Rak szyjki macicy: ja z nim wygrałam

29 komentarze
Autor: Anna Jarosz - artykuł pochodzi z miesięcznika "Zdrowie"

Rak szyjki macicy to śmiertelna choroba. Kiedy stajesz z nią twarzą w twarz, możesz poddać się lub walczyć. Ida Karpińska postanowiła pokonać raka szyjki macicy. To nowotwór, który każdego dnia zabiera pięć kobiet. Wygrała.

Rak szyjki macicy wciąż zbiera swoje żniwo.  Nowoczesne mieszkanie w podwarszawskiej Jabłonnie. Wszędzie są kwiaty i czerwone akcenty. Na ścianie trzy portrety kobiet. Żadna nie ma twarzy. 
- Te obrazy powstały w czasie choroby - mówi bez emocji Ida. - Nie mają twarzy, bo i ja wtedy nie wiedziałam, kim jestem. A jeśli się tego nie wie, człowiek nie ma oblicza. A te kolory? Wtedy wszystko było dla mnie albo czarne, albo czerwone. Do dziś nie potrafię wytłumaczyć, dlaczego tak było.

Rak szyjki macicy: diagnoza

Był rok 2003. Ida jak zwykle poszła na badanie ginekologiczne. Robiła je regularnie od chwili, gdy jako nastolatka pierwszy raz poszła do lekarza z mamą. Lekarka zaproponowała też wykonanie kolejnej cytologii. Ida szybko zapomniała o badaniu. Tyle było do załatwienia. Termin gonił termin. Po kilku dniach zadzwonił telefon. Rejestratorka z przychodni zapraszała ją pilnie na wizytę.

- Nawet przez chwilę nie myślałam, że coś złego może się wydarzyć - wspomina. - Gdy weszłam do gabinetu, twarz lekarki, która znała mnie od lat, była zmieniona. Spojrzała na mnie i powiedziała: "Mamy problem. Trzecia grupa cytologii. To może oznaczać raka szyjki macicy". Zaczęłam się śmiać: "To niemożliwe. Czy wyglądam na kogoś, kto ma raka? Przecież regularnie się badam, dbam o siebie". Ale lekarka obstawała przy swoim i wyznaczyła termin biopsji. Zrobiłam badanie, ale nie dopuszczałam do siebie złych myśli. Nawet gdy wyniki biopsji potwierdziły przypuszczenia lekarki, w mojej świadomości choroba nie zaistniała. Nadal uważałam, że to błąd. Postanowiłam szukać swojej prawdy u innego lekarza.

Ida trafiła do Centrum Onkologii w Warszawie. Tam potwierdzono diagnozę, ale dziewczyna zażądała kolejnej biopsji. Pobrano dwie próbki. Jedną, korzystając z pomocy rodziny, wysłała do analizy w Norwegii. 
- Gdy nadeszły oba wyniki, już nie mogłam wmawiać sobie, że ktoś popełnił błąd. Siedziałam wtedy na łóżku i płakałam... Ten płacz, a raczej jakiś zwierzęcy ryk był nie do opanowania. Zrodził się we mnie straszliwy żal, że zmarnowałam tyle czasu.

Miałam 30 lat i nie zdążyłam urodzić dziecka. Wszystko było bez sensu i wartości. Żal i złość nie pozwalały rozumnie patrzeć na sytuację. Nie zdawałam sobie sprawy z tego, co mnie czeka. Chciałam natychmiast zajść w ciążę i urodzić dziecko. Lekarz długo mnie przekonywał, że to niemożliwe - mój organizm tego nie wytrzyma i nawet gdyby ciąża się rozwinęła, oboje nie przeżyjemy.

Nie przegap

Rak szyjki macicy: operacja

Przez trzy tygodnie Ida chodziła na badania, które miały przygotować ją do operacji. Tomografia komputerowa, badania krwi, moczu itd.
- Moje przygotowania do operacji mogły dziwić. Kupowałam same czerwone rzeczy. Szlafrok, ręczniki, kapcie. Podświadomie wybrałam ten kolor. Nie wiem, czy miał mi dać nadzieję, ale na pewno zagwarantował dobre samopoczucie w szpitalnej rzeczywistości.

