Operacja prostaty - powikłania po chirurgicznym usunięciu stercza

2014-11-14 10:09 Anna Jarosz - artykuł pochodzi z miesięcznika "Zdrowie"

Nowotwór gruczołu krokowego atakuje zwykle mężczyzn po pięćdziesiątce. Jeżeli zgłoszą się do lekarza wcześnie, można zastosować łagodną terapię. Gdy zaniedbają zdrowie, czeka ich usunięcie prostaty, które prawie zawsze grozi powikłaniami.

Rak prostaty może być leczony różnymi metodami - stosuje się kilka metod: radioterapię, brachyterapię, czyli naświetlania wewnętrzne, hormonoterapię oraz klasyczny zabieg operacyjny. Każda z nich niesie ze sobą określone powikłania. Najbardziej nasilone - po chirurgicznym usunięciu gruczołu krokowego. Zwykle jest to stałe lub czasowe nietrzymanie moczu oraz impotencja. Po innych rodzajach terapii takie kłopoty także się zdarzają, ale z czasem ustępują, a z tymi, które pozostają, można sobie radzić. Wiele zależy od przestrzegania zaleceń lekarskich i psychicznego nastawienia pacjenta.

Impotencja po operacji prostaty

Zwykle ubocznym skutkiem usunięcia gruczołu krokowego (stercza) jest uszkodzenie nerwów, które przebiegają po obu jego stronach. Ponieważ są to nerwy odpowiedzialne za powstanie i utrzymanie wzwodu, pacjent po takiej operacji ma kłopoty z potencją. 
W ostatnich latach została wprawdzie opracowana technika umożliwiająca zachowanie tych nerwów, ale coraz więcej urologów twierdzi, że jej stosowanie nie jest bezpieczne dla chorego. Okazuje się bowiem, że nawet najbardziej doświadczony chirurg może pozostawić znaczną część komórek nowotworowych w organizmie.

Lekarze, których pacjenci obarczają winą za pooperacyjną impotencję, bronią się. Twierdzą, że kłopoty z erekcją ma 50 proc. mężczyzn po 45. roku życia, niezależnie od tego, czy chorują na prostatę czy nie. Często jest to skutek wysokiego poziomu cholesterolu, powszechnie występującego nadciśnienia tętniczego, także udarów i choroby Parkinsona.

Jeżeli podczas leczenia zastosowano tylko radioterapię, zaburzenia erekcji dotyczą ok. 67 proc. mężczyzn. Zwykle ustępują w pierwszym roku po zakończeniu naświetlań. Podobnie dzieje się po brachyterapii oraz leczeniu hormonalnym. Ta ostatnia metoda powoduje jednak całkowitą utratę libido, czyli popędu seksualnego. Specjaliści twierdzą, że jest to związane ze znacznym obniżeniem stężenia testosteronu.

Zobacz jakie są objawy raka prostaty [WIDEO]

Jak radzić sobie z zaburzeniami erekcji po leczeniu raka prostaty

Zaburzenia erekcji występujące po leczeniu raka prostaty można zlikwidować tymi samymi metodami, które stosuje się przy impotencji powstałej z innych przyczyn.

