Alzheimer to nie tylko geny i wiek. Neurolog: na ryzyko pracujesz już po czterdziestce

Choroba Alzheimera nie jest wyłącznie konsekwencją wieku ani zapisanych w genach predyspozycji. Na ryzyko wpływają także czynniki, które pojawiają się znacznie wcześniej: nadciśnienie, cukrzyca, otyłość, niedosłuch, pogarszający się wzrok czy izolacja społeczna. Neurolog prof. Joanna Siuda podkreśla, że profilaktyka zdrowia mózgu powinna zaczynać się już w średnim wieku.

Kobieta trzyma za ręce starszą pacjentkę siedzącą na łóżku. W tle lekarz. O chorobie Alzheimera przeczytasz na Poradnik Zdrowie.
Autor: AI/ Wygenerowane przez AI AI wygenerowany obraz do artykułu
  • Choroba Alzheimera to coraz większe wyzwanie zdrowotne w Polsce, a liczba pacjentów z demencją w naszym kraju może podwoić się do 2050 roku.
  • Neurolog prof. Joanna Siuda wskazuje na zaskakujące czynniki ryzyka, takie jak choroby naczyniowe, niedosłuch i izolacja społeczna, które można modyfikować już w średnim wieku.
  • Wczesna diagnoza i najnowsze terapie antyamyloidowe dają nadzieję na opóźnienie postępu choroby, a rosnąca świadomość znaczenia profilaktyki jest kluczowa.

Alarmujące statystyki: Coraz więcej Polaków zagrożonych chorobą Alzheimera

Choroba Alzheimera to poważne wyzwanie, które dotyka coraz większą liczbę osób w Polsce. Szacuje się, że już dziś ponad pół miliona Polaków zmaga się z chorobami otępiennymi, z czego od 50 do 70 procent to pacjenci z chorobą Alzheimera. Narodowy Fundusz Zdrowia podaje, że w 2024 roku odnotowano 382,6 tys. takich osób.

Niestety, prognozy są jeszcze bardziej niepokojące - do 2050 roku liczba chorych może wzrosnąć nawet do miliona. To sprawia, że zwiększenie świadomości na temat czynników ryzyka i profilaktyki jest pilniejsze niż kiedykolwiek. Jak podkreśla neurolog prof.

Joanna Siuda, kierownik Katedry i Kliniki Neurologii Wydziału Nauk Medycznych Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, starzenie się społeczeństw na całym świecie bezpośrednio przekłada się na wzrost statystyk zachorowań na choroby neurozwyrodnieniowe.

Gadaj Zdrów - Jak dbać o mózg

Naczynia krwionośne i samotność: Ukryte czynniki ryzyka

Wbrew powszechnym przekonaniom, wiek nie jest jedynym czynnikiem wpływającym na rozwój choroby Alzheimera. Prof. Joanna Siuda zwraca uwagę na szereg modyfikowalnych czynników, które znacząco zwiększają ryzyko.

Należą do nich przede wszystkim:

  • choroby przewlekłe, takie jak cukrzyca, otyłość i schorzenia naczyniowe (np. wysokie ciśnienie krwi);
  • zaburzenia zmysłów, w tym niedosłuch i pogarszający się wzrok.

- Osoby ze zdrowym wzrokiem i słuchem często tego nie doceniają - powiedziała prof.

Siuda. - Tymczasem pogorszenie wzroku mocno ogranicza naszą samodzielność w codziennym funkcjonowaniu, a ubytek słuchu dramatycznie utrudnia udział w życiu rodzinnym i społecznym. Specjalistka podkreśla, że te ograniczenia często prowadzą do kolejnego, udowodnionego czynnika ryzyka - izolacji społecznej. Okazuje się, że samotność, podobnie jak problemy naczyniowe, ma realny wpływ na zdrowie mózgu. Dodatkowo, prof.

Siuda wspomina o zanieczyszczeniu powietrza, które również podnosi ryzyko chorób neurozwyrodnieniowych.

Profilaktyka zaczyna się w wieku średnim: Jak dbać o mózg po czterdziestce?

Wiele osób myśli o profilaktyce chorób neurologicznych dopiero na starość, lecz prof. Siuda jasno wskazuje, że to zbyt późno. - Identyfikacja i modyfikacja czynników ryzyka, takich jak m.in. choroby naczyniowe, powinna nastąpić już w wieku średnim, czyli u czterdziestolatków, a nie dopiero po sześćdziesiątce - tłumaczy neurolog. - Przez całe życie pracujemy na to, jak będziemy się starzeć.

Kluczem jest więc wczesne podjęcie działań prozdrowotnych, które mogą znacząco opóźnić lub nawet zapobiec rozwojowi choroby.

Geny sprawcze kontra przypadki sporadyczne: Czy choroba Alzheimera jest dziedziczna?

Wiele osób obawia się, że choroba Alzheimera jest silnie dziedziczna. Prof. Siuda wyjaśnia, że podłoże genetyczne rzeczywiście istnieje, ale dotyczy bardzo niewielkiego odsetka pacjentów. Istnieją trzy geny sprawcze (kodujące białko prekursorowe amyloidu APP oraz preseniliny 1 PSEN1 i preseniliny 2 PSEN2), których mutacje determinują zachorowanie.