Operacja trwała sześć godzin. W jej trakcie okazało się, że musi być bardziej rozległa niż planowano. Ale Ida pamięta tylko ogromne słonie, które maszerowały po soczystej, zielonej trawie. Gdy wybudzono ją z narkozy, słonie znów stały przed oczami. A pielęgniarki przepływały obok. Pamięta tylko ich uśmiechy i wilgoć na ustach. Po kilku tygodniach wróciła do domu.

- Mama rzuciła pracę, dom i przyjechała, by się mną zająć - opowiada Ida. - Chciała być twarda, ale ja wiedziałam, że serce jej pęka na kawałki. Chwytała się różnych forteli, by podnieść mnie z łóżka i zachęcić do chodzenia, co miało uchronić mnie przed bolesnymi zrostami.
Ida z dnia na dzień była coraz silniejsza. Rany dobrze się goiły. Miała nadzieję, że szybko wróci do formy.

Ważne

Ważne

Rak szyjki macicy zajmuje 3. miejsce pod względem zachorowalności na nowotwory wśród Polek. Codziennie 10 kobiet dowiaduje się o chorobie. Prawie 2 tys. co roku umiera. Zachorowalność na tę chorobę w Polsce jest zbliżona do statystyk innych krajów. Śmiertelność jest jednak znacznie większa. Powód - zbyt późne rozpoznanie.
Kobiety nie wykonują regularnie badań cytologicznych, przez co u większości rak jest wykrywany w zaawansowanym stadium, gdy na wyleczenie nie można już liczyć. Tymczasem cytologię można zrobić bezpłatnie, wystarczy zgłosić się do ginekologa. Badanie trzeba wykonywać przynajmniej raz w roku.

fb udostępnij tweet udostępnij g+ udostępnij print wydrukuj
Zobacz także
Zdjęcia: thinkstockphotos.com

Aktualizacja: 28.01.2015

Komentarze (1 - 10 z 29)
gocha, 18.05.2015 14.10
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
czesc ja jestem zalamana 1 kwietnia dowiedzialam sie ze mam raka teraz robia jeszcze mi badania w srode mam skan pet/ct I po nim bede wiedziec jakie leczenie mnie czeka guz jest juz taki duzy ze mam problem z chodzeniem jestem na silnych tabletkach przeciw bolowych staram sie myslec pozytywnie dla moich dwuch synow ale jest mi bardzo ciezko poniewaz nie mieszkam w polsce nie mam tu nikogo bliskiego partner mnie zostawil bo to go przeroslo mam prozbe niech ktos napisze jak wyglada leczenie jak jest zawansowane stadjum raka
 
Iza, 17.04.2015 14.19
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
https://www.facebook.com/pages/Kobiety-rak-to-nie-wyrok/328278470714883
 
Kosi, 30.03.2015 12.05
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Witam moja mama dowiedziała się 20 marca że ma raka szyjki macicy, dostała skierowanie do szpitala. pojechała w poniedziałek 23 marca a tam jej powiedzieli że ma się przyjechać następnego dnia do godziny 10. zdaję sobie sprawę że jeżeli wykryto u kogoś raka to powinien być piorytet dla lekarzy rozumiem że jest mnóstwo takich przypadków ale czas jest na wagę życia lub śmierci. a dzięki czemu mieszkamy w Polsce czas chyba mamy dosyć bo lekarz ustalił termin przybycia do szpitala mojej mamy na 12 LISTOPADA !! powiedział że jeżeli pojawią się bóle to niech weźmie tabletki na ból a jak się coś bedzię działo to niech idzie do swojego lekarza w przychodni. to jest za przeproszeniem Polska co za kraj do cholery, zaraz częściej myślę że jedyną możliwością polepszenia tego kraju jest zrównanie z ziemią tych wszystkich idiotów z wiejskiej i postawienie na kompetentne osoby którzy na pierwszym planie chcą za wszelką cenę pomóc ludziom a nie własnym portfelom bo to dla nich jest numer 1 dlatego gardzę nimi wszystkim od A do Z !! jakieś pomysł co robić bo czekanie jest najgorsze... pozdrawiam
 
joanna, 14.02.2015 12.14
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
witam, jestem studentka III roku pielęgniarstwa w tym roku pisze prace licencjacka na teat jakości zycia kobiet z rakiem szyjki macicy rok po leczeniu czy byla by mozliwosc przeprowadzenia z paniami krotkiej ankiety?
 
vera, 13.02.2015 20.55
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Czy jest możliwa walka z rakiem w naturalny sposób? rezygnując z chemii stosując inne terapie? Czy komuś udało się tak wygrać z chorobą? Lub czy jeżeli mogłybyście cofnąć czas zrezygnowałybyście z chemii/ operacji i zastosowałybyście się do naturalnych metod? chciałbym porozmawiać na ten temat : pam.weronika@gmial.com
 
Danuta, 04.02.2015 16.35
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
To powieść mojej przyjaciółki która stoczyła bitwę o życie Nawet przez chwilę nie myślała, że coś złego może się wydarzyć - wspomina. - Gdy weszła do gabinetu,lekarka była bardziej przejęta niż ona,i powiedziała że jest to trzecia grupa cytologii zmiany nowotworowe. To może oznaczać raka szyjki macicy". Zaczęła żartować i powiedziała że wie od 9 lat. Czy wyglądam na kogoś, kto ma raka? Przecież dobrze się czuję.Ale lekarka obstawała przy swoim i wyznaczyła termin biopsji. Zrobiła badanie, ale nie dopuszczała do siebie złych myśli. I może dlatego jej się udało mówiła mi nic się nie stanie, będę żyć miała zrobiony zabieg szyjki wynik przyszedł jest dobry. Ona zaszła w ciążę 8 lat temu i wtedy dowiedziała się ze musi usunąć płód bo muszą zrobić jej zabieg nie zgodziła się urodziła wspaniałego syna zrobiła badanie była poprawa jakimś cudem ,ale zabieg i tak miała mieć zrobiony nie miała czasu iść w końcu 2 miesiące temu zrobiła cytologię i dostała wręcz nakaz wstawienia się w szpitalu z wielkim bólem poszła i teraz jest ok na razie. Myślę że to tak się skończyło dobrze że ona jest wesoła i żartowała sobie ja za nią się bałam i przejmowałam.
 
JOLCIA, 03.02.2015 22.58
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Witam! 3 lata temu tez leczyłam się na raka szyj.macicy.Mialam chemię,naświetlania i brachyterapię. Gdy zachorowałam cały mój świat legł w gruzach,myślałam jak to ja osoba jeszcze młoda mająca wtedy 35 lat i mam raka to niemożliwe,byłam pewna że to pomyłka!A jednak nie było pomyłki,najbardziej martwilam się o moje niepełnosprawne dziecko,ponieważ jestem samotną matką,kto się zajmie moim synkiem jeśli mnie zabraknie?Na szczęscie przeżyłam całe to piekło,czuję się wspaniale i dziękuję BOGU że żyję. Także panie głowa do góry,trzeba myśleć pozytywnie i nie załamywać się. POZDRAWIAM WSZYSTKICH GORĄCO!
 
Julia, 28.01.2015 12.04
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Wzmacniajcie się naturalnymi produktami. Organizm jest wyjałowiony. Wiem że często nie ma apetytu i wszystko boli ale trzeba się zebrać w sobie i walczyć. Dla osób które przechodzą radioterapię polecam zabezpieczyć skórę przed uszkodzeniami. http://www.dihydroquercetin.pl/2014/07/radioprotekcyjne-wlasciwosci-taksyfoliny/
 
angie, 07.01.2015 18.17
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
JA MAM JUTRO WYNIKI REZONANSU I JADE TAM PO TO ZEBY USLYSZEC ZE JUZ NIE MA KOLEGI;))Jestem pol roku po leczeniu.To RSM nieioperacyjny.Mialam 6chemii,28 radioterapii i 4 hdr.Czuje sie super.Kocham zycie,moja coreczke i mojego meza.Mam dla kogo walczyc!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Wy tez sie nie nie poddawajcie.Rak to nie wyrokNawet zdrowego czlowieka moze ze tak brzydko powiem szlag trafic.......A uwierzcie mi Pan Bog wie co dla nas jest dobre
 
