Nie masz maseczki, zapłacisz karę. Ministerstwo Zdrowia zapowiada kontrole w sklepach

2020-08-03 10:05 Katarzyna Hubicz

Jeszcze w tym tygodniu w sklepach rozpoczną się kontrole – policja i służby sanitarne będą sprawdzać, czy klienci i personel przestrzegają obowiązku zasłaniania ust i nosa. Kontrole te mają związek ze wzrostem liczby zakażeń i sklepowymi ogniskami koronawirusa.

Kontrole w sklepach zapowiedział minister zdrowia Łukasz Szumowski w Programie Pierwszym Polskiego Radia. Zapytany o to, czy już mamy drugą falę pandemii ocenił, że trudno jeszcze o tym mówić, a jego zdaniem ostatni wzrost zakażeń jest efektem "rozluźnienia" w przestrzeganiu reżimów sanitarnych oraz "paru ognisk z imprez rodzinnych, a to wesel, a to różnych spotkań", a także dużych ognisk w kopalniach i zakładach produkcyjnych.

"Tam też się pojawiają dosyć wysokie liczby zakażonych" - zaznaczył, wyrażając jednak nadzieję, że w tym tygodniu "te "liczby spadną". Podsumowując ocenił, że to nie druga fala, a "falowanie". Odnosząc się z kolei do pytania o poziom transmisji zakażania się w codziennych sytuacjach, m.in. na ulicach, w sklepach, punktach usługowych, czy użyteczności publicznej powiedział, że poziom tej transmisji "na szczęście jeszcze nie jest taki duży".

Zaznaczył, że jej poziom zależy "tylko i wyłącznie od tego, czy będziemy zachowywali się rozsądnie, czy będziemy nosili maseczkę, czy przyłbicę w sklepie". "Tutaj nie ma naprawdę żadnych wymówek medycznych, bo gdy ktoś nie może maseczki nosić, to może nosić przyłbicę" - podkreślił.

I zapowiedział: "rozpoczynamy w związku z tym w tym tygodniu kontrolę w sklepach, kontrolę wykonywaną zarówno przez policję jak i przez służby sanitarne, czy klienci noszą maseczki, czy personel nosi maseczki".

W odniesieniu do uwagi, że wiele osób co prawda zasłania usta, ale nadal ma odsłonięty nos, Łukasz Szumowski podkreślił, że zgodnie z przepisami "zasłaniamy nos i usta". Według ministra "nie ma żadnych danych, które by mówiły, że noszona maseczka zmniejsza ilość tlenu, która dochodzi do człowieka". Z kolei "na palcach jednej ręki można policzyć" przeciwwskazania medyczne do noszenia maseczki, a gdy noszenie jej powoduje u kogoś dyskomfort psychiczny, to może nosić przyłbicę.

Pytany, czy za źle noszoną maseczkę będzie można dostać mandat, szef MZ odparł: "zacznijmy od tego, że jak ktoś nie ma maseczki, po prostu nie zasłania nic, to wtedy na pewno służby powinny zareagować".

Źródło: PAP

Co nam grozi za brak maseczki?

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE