- Wczesna sepsa często objawia się dreszczami, gorączką lub nienaturalnie niską temperaturą ciała
- Kluczowe sygnały alarmowe to szybki oddech, zaburzenia świadomości oraz niskie ciśnienie krwi
- Według danych z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego w 2023 roku odnotowano niemal 54 000 przypadków sepsy
- Statystyki pokazują, że co trzecia osoba z rozpoznaną sepsą nie przeżywa kolejnych 28 dni
- Przy podejrzeniu wstrząsu septycznego antybiotyk powinien zostać podany najlepiej w ciągu 1 godziny
Co to jest sepsa i dlaczego zagraża życiu
Sepsa nie jest jedną, konkretną chorobą. To gwałtowna, zagrażająca życiu reakcja organizmu na zakażenie. W jej przebiegu układ odpornościowy, zamiast wyłącznie zwalczać drobnoustroje, uszkadza własne tkanki i narządy, co może prowadzić do niewydolności narządów i zgonu.
Sepsę potocznie nazywa się „posocznicą” albo „zatruciem krwi”, ale medycznie to bardziej złożony proces. Może rozwinąć się po pozornie „zwykłej” infekcji, na przykład zakażeniu rany, zapaleniu płuc albo infekcji układu moczowego. Warto pamiętać, że sepsa może dotyczyć każdego, niezależnie od wieku i wcześniejszego stanu zdrowia.
Jeśli ty lub ktoś bliski ma infekcję, najważniejsze jest szybkie wychwycenie objawów, które mogą sugerować sepsę. Na początku symptomy bywają nieoczywiste i łatwo pomylić je z przeziębieniem albo grypą. Dlatego poniżej znajdziesz sygnały, które powinny skłonić do natychmiastowego wezwania pomocy medycznej.
Objawy sepsy jak przy grypie i przeziębieniu. Co może zmylić
Wczesna sepsa bywa trudna do odróżnienia od ciężkiego przeziębienia, grypy czy zapalenia płuc. Chory może być „rozbity”, mieć dreszcze i ból mięśni, czyli objawy typowe dla wielu infekcji sezonowych. Harvard Health Publishing zwraca uwagę, że na początku mogą pojawić się dolegliwości, które łatwo zbagatelizować:
- gorączka lub nienaturalnie niska temperatura ciała
- nadmierne pocenie się bez wyraźnego powodu
- silne dreszcze
- ból gardła, szyi lub klatki piersiowej
- świszczący oddech i uporczywy kaszel
- odkrztuszanie flegmy
Jeśli takie dolegliwości pojawiają się u ciebie lub kogoś bliskiego, a stan chorego wyraźnie pogarsza się w ciągu kolejnych godzin, nie zwlekaj z kontaktem z pomocą medyczną. Trudności w oddychaniu i narastające osłabienie mogą oznaczać, że organizm przestaje radzić sobie z infekcją. Jeśli masz poczucie, że to nie jest „zwykłe przeziębienie”, potraktuj to jako sygnał ostrzegawczy.
Jak rozpoznać sepsę. Trzy sygnały alarmowe qSOFA
Lekarze poza szpitalem mogą posługiwać się skalą qSOFA, która pomaga szybko ocenić ryzyko sepsy u osoby z infekcją. Dzięki niej łatwiej wychwycić pacjentów w ciężkim stanie, nawet jeśli na pierwszy rzut oka nie wygląda to groźnie. W publikacjach dostępnych w bazie PubMed opisano trzy kryteria kliniczne, na które warto zwrócić uwagę.
Pierwsze kryterium to częstość oddechów: 22 na minutę lub więcej. Oznacza to bardzo szybki, zwykle płytki oddech. Drugim sygnałem są zaburzenia świadomości, na przykład dezorientacja, nielogiczne wypowiedzi albo nadmierna senność. Trzecim elementem jest niskie ciśnienie skurczowe, czyli 100 mm Hg lub mniej, często z towarzyszącym dużym osłabieniem.
Jeśli u chorego z infekcją występują co najmniej dwa z tych kryteriów, ryzyko sepsy jest wysokie. To sytuacja wymagająca pilnej oceny w szpitalu i ścisłego nadzoru. Dla opiekuna szczególnie ważnym sygnałem są zmiany w zachowaniu, na przykład trudności w nawiązaniu kontaktu.
Sepsa w Polsce. Ile jest przypadków i jaka jest śmiertelność
Sepsa jest w Polsce poważnym problemem zdrowotnym. Z opracowania przygotowanego na Gdańskim Uniwersytecie Medycznym wynika, że w 2023 roku odnotowano w kraju 53 892 przypadki sepsy. To liczba obejmująca dziesiątki tysięcy zachorowań w skali roku.
W tym samym opracowaniu wskazano, że śmiertelność w ciągu 28 dni od rozpoznania wynosiła około 32 proc. W praktyce oznacza to, że co trzecia osoba z rozpoznaną sepsą nie przeżywa kolejnych czterech tygodni. Te dane obejmują zarówno sepsę pozaszpitalną, jak i przypadki rozwijające się w trakcie pobytu w placówce medycznej.
W 2023 roku odnotowano też 3 597 zgonów z powodu sepsy szpitalnej, co stanowiło ponad 27 proc. zachorowań tego typu. Te liczby pokazują, że objawów infekcji nie warto bagatelizować, zwłaszcza gdy stan szybko się pogarsza. Świadomość skali problemu może pomóc pacjentom i ich rodzinom szybciej zareagować.
Podejrzenie sepsy. Co robić krok po kroku i kiedy jechać na SOR
W sepsie liczy się czas, bo zwłoka zmniejsza szanse na skuteczne leczenie. Jeśli podejrzewasz sepsę u siebie lub kogoś bliskiego, wezwij pogotowie albo jedź na Szpitalny Oddział Ratunkowy. W rozmowie z personelem powiedz wprost, że podejrzewasz sepsę.
W leczeniu sepsy kluczowe jest jak najszybsze wdrożenie antybiotyków. Wytyczne Surviving Sepsis Campaign podają, że przy wstrząsie septycznym antybiotyk najlepiej podać w ciągu 1 godziny od rozpoznania. Gdy sepsa jest podejrzewana, ale nie ma objawów wstrząsu, okno czasowe na podanie leków przeciwdrobnoustrojowych wynosi do 3 godzin.
Sepsa to stan nagły, podobnie jak zawał serca czy udar mózgu. Nie odkładaj decyzji do rana i nie zakładaj, że leki bez recepty „załatwią sprawę”. Szybka reakcja może zdecydować o rokowaniu i zmniejszyć ryzyko trwałych powikłań.
Źródła: