Jak pić nalewki lecznicze, żeby się nie upić, a wyleczyć?

2016-09-20 8:03 Monika Majewska

Jak pić nalewki lecznicze, żeby się nie upić i poprawić stan zdrowia? Jak każdy napój alkoholowy - z umiarem. Nalewka to alkoholowy wyciąg z owoców, ziół, miodu lub innych cennych dla naszego zdrowia surowców. Jest to trunek o mocy do 70% zawartości alkoholu, dlatego watro wiedzieć, w jakich ilościach można spożywać nalewkę, żeby poprawić stan zdrowia i uniknąć kaca.

Nalewka to napój alkoholowy przyrządzony sposobem domowym przez zalanie spirytusem owoców, ziół lub innych cennych dla naszego zdrowia surowców, np. orzechów. Tak przyrządzony wyciąg alkoholowy często jest używany jako lekarstwo, dlatego warto wiedzieć, w jakich ilościach można spożywać nalewkę, by poprawić stan zdrowia i uniknąć kaca.

Jak pić nalewkę?

Nalewki spożywa się na zimno, w temperaturze pokojowej. Wyjątek stanowi np. krupnik - jedna z niewielu nalewek, którą można pić na gorąco. Należy pamiętać, aby podczas podgrzewania nie doprowadzić do wrzenia nalewki. W przeciwnym razie może stracić swoje właściwości lecznicze. W tradycyjnej medycynie ludowej do podgrzanego trunku dodaje się odrobinę tłuszczu zwierzęcego. Prawdopodobnie dlatego, by zminimalizować ryzyko pojawienia się meczącego kaca.

W jakich ilościach można spożywać nalewkę bez szkody dla zdrowia?

Każda nalewka, która jest wykorzystywana w celach leczniczych, powinna być traktowana jak lek, czyli powinny być pewne wskazania do jej zażywania oraz sposobu dawkowania. Tylko odpowiednia ilość ma działanie lecznicze - za mała dawka może być zbyt słaba, z kolei zbyt duża może być szkodliwa, a nawet niebezpieczna dla zdrowia.

Stężenie alkoholu w nalewkach jest dość duże, a o ich leczniczych właściwościach można się przekonać tylko w przypadku umiarkowanej konsumpcji, dlatego jeden drink mocnej nalewki dziennie w zupełności wystarczy, by złagodzić wszelkie dolegliwości. W przypadku alkoholi i opartych na nich nalewkach odpowiednikiem jednego drinka jest 40 ml płynu. Dziennie kobiety mogą bez obaw wypić jednego, a mężczyźni 1-2 drinki. Jeden drink zawiera ok. 16 gramów czystego alkoholu. Taka ilość nie jest szkodliwa dla zdrowia dorosłego człowieka.

Potwierdzają to brytyjscy naukowcy, którzy przeanalizowali 12 tysięcy lekarzy pomiędzy 48 a 78 rokiem życia. Okazało się, że śmiertelność wśród osób, które spożywały 16-24 gram alkoholu dziennie, była wyraźnie niższa niż w przypadku abstynentów. Badania wykazały, że osoby spożywające alkohol w umiarze były o 30-50% mniej narażone na chorobę niedokrwienną serca, czyli tak zwaną chorobę wieńcową. Umiarkowane ilości alkoholu podwyższają poziom „dobrego” cholesterolu i zmniejszają ryzyko wystąpienia skrzepów krwi, które zwiększają prawdopodobieństwo zawału serca lub udaru. Spożywanie niewielkich ilości alkoholu ogranicza również skurcze tętnicy dzięki rozluźnieniu i odstresowaniu. Według naukowców zmniejsza się także ryzyko miażdżycy, kamieni żółciowych oraz cukrzycy typu 2.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE
ZXG
|

Kiedyś mój kolega powiedział tak .Piję po to żeby być pijanym.

jacek
|

No i co z tego. Ludzie biorą regularnie tabletki...

kom
|

Regularne picie alkoholu nawet w niedużych dawkach prowadzi tylko do uzależnienia. To prawda znana od wieków.

xdd
|

Do tej pory bardzo rzadko piłam alkohol,a mam już prawie czterdziestkę na karku.Myślę ,że najwyższa pora to zmienić.