Rak szyjki macicy: ja z nim wygrałam

43 komentarze
Autor: Anna Jarosz - artykuł pochodzi z miesięcznika "Zdrowie"

Rak szyjki macicy to śmiertelna choroba. Kiedy stajesz z nią twarzą w twarz, możesz poddać się lub walczyć. Ida Karpińska postanowiła pokonać raka szyjki macicy. To nowotwór, który każdego dnia zabiera pięć kobiet. Wygrała.

Rak szyjki macicy wciąż zbiera swoje żniwo.  Nowoczesne mieszkanie w podwarszawskiej Jabłonnie. Wszędzie są kwiaty i czerwone akcenty. Na ścianie trzy portrety kobiet. Żadna nie ma twarzy. 
- Te obrazy powstały w czasie choroby - mówi bez emocji Ida. - Nie mają twarzy, bo i ja wtedy nie wiedziałam, kim jestem. A jeśli się tego nie wie, człowiek nie ma oblicza. A te kolory? Wtedy wszystko było dla mnie albo czarne, albo czerwone. Do dziś nie potrafię wytłumaczyć, dlaczego tak było.

Rak szyjki macicy: diagnoza

Był rok 2003. Ida jak zwykle poszła na badanie ginekologiczne. Robiła je regularnie od chwili, gdy jako nastolatka pierwszy raz poszła do lekarza z mamą. Lekarka zaproponowała też wykonanie kolejnej cytologii. Ida szybko zapomniała o badaniu. Tyle było do załatwienia. Termin gonił termin. Po kilku dniach zadzwonił telefon. Rejestratorka z przychodni zapraszała ją pilnie na wizytę.

- Nawet przez chwilę nie myślałam, że coś złego może się wydarzyć - wspomina. - Gdy weszłam do gabinetu, twarz lekarki, która znała mnie od lat, była zmieniona. Spojrzała na mnie i powiedziała: "Mamy problem. Trzecia grupa cytologii. To może oznaczać raka szyjki macicy". Zaczęłam się śmiać: "To niemożliwe. Czy wyglądam na kogoś, kto ma raka? Przecież regularnie się badam, dbam o siebie". Ale lekarka obstawała przy swoim i wyznaczyła termin biopsji. Zrobiłam badanie, ale nie dopuszczałam do siebie złych myśli. Nawet gdy wyniki biopsji potwierdziły przypuszczenia lekarki, w mojej świadomości choroba nie zaistniała. Nadal uważałam, że to błąd. Postanowiłam szukać swojej prawdy u innego lekarza.

Ida trafiła do Centrum Onkologii w Warszawie. Tam potwierdzono diagnozę, ale dziewczyna zażądała kolejnej biopsji. Pobrano dwie próbki. Jedną, korzystając z pomocy rodziny, wysłała do analizy w Norwegii. 
- Gdy nadeszły oba wyniki, już nie mogłam wmawiać sobie, że ktoś popełnił błąd. Siedziałam wtedy na łóżku i płakałam... Ten płacz, a raczej jakiś zwierzęcy ryk był nie do opanowania. Zrodził się we mnie straszliwy żal, że zmarnowałam tyle czasu.

Miałam 30 lat i nie zdążyłam urodzić dziecka. Wszystko było bez sensu i wartości. Żal i złość nie pozwalały rozumnie patrzeć na sytuację. Nie zdawałam sobie sprawy z tego, co mnie czeka. Chciałam natychmiast zajść w ciążę i urodzić dziecko. Lekarz długo mnie przekonywał, że to niemożliwe - mój organizm tego nie wytrzyma i nawet gdyby ciąża się rozwinęła, oboje nie przeżyjemy.

Rak szyjki macicy: operacja

Przez trzy tygodnie Ida chodziła na badania, które miały przygotować ją do operacji. Tomografia komputerowa, badania krwi, moczu itd.
- Moje przygotowania do operacji mogły dziwić. Kupowałam same czerwone rzeczy. Szlafrok, ręczniki, kapcie. Podświadomie wybrałam ten kolor. Nie wiem, czy miał mi dać nadzieję, ale na pewno zagwarantował dobre samopoczucie w szpitalnej rzeczywistości.

Operacja trwała sześć godzin. W jej trakcie okazało się, że musi być bardziej rozległa niż planowano. Ale Ida pamięta tylko ogromne słonie, które maszerowały po soczystej, zielonej trawie. Gdy wybudzono ją z narkozy, słonie znów stały przed oczami. A pielęgniarki przepływały obok. Pamięta tylko ich uśmiechy i wilgoć na ustach. Po kilku tygodniach wróciła do domu.

- Mama rzuciła pracę, dom i przyjechała, by się mną zająć - opowiada Ida. - Chciała być twarda, ale ja wiedziałam, że serce jej pęka na kawałki. Chwytała się różnych forteli, by podnieść mnie z łóżka i zachęcić do chodzenia, co miało uchronić mnie przed bolesnymi zrostami.
Ida z dnia na dzień była coraz silniejsza. Rany dobrze się goiły. Miała nadzieję, że szybko wróci do formy.

