W najnowszej publikacji „Nature Microbiology” naukowcy z Uniwersytetu Cambridge opisali dane, które kierują uwagę na skalę kontaktu człowieka z chemikaliami obecnymi w codziennym otoczeniu. Badacze przeanalizowali ponad tysiąc popularnych związków i wskazali, że 168 z nich wchodzi w interakcje z bakteriami jelitowymi, wpływając na ich rozwój i zachowanie. Wśród uwzględnionych substancji znalazły się pestycydy stosowane w uprawach oraz związki wykorzystywane do produkcji materiałów syntetycznych. Autorzy zaznaczyli, że część tych substancji nie była wcześniej oceniana pod kątem aktywności biologicznej, a nowe dane pozwalają szczegółowo analizować ich kontakt z mikroorganizmami odpowiedzialnymi za równowagę mikrobiomu.
168 chemikaliów niszczy jelita — badanie Cambridge i skala problemu
W opublikowanym w „Nature Microbiology” badaniu zespół naukowców przeanalizował ponad tysiąc powszechnych związków i wskazał, że aż 168 chemikaliów niszczy jelita, ingerując w rozwój mikrobiomu i aktywność kluczowych bakterii. Ujęto w tym środki obecne w żywności i wodzie, a także chemikalia przemysłowe, w tym plastyfikatory czy związki zmniejszające palność. Badacze zauważyli, że część z nich nigdy nie była określana jako biologicznie aktywna, jednak testy na dwudziestu dwóch gatunkach bakterii pokazały, że potrafią znacząco zmieniać funkcjonowanie mikroorganizmów. Cytowana w publikacji dr Indra Roux podkreśliła, że siła działania wielu substancji była większa, niż zakładano, co otwiera dyskusję nad oceną ich bezpieczeństwa.
Pestycydy w żywności a mikrobiom — wpływ na zdrowie i nowe dane
Badacze jednoznacznie wskazują, że pestycydy w żywności a mikrobiom to powiązanie wymagające nowej oceny, ponieważ liczne herbicydy i insektycydy, obecne przede wszystkim na owocach i warzywach, mogą hamować rozwój pożytecznych bakterii. Zespół Cambridge zwrócił uwagę, że to właśnie produkty zakwalifikowane do zestawienia określanego jako „Brudna Dwunastka 2025”. Brudna Dwunastka 2025 obejmuje: szpinak, truskawki, jarmuż, winogrona, brzoskwinie, czereśnie, nektarynki, gruszki, jabłka, jeżyny, borówki oraz ziemniaki. W opisie prof. Kirana Patila podkreślono, że pozyskanie danych umożliwia przewidywanie wpływu nowych substancji chemicznych na mikrobiom, a także projektowanie środków, które od początku będą tworzone z myślą o minimalizowaniu ich oddziaływania na środowisko i zdrowie publiczne.
Toksyczne substancje a bakterie jelitowe — możliwy związek z antybiotykoopornością
Wyniki analiz pokazują, że toksyczne substancje a bakterie jelitowe to zależność, która może mieć szersze konsekwencje. W części mikroorganizmów zaobserwowano reakcję obronną polegającą na zmianie metabolizmu, co jednocześnie zwiększało odporność na wybrane antybiotyki, w tym na cyprofloksacynę. Autorzy badania wyjaśniają, że mechanizm ten nie został jeszcze jednoznacznie potwierdzony w ludzkim jelicie, jednak laboratoryjne obserwacje podkreślają konieczność dalszego monitorowania środowiskowej ekspozycji na chemikalia. Podkreślono, że nawet niewielkie, przewlekłe dawki substancji mogą wpływać na funkcjonowanie mikrobiomu, a to z kolei może utrudniać leczenie infekcji, jeśli analogiczne zjawiska zachodzą także w warunkach naturalnych.
Chemikalia przemysłowe a zdrowie jelit — wskazówki z badań
W kontekście codziennej ekspozycji na zanieczyszczenia naukowcy zaznaczają, że chemikalia przemysłowe a zdrowie jelit to temat, w którym znaczenie mają nawet podstawowe działania. Wskazują, że dokładne mycie warzyw i owoców może ograniczyć kontakt z pestycydami, natomiast świadome unikanie preparatów chemicznych w przydomowych ogrodach pozwala zmniejszyć narażenie na substancje obecne w środowisku. Prof. Patil zaznaczył jednocześnie, że pełne zrozumienie skali problemu wymaga badań populacyjnych dotyczących realnych stężeń związków, które docierają do organizmu z wodą, żywnością i innymi elementami otoczenia. Badacze podkreślają, że obserwacje laboratoryjne stanowią punkt wyjścia, ale kluczowe znaczenie będzie miała długoterminowa analiza ekspozycji środowiskowej.