Ból przewlekły to koszmar co czwartego Polaka, a leczenia brak. "Nieleczony staje się chorobą"

2022-11-23 12:00

Z bólem przewlekłym zmaga się aż 27 proc. dorosłych Polaków. To 8,5 mln osób! Jak podkreślają specjaliści ostry ból, nieodpowiednio leczony, może przejść w ból przewlekły, który staje się źródłem ogromnego cierpienia. Cierpienia, którego można by uniknąć.

Na ból przewlekły cierpi aż 8,5 mln Polaków
Autor: Getty Images Na ból przewlekły cierpi aż 8,5 mln Polaków

Jak podkreślali eksperci podczas wtorkowej konferencji dotyczącej tematu bólu przewlekłego, tę dolegliwość powinno się leczyć tak samo jak każdą inną chorobę. Realia jednak znacznie odbiegają od oczekiwań pacjentów. Konsekwencje mogą być poważne.

Poradnik Zdrowie: leczenie bólu przewlekłego

Ból powinien być leczony jak każda inna choroba

Różnicę między bólem ostrym a przewlekłym zaznaczyła prezes Polskiego Towarzystwa Badań Bólu, dr Magdalena Kocot-Kępska.

- Ból ostry jest nam na pewno potrzebny, bo spełnia funkcję ostrzegawczo-obronną. Nie możemy go jednak lekceważyć. Jeżeli leczenie przeciwbólowe będzie nieadekwatne i trafimy na pacjenta podatnego genetycznie, to niestety dojdzie do takiego narastania zmian w układzie nerwowym, które spowodują przejście bólu ostrego w ból przewlekły - mówiła podczas konferencji

Ból przewlekły nie stanowi natomiast żadnej funkcji ostrzegawczej. Nie jest pacjentowi potrzebny, ale jeśli już się pojawi, to skutecznie uprzykrza mu życie.

- To jest ból, który nie ma wartości biologicznej, nie spełnia funkcji ostrzegawczo-obronnej. Staje się źródłem cierpienia i chorobą samą w sobie, którą powinniśmy oceniać i leczyć tak samo, jak każdą inną chorobę - wyjaśniła dr Kocot-Kępska.

Nieleczony ból może mieć poważne konsekwencje zdrowotne

Sytuacja związana z bólem przewlekłym jest w Polsce niepokojąca. Aż 70 proc. pacjentów wzywających karetkę lub udających się na SOR stanowią pacjenci z bólem. Ilość zgłoszeń jest odzwierciedleniem skali tego problemu.

U wielu osób ból przewlekły zostaje zdiagnozowany, jednak jego leczenie pozostawia wiele do życzenia. A konsekwencje mogą być naprawdę poważne.

- Ból przewlekły musimy leczyć dlatego, że nasz mózg zaczyna pracować zupełnie inaczej - podkreśliła specjalistka. Badania mózgu z użyciem rezonansu magnetycznego wykazały, że w wyniku bólu przewlekłego zmniejszeniu ulega substancja szara. Może być to przyczyną szeregu dolegliwości.

- Ból przewlekły jest czynnikiem, który będzie zwiększał ryzyko demencji, zaburzeń poznawczych, będzie pogarszał funkcjonowanie mózgu naszych pacjentów niezależnie od wieku - zaznaczyła dr Kocot-Kępska.

Oprócz tego ból ma również wpływ na psychikę osoby się z nim zmagającej. Nie pozwala na normalne funkcjonowanie, wydajność w pracy lub utrzymanie relacji międzyludzkich. Może powodować stopniowe wyobcowanie osoby chorej z życia społecznego. W konsekwencji pacjenci z bólem przewlekłym cierpią na bezsenność, lęk i depresję - podkreślił prof. Jarosław Woroń, kierownik Zakładu Farmakologii Klinicznej Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Leczenie bólu w Polsce na niskim poziomie

Jak podkreślają specjaliści, brakuje dokładnych danych dotyczących jakości leczenia osób z bólem przewlekłym. Niemniej jednak krajowy konsultant w dziedzinie medycyny ratunkowej, prof. Andrzej Basiński, twierdzi, że odsetek jest ogromny.

Według danych z 2021 r. ostry ból związany z urazami był leczony u zaledwie 26,8 proc. pacjentów. Natomiast 48 proc. z nich nie otrzymało żadnego leczenia. Dane te dotyczą osób dorosłych. Jednak najgorzej sytuacja wygląda wśród dzieci.

- U dzieci do pierwszego roku życia praktycznie w ogóle nie leczy się bólu - powiedział prof. Basiński.

Jak tłumaczyła dr Kępska, przyczyn takiego stanu rzeczy jest wiele.

- Międzynarodowe Towarzystwo Leczenia Bólu oceniło, że istnieje wiele barier w leczeniu bólu i jest to przede wszystkim brak adekwatnej wiedzy, ograniczenie dostępu do leków czy metod leczenia bólu, brak standardów albo brak narodowej traktującej ból przewlekły jako poważny problem zdrowotny - powiedziała specjalistka.