Ważne

Ważne

Rak szyjki macicy zajmuje 3. miejsce pod względem zachorowalności na nowotwory wśród Polek. Codziennie 10 kobiet dowiaduje się o chorobie. Prawie 2 tys. co roku umiera. Zachorowalność na tę chorobę w Polsce jest zbliżona do statystyk innych krajów. Śmiertelność jest jednak znacznie większa. Powód - zbyt późne rozpoznanie.
Kobiety nie wykonują regularnie badań cytologicznych, przez co u większości rak jest wykrywany w zaawansowanym stadium, gdy na wyleczenie nie można już liczyć. Tymczasem cytologię można zrobić bezpłatnie, wystarczy zgłosić się do ginekologa. Badanie trzeba wykonywać przynajmniej raz w roku.

fb udostępnij tweet udostępnij g+ udostępnij print wydrukuj
Zobacz także
Zdjęcia: thinkstockphotos.com

Aktualizacja: 28.01.2015

Komentarze (1 - 10 z 43)
Kilo, 18.07.2017 22.14
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Mama moja jest z rozsianym. Poprzednia operacja =4 lata życia, to co widzę, a teraz was czytam, horror. Ten kraj i narod potrzebuje rewolty w stylu rewolucji bolzzewickiej, rumuńskiej. Eutanazja, w Polsce już jest
 
Ziomalowa, 04.07.2017 17.54
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Witam i mam pytanie -Jak sobie radzisz po tym co przeszłaś? Nie boisz się,że to czas dany i ten "pan"wróci? Jak sobie to tłumaczysz?
 
Magdalena, 31.01.2017 14.37
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Witam. Odczytałam Twój komentarz i mam pytanie czy wspomagałaś się jakimiś naturalnymi specyfikami suplementami. Jak wygląda Twoja codzienna dieta?? Ja jestem juz prawie 4 lata po operacji radykalnej wyciete takze wezly chlonne radioterapia i brachyterapia. Rak w stadium 1b2 bez nacieków.
 
oszukana, 04.01.2017 21.58
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
rytmicznie robiłam badania a jednak nie ustrzegłam się przed rakiem to widocznie się zdaża jak trafi się na lekarzy którz olewają pacjentów
 
oszukana, 04.01.2017 21.48
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
ja też się badałam , cytologia wychodziła zawsze dobra a dzisiaj szykuję się do szpitala na usunięcie wszystkiego i co mam się z tym pogodzić, że na początku roku lekarz frajer bez zbadania powypisywał mi na karteczce leki jakie powinnam zrobić przed cytologią \leki jakie wciskają pacjentkom są bez recepty, aby mieć wyjazdy zagraniczne lub inne bonusy/ bo inaczej mi nie zrobi cytologii. Jak ma się ta profilaktyka do tego co teraz mam? jak nie być wściekłą?
 
przejaciel, 29.11.2016 14.54
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
witam,,prosze podajcie mi jakąś=fundacje z okolic wrocławia co pomogła by pomuc w przejściu przez tą chorobę...znajoma ma niedługo operacje i potrzebuje wsparcia--szczególnie ze strony ludzi co wygrali...będe wdzięczny na namiary-DZIĘKUJE
 
beata, 10.11.2016 23.47
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
moja koleżanka umiera na taką. nikt nie chcę operować. potrzebujemy dobrego lekarza
 
anonim, 04.11.2016 12.48
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Przeszłam to wszystko, przeżyłam raka,choć statystycznie powinnam była nie przeżyć. rak szyjki okazał się nieoperacyjny i nie miałam od razu operacji ale dopiero po 4 miesiącach postanowili zaryzykować i się udało.
 
Aldona, 14.09.2016 21.17
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Badanie MR miednicy u pacjentki z rozpoznaniem ca szyjki macicy wykonano w sekwencji TSE, w obrazach T1.T2-fat sat -zależnych .w projekcjach osiowych, czołowych i strzałkowych. Wykonano również badanie dynamiczne w brazach T1-zaleznych po dożylnym podaniu kontrastu, a także dyfuzję narzadową opcji DwI-EPI. Macica ustawiona jest przodopohyleniu i przdozgięciu. Szyjke macicy ajmuje nieregularny naciek npl.wielkość około.: 4.8x3.8 cm(TrxAP) i ok. 6cm w wyiarze CC.w górnej częci naciek przechodzi na przylegający odcinek trzonu macicy. W dolnym odcinku przechodzi na przednie sklepienie pochwy oraz na scianę przednia pochwy. Po stronie lewej ścise przylega do tylnej sciany pęcherza moczowego na długości 2 cm(wymiar TR). W badaniu nie uwidoczniono sygnału tkanki tłuszczowej pomiędzy oboma narządami ani prawidłowego sygnału tylnej ściany pęcherza moczowego – obraz sugeruje naciekanie tylnej ściany pęcherza moczowego po stronie lewej, bez wrastania nacieku do swiatła pęcherza- byc może zajeta jest jedynie otrzewna załamka pęcherzowo – macicznego . ponaddto naciek szerzy sie rozlegle na lewe przymaciczne i zajmuje końcowy odcinek lewego moczowodu powodujc poszerzenie wyzej lezących odcinków do śr.1,2 cm . w nieduzym stopniu poszerzony jest również układ zbiorczy nerki lewej/ w badaniu widoczne są również echy przechodzenia nacieku na przymacicze prawe. Neciek wykazuje cechy restrykcji dyfuzji w badaniu DWI,a po podaniu kontrastu dozylnie ulehga znacznemu wzmocnieniu-jest bogato unaczyniony. W miednicy po stronie lewej , poniżej rozwidlenia naczyń biodrowych widoczny jest patologiczny węzeł chłonny wielkości; 2.5 x1.2 cm w przekroju poprzecznym i 3 cm w wymiarze CC. Nie uwidoczniono innych powiekszonych węzłów chłonnych w miendnicy. W dolnym biegunie nerki lewej znajduje sie torbiel korowa wielkosci: 2x1,3 cm. Nie stwierdza sie zmian o charakterze meta w kościach. R: obraz MR odpowiada zmianie rozrostowej szyjki macicy st. T3aNIM0
 