Jednakże, jak podkreśla specjalistka, ponad 90 procent diagnoz to tak zwane przypadki sporadyczne, co oznacza, że choroba pojawia się bez uszkodzonych genów. Jeśli choroba została rozpoznana u osoby w wieku około 75 lat, prawdopodobieństwo wystąpienia genu sprawczego w rodzinie jest znikome. Ryzyko to drastycznie wzrasta, gdy pierwsze objawy pojawią się u osoby znacznie młodszej, na przykład u 45-latka.

Istnieją również "geny ryzyka" - jest ich kilkanaście - które nieco podnoszą ogólne ryzyko zachorowania, ale nie determinują go w sposób tak jednoznaczny jak geny sprawcze.

Od subtelnych zmian w pamięci do zaawansowanej diagnostyki: Jak rozpoznać Alzheimera?

Rozpoznanie choroby Alzheimera jest stawiane, gdy zaburzenia pamięci i innych funkcji poznawczych zaczynają negatywnie wpływać na codzienne funkcjonowanie. Sygnałem alarmowym mogą być trudności z wykonywaniem złożonych czynności, takich jak obsługa bankowości elektronicznej, jeśli wcześniej nie sprawiały one problemów.

Dziś jednak dysponujemy narzędziami do wykrywania choroby na znacznie wcześniejszym etapie, zwanym łagodnymi zaburzeniami poznawczymi (MCI - mild cognitive impairment). Neurolożka wyjaśnia, że od kilkunastu lat funkcjonuje tak zwana biologiczna definicja choroby, co oznacza, że zanim pojawią się pełne objawy kliniczne, w organizmie istnieją już konkretne biomarkery - specyficzne wskaźniki biologiczne choroby.

W Europie diagnozę stawia się, łącząc obecność biomarkerów z objawami klinicznymi, nawet tymi łagodnymi. Tradycyjnie biomarkery bada się w płynie mózgowo-rdzeniowym, pobieranym podczas punkcji lędźwiowej. Nowością w Polsce są badania z krwi.

Prawidłowy wynik markera fosfo-tau 181 z 90-procentową pewnością wyklucza patologię alzheimerowską, natomiast wysoki poziom fosfo-tau 217 silnie potwierdza jej obecność. Prof.

Siuda podkreśla, że do pełnej diagnozy potrzebne są trzy elementy:

  • objawy kliniczne;
  • dodatni biomarker we krwi;
  • potwierdzenie badaniem płynu mózgowo-rdzeniowego;
  • wykluczenie innych przyczyn w prawidłowym wyniku badania obrazowego mózgu (np. rezonansu magnetycznego).

Nadzieja w leczeniu: Nowe terapie i znaczenie stymulacji poznawczej

Wczesne wykrycie choroby Alzheimera ma dziś kluczowe znaczenie, ponieważ dysponujemy odpowiednim leczeniem. Najnowsze terapie antyamyloidowe, takie jak lecanemab czy donanemab, wykazują najwyższą skuteczność właśnie na etapie łagodnych zaburzeń poznawczych, znacząco opóźniając postęp choroby. Leki te są już w Polsce zarejestrowane i dostępne komercyjnie.

Poza farmakoterapią niezwykle ważna jest również stymulacja pamięci, uwagi, koncentracji, mowy oraz orientacji wzrokowo-przestrzennej, ponieważ najczęstsza postać choroby charakteryzuje się osłabieniem pamięci epizodycznej.

Niewidzialne ofiary: Wsparcie dla rodzin i opiekunów

Diagnoza choroby neurozwyrodnieniowej wywiera ogromny wpływ nie tylko na pacjenta, ale na całe jego otoczenie. Prof. Siuda apeluje, aby nie traktować chorujących seniorów jak dzieci. - To dorosłe osoby z bogatym życiorysem, których funkcjonowanie mózgu zmieniła choroba - podkreśla ekspertka. - Opiekunowie muszą zrozumieć, że brak rozpoznawania bliskich nie wynika ze złej woli, lecz z objawów schorzenia.

Choć pamięć zawodzi, chory wciąż reaguje na emocje, dotyk i ciepły ton głosu. Równie istotne jest wsparcie dla samej rodziny pacjenta. Całodobowa opieka nad chorym, bez odpowiedniego przygotowania, często prowadzi do konfliktów i wyczerpania.

Spokojne i ciche zachowanie opiekuna łagodzi lęk chorego, podczas gdy pośpiech i podniesiony ton mogą wywołać zagubienie i agresję. - Badania naukowe jednoznacznie wskazują, że najlepszym środowiskiem dla osoby z chorobą Alzheimera jest jej własny dom - znana kuchnia, łóżko i obecność bliskich - podsumowała prof. Siuda. - Opiekunowie są jednak nazywani ukrytymi ofiarami tego schorzenia.

Jeżeli nie zadbamy o ich zdrowie i siły, nie będą w stanie pomagać swoim bliskim. Choruje bowiem jedna osoba, ale z konsekwencjami choroby zmaga się cała rodzina. W odpowiedzi na te wyzwania, w grudniu 2025 roku Rada Ministrów przyjęła uchwałę dotyczącą uruchomienia Krajowego Programu Działań wobec Chorób Otępiennych na lata 2025-2030.

Ma on na celu poprawę jakości życia osób z chorobami otępiennymi i ich opiekunów, a także zwiększanie świadomości w zakresie profilaktyki.

SuperZdrowi
L4 na zdrowie psychiczne - co trapi Polaka w pracy? Gość: psycholog Bibianna Muszyńska. SuperZdrowi