  • Leki doustne. Największe zadowolenie osiągają panowie stosujący Viagrę, Levitrę oraz Cialis. Aby jednak pigułka okazała się skuteczna, należy ją zażyć godzinę przed planowanym stosunkiem. Potrzebna jest także dłuższa niż zwykle gra wstępna, która odpowiednio pobudzi nerwy miednicy i dzięki temu doprowadzi do wzwodu.
    Przed zastosowaniem leków konieczna jest konsultacja z lekarzem. Nie powinni ich przyjmować panowie z niewydolnością serca, nadciśnieniem oraz regularnie zażywający nitroglicerynę
  • Leki podawane bezpośrednio do cewki moczowej. Wielką popularnością cieszy się alprostadyl (MUSE), mały czopek wkładany do prącia za pomocą specjalnego aplikatora. Gdy czopek się rozpuści, następuje wzwód.
  • Iniekcje robione w skórę prącia. Panowie, którzy nie mogą stosować np. Viagry, niekiedy wybierają zastrzyki ze specjalnych związków chemicznych, wykonywane w prącie na kilkanaście minut przed zbliżeniem. Zanim jednak podejmie się decyzję o przyjmowaniu tego typu zastrzyków, trzeba koniecznie skontaktować się z urologiem. Trzeba również sprawdzić, czy naczynia krwionośne dobrze funkcjonują. Jeżeli mężczyzna cierpi na nadciśnienie, przeszedł zawał lub udar, nie powinien korzystać z tej metody. Jeżeli naczynia krwionośne nie są sprawne, może dojść do tzw. bolesnego wzwodu, który czasem utrzymuje się nawet sześć godzin. Taki stan wymaga natychmiastowej pomocy lekarskiej, bo naczynia krwionośne w członku mogą zostać uszkodzone.
  • Wszczepienie specjalnego podnośnika. Niektórzy panowie decydują się na chirurgiczne umieszczenie w członku niewielkiego urządzenia, które unosi prącie.
  • Przeszczep nerwów. Być może już niedługo będzie można leczyć impotencję, przeszczepiając do penisa nerwy z innych części ciała. Na razie ta metoda jest jeszcze na etapie eksperymentów.

Nietrzymanie moczu - powikłanie po usunięciu prostaty

Choć problemy ze wzwodem pogarszają jakość życia mężczyzny, najbardziej kłopotliwym powikłaniem po operacji prostaty jest nietrzymanie moczu. Z mniejszym lub większym nasileniem występuje ono u wszystkich operowanych mężczyzn, ale może się pojawić także po chemio - lub radioterapii.
W zależności od zastosowanej metody leczenia występuje kilka postaci dolegliwości.

  • Po chirurgicznym usunięciu prostaty pojawia się wysiłkowe nietrzymanie moczu, nazywane także niewydolnością zwieracza pęcherza moczowego. Podczas operacji dochodzi zwykle do uszkodzenia (nie jest to błąd lekarski!) tzw. zwieracza wewnętrznego, który znajduje się na samym czubku stercza i trudno go oddzielić od reszty wycinanego gruczołu.
  • Po naświetlaniach, czyli radioterapii panowie zwykle cierpią na tzw. nietrzymanie moczu z powodu parcia. Mocz stale wycieka, bo osłabione mięśnie zwieracza nie zatrzymują go w pęcherzu. Dolegliwość może być również skutkiem nadmiernego rozrostu blizn, które tworzą się w okolicy szyi pęcherza.

Powikłania po operacji prostaty mijają same

U większości panów nietrzymanie moczu spowodowane usunięciem stercza ustępuje w ciągu 6-12 miesięcy. Po naświetlaniach powrót do pełnej sprawności zwieracza pęcherza trwa nieco dłużej. Choć do końca nie wiadomo, dlaczego tak się dzieje, przypuszcza się, że napromieniowane mięśnie i nerwy gorzej się regenerują. Leczenie dolegliwości zależy od jej rodzaju. Jednak we wszystkich przypadkach najważniejsze jest regularne oddawanie moczu, tzn. co trzy godziny, i unikanie napojów zawierających kofeinę, bo podrażnia nerki i powoduje zwiększone wytwarzanie moczu. Trzeba też znacznie ograniczyć picie piwa, które jest moczopędne. Pomocne jest unikanie ostro przyprawionych i kwaśnych potraw. W tym czasie konieczne jest stosowanie specjalnych wkładek zabezpieczających przed moczeniem bielizny i ubrania. Są one pod ubraniem niewidoczne i nie ograniczają poruszania się. Niektórzy panowie nie chcą nosić wkładek higienicznych i wybierają specjalny zacisk na członek. Jest to bardzo skuteczne urządzenie. Gwarantuje, że żadna kropla moczu nie wydostanie się na zewnątrz, ale można je nosić tylko przez kilka godzin. Pozostawione na cały dzień uszkadza skórę prącia oraz naczynia w jego wnętrzu.