Magda, 03.03.2016 10.11
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Każdy wynik sugerujący zmianę CIN1, CIN2, CIN3 sugeruje zarażenie wirusem HPV, ale w Polsce powiedzą Wam, że to zwykła nadżerka, stwierdzona na oko. Jeśli kiedykolwiek w badaniu wyjdzie wam CIN oznacza to w większości przypadków infekcję HPV, wtedy jak najszybciej trzeba się udać na badanie zwane: kolposkopią. Badanie trwa krótko i pozwala od razu postawić diagnozę: czy toczy się tam stan zapalny, czy są zmiany nowotworowe (jeśli są, to się pobiera wycinki- ZAWSZE korzystając z kolposkopu), czy jest to zwykła nadżerka. Nie słuchajcie lekarzy chcących wam coś wymrażać bez wcześniejszego badania kolposkopowego, to zbrodnia. Polecam dr Jacka Madeja z Krakowa, możecie sporo poczytać na jego temat i Polskiej Szkoły Kolposkopii. Tak na prawdę mało który ginekolog jest kompetenty w Polsce. A prawda jest taka, że tylko cytologia połączona z kolposkopią daje 100% pewności, że nie rozwija się nowotwór. Wyniki cytologii w 2 przypadkach na 10 są niewiarygodne i już rozwija się tam nowotwór. Tylko cytologia połączona z kolposkopią da wam zdrowie. Uświadamiajcie i edukujcie waszych lekarzy! Poza Polską diagnostyka CIN od razu dla lekarza oznacza zakażenie HPV i to wirusem wysokoonkogennym, u nas diagnostyka CIN oznacza dla lekarzy "nadżerkę", a co się z tym wiąże niewłaściwe lecznie.
 
następne »
strona 1 z 5
DlaPacjentow24.pl
Najpopularniejsze artykuły
RAK TRZUSTKI - objawy i leczenie raka trzustki RAK TRZUSTKI - objawy i leczenie raka trzustki

Rak trzustki jest wyjątkowo trudnym do leczenia nowotworem. Ta odmiana raka długo nie daje żadnych...

więcej

108

Rak płuc - przyczyny, objawy, diagnostyka Rak płuc - przyczyny, objawy, diagnostyka

Rak płuc atakuje bez ostrzeżenia i najpierw rozwija się powoli, nie dając zwykle żadnych objawów....

więcej

103

RAK SKÓRY - objawy i rodzaje [ZDJĘCIA] RAK SKÓRY - objawy i rodzaje [ZDJĘCIA]

Rak skóry to nie tylko czerniak. Różne mogą być nie tylko rodzaje, lecz także objawy raka skóry....

więcej

95

Rak gardła: objawy. Jak rozpoznać raka gardła? Rak gardła: objawy. Jak rozpoznać raka gardła?

Objawy raka gardła przypominają symptomy infekcji górnych dróg oddechowych i z tego powodu często...

więcej

95

Znajdź badanie

albo

albo

Alfabetyczny indeks badań

a b c d e f g h i k
l m n o p r s t u v
w z ż
Eksperci

1. Są bardzo małe szansa na zmianę położenia z główkowego na miednicowe po 36. tygodniu ciąży. 2. Do oceny położenia płodu nie potrzebne jest badanie USG. Położenie rozpoznaje się w badaniu...

W przypadku przetłuszczających się włosów warto stosować szampony zawierające miedzy innymi: kwas salicylowy, cynk, selen, ketokonazol.

Niestety, bez pomocy logopedy nie wyćwiczy Pani sama prawidłowej głoski r. Logopeda musi zdiagnozować rodzaj wady (głoska r może mieć różne formy), dobrać odpowiednie ćwiczenia, które będzie Pani...

Zdrowa społeczność

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.