokiego ryzyka

Zakażenie wirusem HPV, czyli wirusem brodawczaka ludzkiego to jedna z najczęstszych infekcji wirusowych, które przenoszone są przede wszystkim drogą płciową (możliwe są również inne drogi zakażenia). Szacuje się, że zarażona nim zostanie niemal każda osoba aktywna seksualnie. Istnieje aż 150 typów tego wirusa, wśród nich również takie, które zwiększają ryzyko niektórych nowotworów - raka szyjki macicy, pochwy, sromu i odbytu, a także raka krtani.

Pozostałe typy, tzw. typy niskoonkogenne, najczęściej powodują występowanie brodawek płciowych w okolicach genitaliów. Póki co nie ma leków, które wyeliminowałyby zakażenie tym wirusem - leczenie polega na usuwaniu i leczeniu jego następstw, w tym brodawek płciowych, czy nowotworów.

Właśnie dlatego tak istotna jest profilaktyka zakażeń i unikanie ryzykownych zachowań seksualnych. Zakażeniu można zapobiec stosując prezerwatywy, dla osób, które jeszcze nie rozpoczęły życia seksualnego skuteczną metodą profilaktyki są szczepienia.