żyję , 12.07.2014 10.33
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Raka złośliwego macicy miałam w 1998 roku - operacyjnie usunięto mi macicę z przydatkami - miałam radioterapie i brachyterapie. Gdy się dowiedziałam że mam złośliwego raka świat stanął do góry nogami, zastanawiałam się ile jeszcze będę żyła w czym mają mnie pochowac - jaka trumna - nie mam miejsca na cmentarzu - najgorsze było to że mój syn wtedy miał 8 lat - córka była już dorosła. Nie myślcie tak jak ja - nie można tak - wiem wiem każdy mądry jak już ma za sobą wszystko, ale ja żyję już 16 lat od koszmarnego wyroku. Pozdrawiam.
 
następne »
strona 1 z 3
reklama
reklama
DlaPacjentow24.pl
Najpopularniejsze artykuły
RAK TRZUSTKI - objawy i leczenie raka trzustki RAK TRZUSTKI - objawy i leczenie raka trzustki

Rak trzustki jest wyjątkowo trudnym do leczenia nowotworem. Ta odmiana raka długo nie daje żadnych...

więcej

51341

Ziarnica złośliwa - jeden z chłoniaków. Objawy ziarnicy złośliwej Ziarnica złośliwa - jeden z chłoniaków. Objawy ziarnicy złośliwej

Ziarnica złośliwa jest jednym z rodzajów chłoniaka - nowotworu układu limfatycznego. Jej objawy...

więcej

30748

Rak płuc - czynniki ryzyka, objawy, leczenie nowotworów płuc Rak płuc - czynniki ryzyka, objawy, leczenie nowotworów płuc

Rak płuca jest chorobą polegającą na niekontrolowanym rozroście złośliwych komórek nowotworowych w...

więcej

20025

Witamina B17 w walce z rakiem. Czy amigdalina to bezpieczny lek na raka? Witamina B17 w walce z rakiem. Czy amigdalina to bezpieczny lek na raka?

Witamina B17, czyli amigdalina, w niektórych krajach jest traktowana jako niekonwencjonalny lek na...

więcej

25957

Zamów bezpłatny newsletter

zapisz się
Znajdź badanie

Wybierz badanie

albo

albo

Alfabetyczny indeks badań

a b c d e f g h i k
l m n o p r s t u v
w z ż
Eksperci

Skaling to zabieg polegający na usuwaniu kamienia nazębnego, który osadza się głównie w okolicach szyjek zębowych. Wykonuje się go za pomocą ultradźwięków. Taki zabieg nie ma wpływu na kolor koron....

Obecnie jest pani po usunięciu guza i jest pani zdrowa (leczenie hormonami tarczycy jest tu bez znaczenia), nie ma więc żadnych przeciwwskazań do depilacji laserem.

O odszkodowanie od dentysty można ubiegać się na drodze cywilnej, występując przeciwko niemu w postępowaniu cywilnym o odszkodowanie. Jeżeli pacjent był ubezpieczony u ubezpieczyciela od następstw...

Grupy wsparcia
data

Lipiec 02, 2015

Aby mądrze schudnąć najlepsze jest racjonalne i zdrowe żywienie. Może to będzie trochę reklama, ale jestem mega zadowolona, że trafiłam na stronę vitalia.pl Zamówiłam sobie dietę ułożoną przez dietetyka i jestem w szoku - rezultaty są powalające. Jedzenia jest dużo i jest różnorodne. Na...

data

Lipiec 02, 2015

Witam . Bulimia - to nie do końca choroba .tzw kotlety to zaniedbanie i tumiwisizm ale jak się ktoś chce odchudzać to proces ten powinien przebiegać powoli i powinien być uzależniony od naszej woli; - sen od 23 do 5,6tej , żadne polegiwanie w innych porach - przestawić mózg na inne...

data

Lipiec 02, 2015

novoslim jest ok, gdybym wcześniej wiedziała że preparat z tej półki cenowej daje tak dobre efekty nie wydałabym milionów na inne cuda

data

Lipiec 02, 2015

we wrzesniu jade na wakacje i do tego czasu chcialabym schudnąć jakieś no nie wiem 7/8 kg mam nadzieję że da radę póki co biorę Novoslim od tygodnia i jest znacznie lepiej

reklama
Zdrowa społeczność

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.