Cierpisz na depresję? Ograniczenie tych produktów w diecie może mieć ogromne znaczenie

Żywność ultraprzetworzona jest coraz częściej badana pod kątem wpływu na zdrowie psychiczne. W niewielkim badaniu osoby z depresją ograniczyły jej spożycie o ponad 85 proc. W tym okresie uzyskiwały niższe wyniki w testach oceniających nasilenie depresji i lęku. Naukowcy zastrzegają jednak, że to dopiero pierwszy sygnał.

Smutna kobieta je smażonego kurczaka na kanapie. O wpływie diety na depresję przeczytasz na Poradnik Zdrowie.
Autor: getty/ Getty Images Cierpisz na depresję? Ograniczenie tych produktów w diecie może mieć ogromne znaczenie

Badanie opublikowane 23 września w „JAMA Psychiatry” objęło 20 osób w wieku od 18 do 80 lat z rozpoznaną depresją. Do udziału kwalifikowano osoby, które uzyskały co najmniej 5 punktów w kwestionariuszu PHQ-9, jadły dużo żywności ultraprzetworzonej i miały przynajmniej jeden problem metaboliczny, taki jak nadwaga lub otyłość, wysokie ciśnienie, podwyższony poziom cholesterolu lub trójglicerydów albo insulinooporność.

Poradnik Zdrowie – COSBAR, otyłość i wyzwania pacjentów

Żywność ultraprzetworzona a depresja

Uczestnicy zgodzili się, że w czasie badania nie będą zmieniać leków, psychoterapii, aktywności fizycznej ani długości snu. Ostatecznie badanie ukończyło 19 osób, a ich średnia wieku wynosiła 44 lata. Każdy uczestnik przez pewien czas jadł tak jak zwykle, a w innym okresie znacznie ograniczał produkty ultraprzetworzone. Kolejność ustalano losowo. Gdy udział takich produktów w diecie spadł o ponad 85 proc., uczestnicy uzyskiwali niższe wyniki we wszystkich trzech skalach służących do oceny objawów depresji. W kwestionariuszu PHQ-9 średni wynik zmniejszył się z 8,68 przy zwykłym sposobie odżywiania do 5,53 po ograniczeniu żywności ultraprzetworzonej. Niższe były również wyniki dotyczące lęku, a większość badanych uznała zmienioną dietę za możliwą do stosowania na co dzień.

Dieta a depresja

Autorzy podkreślają, że badanie było małe i nie pozwala jeszcze stwierdzić, że samo ograniczenie żywności ultraprzetworzonej łagodzi depresję. Część informacji dotyczących diety pochodziła od samych uczestników, a naukowcy nie wiedzą, który element zmiany sposobu odżywiania mógł mieć największe znaczenie. Potrzebne są więc większe badania, które pozwolą oddzielić wpływ ograniczenia takich pokarmów od innych zmian zachodzących w diecie.

Podobną ostrożność zachowuje dietetyczka Michelle Routhenstein. Ekspertka zwraca uwagę, że nie należy utożsamiać żywności ultraprzetworzonej ze wszystkimi produktami poddanymi obróbce. „Przetwarzanie samo w sobie nie jest czymś negatywnym. Wiele wartościowych produktów spożywczych jest w pewnym stopniu przetworzonych” – zaznacza. „Nie zachęcałabym ludzi, by po prostu dzielili żywność na »przetworzoną« i »nieprzetworzoną« i wyłącznie na tej podstawie podejmowali decyzje. Wolę patrzeć na cały sposób żywienia, wartość odżywczą produktu i rolę, jaką pełni w diecie. Produkt pakowany nadal może dostarczać cennych składników i być częścią zdrowego sposobu odżywiania” – dodaje Routhenstein.

Produkty ultraprzetworzone a zdrowie psychiczne

Nie ma jednej powszechnie przyjętej definicji żywności ultraprzetworzonej. W często stosowanej klasyfikacji NOVA do tej grupy zalicza się przemysłowo wytwarzane produkty składające się przede wszystkim z substancji pozyskanych lub wyodrębnionych z żywności, zwykle z dodatkami, których nie używa się podczas zwykłego gotowania w domu. Przykładami są napoje gazowane, pakowane przekąski, słodycze, kiełbasy, parówki i wyroby cukiernicze. Wcześniejsze badania wiązały duże spożycie takich produktów z większym ryzykiem depresji, lęku, zaburzeń odżywiania i innych problemów ze zdrowiem psychicznym. Naukowcy badają kilka możliwych przyczyn tej zależności.

Żywność ultraprzetworzona często zawiera mało błonnika, witamin i składników mineralnych potrzebnych do prawidłowej pracy mózgu. Psycholożka kliniczna Dara Houp wskazuje również na możliwy wpływ niektórych składników, w tym aspartamu, na mikrobiom jelitowy. „Jelita są jednym z głównych miejsc produkcji neuroprzekaźników i odpowiadają za wytwarzanie zdecydowanej większości, ponad 90 proc., serotoniny w naszym organizmie. Kiedy mikrobiom jelitowy zostaje zaburzony, bezpośrednio zakłóca to prawidłową produkcję neuroprzekaźników” – wyjaśnia. Dieta bogata w produkty ultraprzetworzone może też oznaczać mniejsze spożycie owoców, warzyw i innych źródeł przeciwutleniaczy. W badaniach nad depresją obserwuje się natomiast niższy poziom przeciwutleniaczy i więcej oznak uszkodzeń związanych ze stresem oksydacyjnym. Naukowcy analizują również rolę stanu zapalnego, zaburzeń metabolicznych i osi jelita–mózg.

Jak ograniczyć żywność ultraprzetworzoną? 

Michelle Routhenstein radzi zacząć od produktów, które pojawiają się w jadłospisie najczęściej, zamiast od razu zmieniać całą dietę. „Wybierz jeden lub dwa produkty, które są częstym źródłem żywności ultraprzetworzonej, i zastanów się, czym realnie możesz je zastąpić. Na przykład codzienny słodzony napój można zamienić na wodę lub wodę gazowaną, a pakowaną przekąskę na owoce, orzechy, jogurt albo inny produkt o niewielkim stopniu przetworzenia” – mówi. Pomóc może również częstsze przygotowywanie posiłków z podstawowych składników i wybieranie produktów o prostszym składzie.

Nie oznacza to jednak konieczności rezygnowania z wygodnych rozwiązań. Mrożone warzywa, fasola i ryby w puszkach, płatki owsiane, naturalny jogurt czy tofu mogą ułatwiać zdrowe odżywianie. „Celem nie jest idealnie nieprzetworzona dieta. Chodzi o stopniowe przesuwanie całego sposobu żywienia w stronę produktów o większej wartości odżywczej, które dostarczają błonnika, białka, zdrowych tłuszczów, witamin i składników mineralnych” – podkreśla Routhenstein.