Czy plomby amalgamatowe są szkodliwe? Czy trzeba je wymieniać?

2017-01-18 13:25 Monika Majewska

Czy plomby amalgamatowe są szkodliwe? Czy trzeba je wymieniać? Mimo że zawarta w tzw. srebrnych plombach rtęć jest uznawana za toksyczną substancję, odpowiedź na to pytanie nie jest jednoznaczna. Sprzeczne poglądy w tej sprawie mają sami dentyści. Sprawdź, czy plomby rtęciowe rzeczywiści są szkodliwe i czy należy je usuwać.

Plomby amalgamatowe, czyli amalgamat stomatologiczny (inaczej zwany ortęcią), powstają, gdy mieszany jest stop srebra z rtęcią. W skład stopu wchodzą również cyna i miedź. Dentyści stosują tzw. srebrne plomby od XIX, jednak w drugiej połowie XX wieku pojawiły się doniesienia, że zawarta w nich rtęć jest szkodliwa dla organizmu. W Japonii zakaz stosowania plomb rtęciowych wprowadzono już w latach 70., w Szwecji - w 1991 roku. W  krajach Unii Europejskiej nie rekomenduje się już zakładania amalgamatów. W Polsce wykorzystuje się je tylko w przychodniach publicznej służby zdrowia. Już w 2006 roku resort zdrowia deklarował, że czyni starania, by za 4-5 lat Polacy nie mieli już w zębach amalgamatowych wypełnień. Jednak do tej pory plomby amalgamatowe są stosowane do wypełniania ubytków zębów bocznych. Około 20 proc. wszystkich wypełnień amalgamatowych w Unii Europejskiej stosowanych jest w Polsce.

Plomby amalgamatowe (srebrne) a kompozytowe (białe)

Plomby amalgamatowe, dzięki zawartości rtęci, charakteryzują się większą twardością i odpornością na ściskanie niż wypełnienia kompozytowe (światłoutwardzalne, białe). Dobrze założone wypełnienie amalgamatowe może przetrwać nawet 30 lat, a kompozyty - ok. 10 lat. Z tego powodu stosuje się je jako materiał do wypełnień ubytków w zębach bocznych mlecznych i stałych.

Rtęć w plombach amalgamatowych sprawia, że są one bardzo wytrzymałe. Z tego powodu jest stosowana do ich wyrabiania od lat.

Plomby amalgamatowe mają jednak pewne wady. Nie łączą się ze szkliwem i zębiną, dlatego między wypełnieniem a tkankami zęba mogą tworzyć się szczeliny, do których mogą przenikać bakterie powodujące próchnicę. Istnieją doniesienia, że po założeniu plomby amalgamatowej może dochodzić do przebarwienia tkanek zęba, a nawet dziąsła. Zdarza się pękanie cienkich ścianek zęba, w związku ze zwiększaniem objętości amalgamatu pod wpływem zmiany temperatur. Poza tym plomby rtęciowe są nieestetyczne. Efektu tego nie ma w wypełnieniach światłoutwardzalnych. Jednak plomby amalgamatowe najbardziej krytykowane są ze względu na zawartość toksycznej rtęci.

Warto wiedzieć

Nie wszystkie plomby amalgamatowe uwalniają rtęć

Są dwa rodzaje plomb amalgamatowych. Pierwsze to amalgamaty starej generacji. W terminologii medycznej nazywane są amalgamatami z fazą gamma 2. Drugie to nowoczesne, wolne od fazy gamma 2. Plomby amalgamatowe bez fazy gamma-2, które mają formę kapsułkowaną - w przeciwieństwie do plomb starej generacji - nie uwalniają rtęci. W związku z tym nie mają negatywnego wpływu na zdrowie. W Polsce plomb amalgamatowych starej generacji już się nie stosuje. Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Zdrowia z 6 listopada 2013 r. w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu leczenia stomatologicznego, materiałem stomatologicznym, stosowanym w ramach NFZ, jest m.in. amalgamat kapsułkowy typu non gamma 2.

Czy plomby amalgamatowe są szkodliwe?

Czy plomby amalgamatowe są szkodliwe? Na to pytanie nie można odpowiedzieć jednoznacznie. Doniesienia na temat szkodliwości plomb amalgamatowych starej generacji są sprzeczne, co jest związane z brakiem skutecznych i wiarygodnych metod oceny przewlekłej ekspozycji na rtęć pochodzącą z amalgamatów.

