Wierzymy w szczepienia, ale ich unikamy
Coraz więcej przypadków krztuśca i odry, rosnąca liczba uchyleń od szczepień – te zjawiska nie pojawiły się z dnia na dzień. Instytut Badań Pollster postanowił zbadać, co tak naprawdę myślą Polacy o szczepieniach i jak głęboko sięga fala nastrojów antyszczepionkowych.
Wyniki badania przeprowadzonego w listopadzie 2025 roku na reprezentatywnej próbie 1059 dorosłych Polaków metodą CAWI pokazują wyraźny kontrast. Z jednej strony aż 80% badanych zgadza się, że szczepienia to jedno z największych osiągnięć medycyny. Z drugiej – Polska znajduje się w gronie krajów o najniższej wyszczepialności, co potwierdza niedawny raport OECD „Health at a Glance 2025". Problem dotyczy nie tylko szczepień przeciw odrze i grypie, ale nawet tych obowiązkowych dla dzieci.
Gdy indywidualizm wygrywa ze wspólnym dobrem
Polacy są rozdarci między dwoma wartościami. Aż 85% badanych przyznaje, że obowiązkowe szczepienia są istotne dla wytworzenia odporności populacyjnej i ochrony najsłabszych członków społeczeństwa. Jednocześnie 61% respondentów twierdzi, że decyzja o szczepieniu to prywatna sprawa każdego człowieka.
Ten wewnętrzny konflikt między odpowiedzialnością zbiorową a wolnością osobistą jest jeszcze wyraźniejszy wśród rodziców. Aż 73% rodziców dzieci do 18. roku życia uważa, że to oni powinni mieć pełną kontrolę nad tym, na jakie choroby i kiedy zaszczepić swoje dziecko.
Od teorii do praktyki – dlaczego deklaracje rozmijają się z działaniem?
Gdy przychodzi do konkretnych decyzji, proszczepienne postawy nie przekładają się na czyny. W trwającym sezonie grypowym zaledwie 22% badanych zaszczepiło się lub planuje zaszczepić przeciwko grypie. Kolejne 42% rozważa szczepienie się przeciwko chorobom zakaźnym w przyszłości.
Co powstrzymuje pozostałych? Dla 56% badanych, którzy nie planują szczepień, największą przeszkodą jest obawa przed skutkami ubocznymi szczepionek. Ten lęk wymienia 62% kobiet i 50% mężczyzn. Drugi w kolejności powód to brak przekonania o zasadności szczepienia (27%), a trzeci – cena szczepionek (22%).
Warto podkreślić, że dostępność szczepień nie stanowi problemu. Ponad dwie trzecie respondentów uważa, że szczepienia w Polsce są łatwo dostępne. Jedynie 6% badanych wskazuje na trudności w dostępie, przy czym dotyczy to częściej osób, które same określają swój poziom życia jako „żyjemy skromnie".
Epidemia fałszywych informacji
Dezinformacja dotycząca szczepień przybiera w Polsce alarmujące rozmiary. Badanie Pollster pokazuje, z jak szeroko zakrojoną manipulacją faktami mierzą się Polacy.
Najbardziej rozpowszechnioną fałszywą tezą, z którą zetknęło się aż 72% respondentów, jest twierdzenie, że firmy farmaceutyczne wciskają niepotrzebnie szczepionki, by więcej zarobić. Co więcej, 45% osób, które spotkały się z tym stwierdzeniem, uznało je za wiarygodne. Mit o związku szczepionek z autyzmem dotarł do 56% badanych, a 21% z nich oceniło go jako prawdopodobny.
Lekarzom ufamy, ale sprawdzamy gdzie indziej
Polacy deklarują największe zaufanie w kwestii szczepień do przedstawicieli zawodów medycznych. Aż 82% respondentów ufa lekarzowi pierwszego kontaktu, 76% – lekarzom innych specjalizacji, a 75% – pielęgniarce lub położnej.
Jednak gdy pojawia się wątpliwość lub kontrowersyjna informacja o szczepieniach, badani weryfikują ją przede wszystkim u znajomych i członków rodziny oraz w mediach społecznościowych i na forach internetowych. Co czwarty ankietowany bardziej ufa influencerom z kwalifikacjami medycznymi, a co dziesiąty – influencerom bez wykształcenia kierunkowego.
Potrzeba rozmowy opartej na faktach
„W ostatnich miesiącach coraz częściej widzimy, że rozmowa o szczepieniach przestaje być rozmową o zdrowiu, a staje się rozmową o emocjach. W internecie ten temat żyje własnym życiem, nierzadko skrajnie przerysowanym. A jednocześnie w tle rośnie liczba zachorowań na choroby, które jeszcze kilka lat temu wydawały się odległe. Chcieliśmy więc sprawdzić, jak naprawdę wygląda stosunek Polaków do szczepień, odcinając się od szumu i głośnych komentarzy. Co o szczepieniach naprawdę myślimy? Skąd biorą się obawy? Co wpływa na to, że wybieramy tak, a nie inaczej? I jak dużą rolę odgrywa dziś dezinformacja. To badanie pozwala zobaczyć temat szczepień bez emocjonalnych nagłówków i internetowych przepychanek. Po to, by rozmowa o szczepieniach była oparta na faktach, a nie na lęku." - mówi Ewa Kubica-Ścieszko, Dyrektor Zarządzająca Instytutu Badań Pollster.
Cały raport dostępny jest pod adresem: https://pollster.pl/files/Raport-Szczepienia-2025−Pollster.pdf
Informacje pochodzą z badania dotyczącego stosunku Polaków do szczepień, zrealizowanego w dniach 12−13 listopada 2025 roku metodą CAWI na próbie N=1059 respondentów (uczestników panelu badawczego ReaktorOpinii.pl). Próba była reprezentatywna pod względem struktury dla populacji Polaków w wieku 18+ pod względem: płci, wieku, wykształcenia, wielkości miejscowości i regionu.