Ważne

To, w jakim stopniu operacja prostaty wpłynie ma męskość pacjenta, w dużej mierze zależy od jakości wzwodu przed zabiegiem, a także stanu zachowania nerwów. Ci, u których wykonano zabieg metodą oszczędzającą nerwy, a którzy mimo to mają potem problemy z potencją, mogą liczyć na poprawę w ciągu kilkunastu miesięcy.

Metody leczenia powikłań po operacji prostaty

W ostatnich latach nietrzymanie moczu u mężczyzn leczy się zastrzykami z kolagenu. Jest to białko, które występuje w ludzkim organizmie, ale do iniekcji wykorzystuje się kolagen zwierzęcy. Dlatego wcześniej należy wykonać testy skórne, aby się przekonać, że mężczyzna nie jest na niego uczulony. Kolagen wstrzykiwany jest do szyi pęcherza i podpęcherzowego odcinka cewki moczowej. Dzięki temu poprawia się elastyczność włókien i mięśni wokół pęcherza. Gdy mężczyzna jest podniecony, mięśnie automatycznie się zaciskają i pomagają uzyskać wzwód. Zabieg przeprowadza się w znieczuleniu miejscowym lub ogólnym. Zwykle trzeba wykonać 3-4 zastrzyki. U niektórych panów zastrzyk nie likwiduje całkowicie nietrzymania moczu, ale zawsze istotnie je ogranicza. Godne polecenia są tzw. ćwiczenia Kegla, ponieważ wzmacniają mięśnie dna miednicy. Żeby zidentyfikować te mięśnie, wystarczy spróbować zatrzymać strumień moczu w czasie jego oddawania. Ćwiczenia polegają na ściskaniu i rozluźnianiu tych mięśni przez co najmniej 20 minut. Ćwiczyć można wszędzie: w autobusie, pracując przy komputerze itd. - ale trzeba robić to codziennie. Niestety, ćwiczenia Kegla nie pomogą mężczyznom, którzy byli poddani naświetlaniom miednicy.

Uwaga! Rak prostaty może powrócić

Najczęściej dzieje się tak po terapii naświetlaniami. Ale nawet po radykalnej prostatektomii, czyli usunięciu gruczołu sterczowego, takie ryzyko istnieje. Większość mężczyzn sądzi, że operacja raz na zawsze uwolniła ich od zagrożenia. Ale to nieprawda. Nawrót choroby dotyczy ok. 30 proc. pacjentów. Najczęściej tych, którzy późno zgłosili się do lekarza i u których przed operacją komórki nowotworowe wydostały się poza gruczoł krokowy. Może być to też skutkiem wycięcia stercza ze zbyt małym marginesem zdrowej tkanki, która nie powinna zawierać komórek nowotworowych. Dlatego po operacji pacjent musi regularnie kontrolować poziom PSA, czyli specyficznego białka wykorzystywanego do diagnozy zmian nowotworowych prostaty. Ważny jest bowiem czas, w jakim po zabiegu pojawiło się ono we krwi oraz szybkość, z jaką podwyższa się jego poziom. Mając te informacje, lekarz może wybrać dodatkową metodę leczenia lub tzw. czujne wyczekiwanie, czyli pomiar PSA co 3-6 miesięcy. Jeśli rak postępuje szybko, zaleca się naświetlania, terapię hormonalną lub ponowną operację, aby usunąć ogniska nowotworowe z okolic pęcherza.

miesięcznik "Zdrowie"
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 3/2020 "Zdrowia": odchudzanie według typu sylwetki, chorobę poznasz po zapachu, ból można leczyć, życie ze schizofrenią, siarka w pielęgnacji urody, jak przechowywać żywność. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 3/2020