Z jednej strony pojawiają się badania, z których wynika, że amalgamat może być szkodliwy dla organizmu. Toksyczne działanie plomb amalgamatowych potwierdziła w 2008 roku Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA). Zawarta w nich rtęć może powodować m.in. choroby autoimmunologiczne (gdy organizm zostaje zaatakowany przez układ odpornościowy) i neurodegeneracyjne, takie jak choroba Parkinsona czy Alzheimera. Szczególnie groźna jest dla kobiety w ciąży i płodu. Uważa się, że rtęć jest uwalniana z wypełnień amalgamatowych do jamy ustnej i jest to proces ciągły (1-2 μg/dzień). Wielu autorów dostarczyło naukowych dowodów, że żucie gumy zwiększa uwalnianie par rtęci z wypełnień amalgamatowych.³ Ilość uwolnionej rtęci rośnie znacząco ze wzrostem temperatury, dlatego osoby z wypełnieniami amalgamatowymi powinny unikać więc spożywania gorących potraw i picia gorących płynów.³ Również podczas zakładania czy usuwania starego wypełnienia amalgamatowego dochodzi do wzrostu stężenia par rtęci w wydychanym powietrzu.

Ministerstwo Zdrowia wciąż dopuszcza i zaleca stosowanie rtęci w stomatologii, przy jednoczesnej rekomendacji niestosowania tego rodzaju wypełnień u dzieci i kobiet w ciąży. Nie można stosować amalgamatu u pacjentów mających uczulenie na rtęć.

Z drugiej strony jest grupa specjalistów, która przekonuje, że plomby amalgamatowe z rtęcią są bezpieczne dla organizmu. Według ADA (American Dental Association), wypełnienia z amalgamatu stomatologicznego nie powodują żadnych szkodliwych skutków, a nadwrażliwość na rtęć może wystąpić u około 1 proc. populacji.³ Amerykańscy badacze, porównując dwie grupy osób z wypełnieniami amalgamatowymi i bez nich, stwierdzili, że wypełnienia amalgamatowe nie mają żadnego ujemnego wpływu na układ odpornościowy.² Obecnie nie ma niepodważalnych dowodów na związek między wypełnieniami amalgamatowymi a chorobami ogólnoustrojowymi.² Do tej pory nie dowiedziono, że rtęć przedostaje się z wypełnienia w ilościach grożących zatruciem organizmu. Przeciętna absorpcja rtęci u pacjentów z wypełnieniami amalgamatowymi, która wynosi 1-2 µg na dobę, to zaledwie 10 proc. rtęci, która codziennie dostaje się do organizmu z pożywienia, powietrza i wody. Usuwanie amalgamatowych wypełnień również nie jest niebezpieczne, jeśli zabieg odbywa się w odpowiednich warunkach i lekarz zapobiega rozprzestrzenianiu się rtęci.

Warto wiedzieć

Srebrne plomby i Wi-Fi

Jedno z ostatnich badań wykazało, że trujący pierwiastek może uwalniać się pod wpływem fal emitowanych przez Wi-Fi, które jest praktycznie wszędzie. Naukowcy z Shiraz University of Medical Sciences w Iranie w swoim badaniu wykorzystali 20 zębów z plombami amalgamatowymi. Wszystkie zostały umieszczone w sztucznej ślinie, ale jedynie 50 proc. poddano działaniom fal elektromagnetycznych. Okazało się, że stężenie rtęci w ślinie, w której znajdowały się zęby narażone na fale radiowe, było dwukrotnie wyższe od poziomu zaobserwowanego w drugiej grupie.

Wi-Fi może mieć więc negatywny wpływ na plomby amalgamatowe, a co za tym idzie – przyczyniać się do wystąpienia chorób powodowanych przez wydzielającą się z nich toksyczną rtęć.

Jednak jak dotąd to jedyne badanie tego typu, w związku z tym nie pozwala ono jednoznacznie stwierdzić, czy rtęć ze srebrnej plomby może uwalniać się pod wpływem fal emitowanych przez Wi-Fi.

Plomby amalgamatowe - usuwać czy nie?

Jeśli wypełnienie jest w dobrym stanie - nie ma oznak nieszczelności i próchnicy - lepiej go nie usuwać, przekonują eksperci z Amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków (FDA).4 Usuwanie wypełnień amalgamatowych powoduje niepotrzebne naruszenie zdrowej struktury zęba i naraża na kontakt z rtęcią, która zostaje uwolniona w trakcie borowania. Jeśli jednak plombę trzeba usunąć, należy wybrać gabinet, który ma do tego odpowiednie warunki. Przy usuwaniu wypełnień amalgamatowych trzeba zachować określone procedury. Pacjent powinien mieć założony m.in. koferdam, który odizolowuje wybrany ząb i nie pozwala na dostanie się amalgamatu do jamy ustnej. Ważna jest też maska tlenowa, żeby nie wdychać oparów rtęci.

