Widzisz "szum" przed oczami? To syndrom śniegu optycznego. Eksperci: ważny sygnał z mózgu

2026-02-13 8:44

Widzisz przed oczami migoczący „śnieg”, jak z nienastrojonego telewizora? To wcale nie musi być wada wzroku. „Szum” w oczach, przypominający śnieżenie w starym telewizorze, to realny problem, który ma oficjalną nazwę - syndrom śniegu optycznego (VSS). To rzadka i podstępna choroba. Wbrew pozorom jednak w takim przypadku pomocy nie należy szukać u okulisty, ale u neurologa.

Kobieta w beżowym swetrze pocierająca dłonią powieki, odczuwająca dyskomfort lub zmęczenie oczu. Przedstawia potencjalny objaw syndromu śniegu optycznego, o którym przeczytasz więcej na Poradnik Zdrowie.

i

Autor: brizmaker Kobieta w beżowym swetrze pocierająca dłonią powieki, odczuwająca dyskomfort lub zmęczenie oczu. Przedstawia potencjalny objaw syndromu śniegu optycznego, o którym przeczytasz więcej na Poradnik Zdrowie.
  • Eksperci potwierdzają, że pod koniec 2024 roku syndrom śniegu optycznego został oficjalnie uznany za chorobę neurologiczną
  • Główne przyczyny śniegu optycznego nie leżą w oczach, ale są zaburzeniem związanym z nadaktywnością mózgu
  • Badania z 2025 roku wskazują, że stały szum w oczach jest wynikiem problemu z filtrowaniem sygnałów przez korę wzrokową
  • Uporczywe szumy uszne i nadwrażliwość na światło to częste objawy VSS towarzyszące zaburzeniom widzenia

Śnieg optyczny, czyli stały „szum” w oczach. Skąd się bierze to zaburzenie?

Czy zdarza ci się widzieć w całym polu widzenia drobne, migoczące punkciki, przypominające szum w starym, nienastrojonym telewizorze? Jeśli tak, możesz doświadczać syndromu śniegu optycznego (VSS). Wbrew pozorom, te niepokojące zaburzenia widzenia nie są problemem okulistycznym. To dolegliwość neurologiczna, która według szacunków z lat 2024-2025 dotyka nawet 2-3% światowej populacji, co czyni ją znacznie częstszą, niż mogłoby się wydawać.

Główne przyczyny śniegu optycznego leżą nie w samej gałce ocznej, a w mózgu. Chodzi o nadaktywność komórek nerwowych w korze wzrokowej, która odpowiada za przetwarzanie obrazu. Jak sugerują badania opublikowane w 2025 roku na łamach jednego z czasopism neurologicznych, mózg osób z VSS ma problem z odfiltrowaniem nieistotnych sygnałów wizualnych, co prowadzi do stałego „szumu” w tle. Można to porównać do systemu wizualnego, który działa bez przerwy na zbyt wysokich obrotach.

Gadaj Zdrów - Jak dbać o mózg

Śnieg optyczny oficjalnie uznany za chorobę. Co to oznacza dla pacjentów?

Pacjenci przez lata słyszeli, że „taka ich uroda” lub że opisywane objawy są jedynie wytworem ich wyobraźni. Jednak pod koniec 2024 roku nastąpił długo wyczekiwany zwrot w tej sprawie. W grudniu 2024 roku Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) oficjalnie uznała syndrom śniegu optycznego za odrębne schorzenie neurologiczne. To decyzja, która daje nutkę optymizmu i kończy erę bagatelizowania problemu.

Dlaczego to tak ważna wiadomość dla milionów ludzi na całym świecie? Oficjalne wpisanie VSS do międzynarodowej klasyfikacji chorób ICD-11 otwiera drogę do standaryzacji diagnozy, zwiększenia finansowania badań nad tym, jak leczyć śnieg optyczny, oraz poprawy dostępu do opieki medycznej. To także wyraźny sygnał dla lekarzy, że dolegliwości pacjentów należy traktować z pełną powagą.

Powidoki, szumy uszne i nadwrażliwość na światło. Poznaj inne objawy VSS

Charakterystyczny „śnieg” to często tylko wierzchołek góry lodowej, ponieważ VSS nierzadko towarzyszy cały wachlarz dodatkowych dolegliwości. Pacjenci zgłaszają również powidoki, czyli obrazy, które pozostają w polu widzenia po zniknięciu obiektu, dotkliwą nadwrażliwość na światło, a także problemy z widzeniem w nocy.

Do objawów niezwiązanych bezpośrednio ze wzrokiem należą uporczywe szumy uszne, a także stany lękowe, problemy ze snem czy niepokojące poczucie odrealnienia (depersonalizacja).

Neurolog czy okulista? Kto diagnozuje śnieg optyczny i na czym polega badanie?

Jeśli podejrzewasz u siebie syndrom śniegu optycznego, kluczowym krokiem jest wizyta u neurologa, a nie okulisty. Chociaż konsultacja okulistyczna jest ważna w celu wykluczenia chorób oczu, to właśnie neurolog specjalizuje się w diagnostyce zaburzeń mózgu. Zgodnie z przyjętymi kryteriami medycznymi, diagnozę stawia się, gdy wizualny szum utrzymuje się przez co najmniej trzy miesiące i towarzyszą mu minimum dwa inne objawy, takie jak powidoki czy nadwrażliwość na światło. Lekarz musi również upewnić się, że objawy te nie są spowodowane inną chorobą, na przykład stwardnieniem rozsianym czy skutkami udaru.

Poradnik Zdrowie Google News