Hantawirus po ognisku zakażeń na statku wycieczkowym. Co warto wiedzieć o groźnej chorobie

2026-05-08 15:37

Ognisko hantawirusa na statku wycieczkowym u wybrzeży Afryki Zachodniej ponownie zwróciło uwagę lekarzy na rzadkie, ale bardzo groźne zakażenie przenoszone przez gryzonie. Choroba może prowadzić do ciężkiej niewydolności płuc, nerek i układu krążenia, a pierwsze objawy często przypominają grypę.

Szczur żerujący na pryzmie kompostu z resztkami bananów i liści, symbolizujący zagrożenie hantawirusem przenoszonym przez gryzonie. Dowiedz się więcej o tej groźnej chorobie na portalu Poradnik Zdrowie.

i

Autor: getty/ Getty Images Szczur żerujący na pryzmie kompostu z resztkami bananów i liści, symbolizujący zagrożenie hantawirusem przenoszonym przez gryzonie. Dowiedz się więcej o tej groźnej chorobie na portalu Poradnik Zdrowie.

Ognisko hantawirusa na statku wycieczkowym u wybrzeży Republiki Zielonego Przylądka ponownie skierowało uwagę lekarzy i epidemiologów na wirusa przenoszonego głównie przez myszy i inne gryzonie. Według opisanych informacji siedem osób miało potwierdzone lub podejrzewane zakażenie, a trzy zmarły. Choroba występuje rzadko, jednak może mieć bardzo ciężki przebieg i prowadzić do niewydolności płuc, serca oraz nerek. Człowiek zakaża się najczęściej po kontakcie z odchodami, śliną lub moczem zakażonych gryzoni. W części przypadków do zakażenia dochodzi także podczas wdychania pyłu zawierającego cząsteczki wirusa.

Poradnik Zdrowie – COSBAR, otyłość i wyzwania pacjentów

Objawy hantawirusa często przypominają zwykłą infekcję

Hantawirus został po raz pierwszy opisany w rejonie rzeki Hantaan w Korei. W Stanach Zjednoczonych chorobę rozpoznano dopiero w 1993 roku podczas tajemniczego ogniska zachorowań w rejonie Four Corners, na pograniczu Arizony, Nowego Meksyku, Kolorado i Utah. Lekarze początkowo nie potrafili ustalić przyczyny nagłych zgonów młodych, wcześniej zdrowych osób cierpiących na ciężką niewydolność oddechową. Jednym z pierwszych pacjentów był młody mężczyzna z plemienia Nawahów, który trafił do szpitala z dusznością i w krótkim czasie zmarł. Kilka dni wcześniej podobne objawy wystąpiły u jego narzeczonej.

Dochodzenie prowadzone przez CDC i lokalne służby sanitarne pozwoliło ustalić, że źródłem zakażeń były myszy jelenie. Badania wykazały, że około 30 proc. odłowionych gryzoni nosiło wirusa. Naukowcy uznali, że po latach suszy intensywne opady deszczu doprowadziły do gwałtownego wzrostu populacji gryzoni, co zwiększyło ryzyko kontaktu ludzi z zakażonymi zwierzętami.

Pierwsze objawy hantawirusa bywają bardzo niespecyficzne. Chorzy najczęściej odczuwają silne zmęczenie, gorączkę i bóle mięśni, szczególnie w okolicy ud, bioder, pleców i barków. U wielu osób pojawiają się również bóle głowy, zawroty głowy, dreszcze, nudności, wymioty, biegunka i bóle brzucha. Po kilku dniach mogą rozwinąć się kaszel i duszność związane z gromadzeniem się płynu w płucach. Okres inkubacji wirusa wynosi zwykle od dwóch do trzech tygodni, choć w części przypadków może wydłużyć się nawet do ośmiu tygodni.

Czy hantawirus przenosi się między ludźmi? Takie przypadki są bardzo rzadkie

Przenoszenie hantawirusa między ludźmi zdarza się wyjątkowo rzadko. Światowa Organizacja Zdrowia zwraca jednak uwagę, że obecne ognisko zakażeń może być związane z wirusem Andes. To jeden z nielicznych typów hantawirusa, który w sporadycznych przypadkach może przenosić się z człowieka na człowieka. Z tego powodu lekarze zalecają stosowanie podstawowych środków ostrożności, w tym dystansu i masek ochronnych N95, jeśli istnieje podejrzenie zakażenia tym wariantem wirusa.

Nie istnieje jedno skuteczne leczenie przyczynowe hantawirusa. W wybranych przypadkach stosowany jest lek przeciwwirusowy rybawiryna, jednak jego skuteczność potwierdzono głównie przy zakażeniach prowadzących do niewydolności nerek. U pacjentów z ciężkimi objawami płucnymi podstawowe znaczenie ma szybkie wdrożenie leczenia wspomagającego, w tym tlenoterapii. Lekarze podkreślają, że osoby, które szybciej trafiają do szpitala, mają większe szanse na uniknięcie ciężkich powikłań.

Jak zapobiegać hantawirusowi? Gryzonie pozostają największym zagrożeniem

Wiele osób zakażonych hantawirusem wcześniej nie zauważyło myszy ani śladów obecności gryzoni w swoim otoczeniu. Lekarze przypominają więc, że działania profilaktyczne powinny być stosowane także wtedy, gdy obecność zwierząt nie jest widoczna. Najważniejszym sposobem ograniczenia ryzyka pozostaje zmniejszenie kontaktu z gryzoniami w domu, miejscu pracy, garażu, stodole lub podczas pobytu na kempingu.

Specjaliści zalecają zabezpieczanie szczelin i otworów w budynkach, usuwanie źródeł pożywienia dla gryzoni oraz regularne stosowanie pułapek ograniczających ich obecność. Ważne pozostaje również dokładne sprzątanie miejsc, w których mogą znajdować się odchody lub ślady aktywności myszy i szczurów. Osoby, które miały kontakt z gryzoniami i jednocześnie odczuwają gorączkę, silne bóle mięśni oraz duszność, powinny jak najszybciej zgłosić się do lekarza i poinformować o możliwym narażeniu na zakażenie.