Amalgamat ma zacząć znikać z gabinetów już w 2018 roku

Począwszy od 1 lipca 2018 r. u dzieci do 16. roku życia oraz ciężarnych i karmiących piersią kobiet nie będzie można stosować wypełnień z amalgamatu. Tak wynika z wstępnych ustaleń Unii Europejskiej. Później zostaną wprowadzone kolejne ograniczenia, tak aby zupełnie wyeliminować amalgamat ze stomatologii. Z ustaleń tych wynika również, że całkowite zaprzestanie stosowania wypełnień amalgamatowych ma nastąpić do roku 2030.

lek. stom. Damian Nasulicz - czy plomby amalgamatowe są szkodliwe?

Źródło: newsrm.tv

Bibliografia:

1. Leśniewska E., Szynkowska I., Paryjczak T., Główne źródła rtęci w organizmach ludzi nie narażonych zawodowo, Środkowo-Pomorskie Towarzystwo Naukowe Ochrony Środowiska

2. Jańczuk Z.: Stomatologia zachowawcza. Zarys kliniczny. Podręcznik dla studentów stomatologii. Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2007

3. Badania przechodzenia rtęci  z amalgamatów stomatologicznych do roztworu sztucznej śliny, Rocznik Ochrona Środowiska 2010

4. About Dental Amalgam Fillings, www.fda.gov/MedicalDevices/ProductsandMedicalProcedures/DentalProducts/DentalAmalgam/ucm171094.htm#3

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE
Jam Pan
|

moje biale wytrwaly 10 lat

Jam Pan
|

rtec nie powoduje raka tylko uposledza ukl immun ze wszystkie pasozyty rakowe glownie rzesistek zaczynaja sie namnazac, ja mialem objawy bialaczki stwardnienia i napadow paniki, szpital myslal ze symuluje, najpierw nabroja a pozniej sie chowaja po kontach, mialem gdzies 10 rteciowek i musialem gruba kase wydac na wymiane na biale

Jam Pan
|

z rtecia nie ma zartow szczegolnie plec meska zle znosi inhalacje rtecia z zebow, rtec szczepionkowa zawsze bardziej tez szkodzi chlopakom i zawsze autystykow jest wiecej nie autystyczek

Jam Pan
|

swinstwo do kwadratu po zalozeniu kolo 10 na raz dostalem strasznych objawow napadow lekow obfite poty dzienne i nocne potrafilem zmoczyc kompletnie 4 komplety pizam alergie ciagle napady kaszlu wymioty, amalgat zawieta 50 proc rteci a dentysta wam wmowi ze 5 klamcy,, po usunieciu wszystkich zajelo mi 25 lat zeby dojsc do siebie, amalgaty to ludobojstwo slowian podobnie jak szczepionki i medyczne tabletki na tlumienie symptomow, czisnkowi przejeli wodociagi warszawskie wiec lepiej filtrowac wode osmoza wiecej na sympan uo

Sakoj
|

Tak tak, żyją, a po 30 latach nagle umierają na raka i inne straszne choroby.Takie trucizny nie działają na ciało od razu.

Wiesia
|

No żyją,ale nigdy nie wiadomo jakby żyli bez amalgamatu.

Karisma
|

"NOSZĄ PO 30 LAT" I W MIĘDZYCZASIE ZACZYNAJĄ CHOROWAĆ M.INN NA RAKA,"DOKARMIANEGO PRZEZ METALE CIĘŻKIE LATAMI ZANIM SIĘ GO WYKRYJE.Ja jestem tego przykładem.Nie jestem naiwna i nie wierzę w to że usuwanie po kolei guzów z różnymi bardzo ważnymi częściami ciała "przedłuży " mi życie bądź "polepszy jego komfort".Wg medyków powinnam już nie żyć gdyż nie zgodziłam się na te zabiegi.Autorowi komentarza powyżej zalecam korzystać jedbak z mózgu zanim coś tak durnego naskrobie nastepnym razem.Każdy metal ciężki, toksyny,pestycyd chemiczny i "lekarztwa" syntetyczne mają skutki uboczne. .Często śmiertelne nawet ww małych dawkach -tym bardziej jeśli ich działanie na organizm jest rozłożone na długi okres czasu.

Andre
|

Sa szkodliwe i to bardzo!!! Ja miałem depresje, teraz mam chore nerki. Powodem byly plomby algamatowe. Odkąd je usunąłem, wyszedłem z depresji, nerki mam niestety juz upośledzone.

sds
|

mówi to w sposób jakby drwił z tego ,że są takie przesadne procedury

Don Pedro
|

@toksic : frajerzy to ci, co płacą kasę za światłoutwardzalny badziew, co rozszczelnia się po dwóch latach, dając stały zarobek dentysom-sadystom.
Ta cała toksyczność amalgamatów, to moim skromnym zdaniem strachy na Lachy, ludzie noszą to po trzydzieści lat i żyją.