Materiał partnerski

KOMENTARZE
ww
|

nie ma szans

zz
|

to zanik naczyń i to oznacza ,że mały ci już nie stanie

wers
|

Witam Po 3,5 roku po usunięciu prostaty od kilku dni zauważyłem u siebie siniejącą żołądź członka. Po lekkim masowaniu powraca naturalny kolor, po jakimś czasie znów jest siny. Co to może być?

kowalski
|

B.proszę,napisz mi więcej na temat tej metody "samoleczenia".
mtm7@vp.pl

renegat
|

Prosze Cie renegat jesli to czytasz co napisałes .pomóz mi gdzie i jak mam trzymac te dłonie ,mam tez miec usunieta prostate czego bardzo sie boje a wczesniej mam miec biopsje pomóz mi
moj adres na poczte to sanmen@onet.pl

gibb
|

chyba nie taki szczęściarz jak dostajesz hormony (po operacji w przypadku przerzutów w węzłach albo w kościach, albo ci tym robotem da vinci zostawili kawałek prostaty z rakiem; w trakcie hormonów Wiagra nie działa, bo libido w związku z obnizką testosteronu spada do zera); tak cie poinformowali swiss made lekarze, ze najpożeniej po 2 latach od hormonów się psa podniesie i trzeba chemii lub naswietlań? mimo wszystko zycze sukcesów, ale nie chwal bezkrytycznie niemieckojezycznych kantonów bo nie wszystko złoto co się świeci

paul
|

tak powstają "mity z satelity"
To nie jest kwestia LAPAROSKOPII (operacji o takim samym zakresie jak zabiegu otwartego) tylko chirurga i ośrodka.
Trzeba się było wcześniej zapytać ile takich operacji zrobił i jakie ma wyniki. Ale na szczęście są sztuczne zwieracze.

racjonalista
|

do renegat =>i właśnie w ten sposób, po przeczytaniu tego komentarza, umrze kilka osób. Bo zamiast się leczyć, będą nabijać kasę kolejnemu znachorowi. Czy nikogo z Was nie zastanowiło, że jeśli ta metoda by działała, nikt by nie umierał na raka, żadnego ? koncerny farmaceutyczne by bankrutowały, a lekarze nie mieli by co robić. Myślenie nie boli. A czasem warto spróbować

szcsęściarz
|

Witam wszystkich. też mam problem z seksem, a i moje zapotrzebowanie na te przyjemności spadło prawie do zera. Jedyne szczęście to że usunięto mi prostatę 09-2014 przy PSA 15,4 na robocie Da Vinci. Chyba nic nie uszkodzili bo czuję wszystko.
Teraz jestem na kuracji hormonalnej od 9 m-cy. Moje PSA teraz jest nie wykrywalne. Jeszcze zostało 15 miesięcy kuracji. Po operacji zaaplikowano mi rehabilitacje . Nauczyłem się trzymać po kilka godzin kaszleć i kichać. Mierzyli mi nawet siłę uścisku pośladków i odbytnicy. Nawet mierzyłem przez 1 miesiąc ile sikam i ile razy dziennie. Tyle tylko że to jest w Szwajcarii. Zwolnienie lekarskie trwało tylko 2 miesiące. Już od Listopada 2014 pracuję. Dzisiaj miałem 4-ty zastrzyk.
Wszystko pokrywa ubezpieczalnia. Jestem szczęśliwy bo lekarze i szpitale przypominają mi o badaniach, terminach i dają leki w gabinetach. Jedynie co muszę odebrać sam z apteki to Wiagra. Mam roczną receptę i płacę za nią przez ubezpieczenie. Współczuję Wszystkim i życzę zdrowia.
Szczęściarz

Mirek
|

Jestem już po operacji oraz po 25 naświetleniach.Waga moja teraz to 85kg z 94kg.Mam kłopoty z trzymaniem moczu,a o sprawach łóżkowych z kobietą trzeba zapomnieć(może narazie-tak się pocieszam).PSA po operacji 0,12 muszę wykonywać teraz co 3 miesiące