Ból kręgosłupa to nie zawsze wina pleców. Badacze wskazują na "syndrom martwego pośladka"

2026-02-09 11:47

Codzienny ból pleców czy kolan po wielu godzinach za biurkiem to dla wielu frustrująca norma. Większość z nas szuka przyczyny w przemęczonym kręgosłupie, nie zdając sobie sprawy, że problem zaczyna się zupełnie gdzie indziej. Okazuje się, że winowajcą mogą być mięśnie, które z bezczynności „zapomniały”, jak pracować.

Mężczyzna w koszuli siedzący przy biurku z laptopem, trzymający się za obolałe plecy. Scena symbolizuje problem bólu kręgosłupa i syndromu martwego pośladka, o którym można przeczytać na portalu Poradnik Zdrowie.

i

Autor: Sorapop Mężczyzna w koszuli siedzący przy biurku z laptopem, trzymający się za obolałe plecy. Scena symbolizuje problem bólu kręgosłupa i syndromu martwego pośladka, o którym można przeczytać na portalu Poradnik Zdrowie.
  • Eksperci wskazują, że przyczyną bólu pleców i kolan często jest syndrom martwego pośladka wywołany pracą siedzącą
  • Osłabione mięśnie pośladkowe mogą powodować bolesny efekt domina, prowadząc do przeciążenia pleców, bioder i kolan
  • Badania naukowe z 2024 roku ujawniają trzy najskuteczniejsze ćwiczenia na pośladki w domu, które aktywują mięśnie bez obciążania kręgosłupa
  • Prosty test do wykonania w domu pozwala samodzielnie sprawdzić, czy twoje mięśnie pośladkowe pracują prawidłowo

Czym jest syndrom martwego pośladka i kogo dotyczy w Polsce?

Codzienna, wielogodzinna praca siedząca może prowadzić do zaskakującego problemu, jakim jest „amnezja pośladkowa”. To nie żart, a medyczny termin opisujący sytuację, w której mięśnie pośladkowe, z braku aktywności, dosłownie zapominają, jak prawidłowo pracować. W efekcie stają się słabe i przestają pełnić swoją kluczową rolę w stabilizacji miednicy oraz wspieraniu kręgosłupa.

Problem ten jest szczególnie dotkliwy w Polsce, gdzie według badania opublikowanego w 2024 roku w bazie naukowej PMC, aż 20,2% pracowników biurowych spędza w pozycji siedzącej ponad 7,5 godziny dziennie. Niestety, praca siedząca a zdrowie to często trudne połączenie. Ta sama analiza wykazała, że aż 65,9% z nich skarży się na ból dolnej części pleców, a 59,8% na ból karku, co jest sygnałem alarmowym, że nasze ciała nie są przystosowane do ciągłego bezruchu.

Wformie: zdrowy kręgosłup

Jak osłabione pośladki powodują ból pleców, bioder i kolan?

Kiedy twoje pośladki są nieaktywne, organizm szuka sposobu, by sobie z tym poradzić, angażując do pracy inne mięśnie i stawy. Niestety, ta kompensacja prowadzi do przeciążenia struktur, które nie są do tego przeznaczone, wywołując bolesny efekt domina w całym ciele. W rezultacie pojawia się ból w dolnej części pleców, biodrach, a nawet kolanach, a my często nie zdajemy sobie sprawy, że prawdziwe przyczyny bólu kolana czy kręgosłupa znajdują się zupełnie gdzie indziej.

Osłabione mięśnie pośladkowe mogą prowadzić do tzw. chodu Trendelenburga, czyli stanu, w którym miednica opada podczas chodzenia po stronie nogi uniesionej. Jak wyjaśnia American Heart Association w publikacji z 2025 roku, ciało próbuje to skorygować, wyginając tułów, co z kolei nadmiernie obciąża kręgosłup i stawy kolanowe. To właśnie dlatego długotrwałe siedzenie może sprawić, że nawet zwykły spacer zaczyna sprawiać ból.

Prosty test w domu. Sprawdź, czy twoje pośladki pracują prawidłowo

Możesz łatwo sprawdzić, czy dotyczy cię problem „śpiących” pośladków za pomocą prostego testu, który wykonasz w domu. Połóż się na plecach z ugiętymi kolanami i stopami płasko na podłodze. Unieś jedną nogę prosto w górę, a następnie, napinając pośladek nogi podporowej, unieś biodra tak wysoko, jak potrafisz.

Kluczowe jest to, gdzie czujesz największe napięcie – jeśli głównie w tylnej części uda (ścięgnach kulszowo-goleniowych) lub w dolnej części pleców, a nie w pośladku, to wyraźny sygnał, że twoje mięśnie pośladkowe nie aktywują się prawidłowo, co potwierdza jedna z publikacji dostępnych w bazie PMC z 2024 roku.

Ile ruchu potrzeba, by zniwelować skutki pracy siedzącej? Badania

Aktywacja uśpionych mięśni jest kluczowa, ale nie trzeba od razu rzucać się w wir intensywnych treningów. Jedno z badań z 2024 roku wykazało, że już samo skrócenie czasu siedzenia o 40 minut dziennie wystarczy, aby zapobiec pogorszeniu się bólu pleców od siedzenia.

Z kolei analiza opublikowana na łamach „JAMA Network Open” sugeruje, że osoby z pracą siedzącą powinny wprowadzić dodatkowe 15-30 minut aktywności fizycznej dziennie, aby zniwelować podwyższone o 16% ryzyko śmierci z jakiejkolwiek przyczyny. Co ciekawe, nawet codzienne czynności, takie jak sprzątanie czy spokojny spacer, mogą być niemal równie korzystne w redukowaniu zagrożeń zdrowotnych związanych z siedzącym trybem życia.

3 najskuteczniejsze ćwiczenia na pośladki w domu. Co mówią badania?

Aby skutecznie „obudzić” pośladki, warto włączyć do swojej rutyny proste ćwiczenia na pośladki w domu. Badania opublikowane w bazie naukowej PMC w 2024 roku wskazują, że najwyższą aktywację mięśnia pośladkowego średniego, bez nadmiernego obciążania kręgosłupa, zapewniają trzy konkretne ruchy.

Pierwszym jest deska boczna (plank boczny) z odwodzeniem nogi, która aktywuje mięsień aż w 103%. Drugim jest przysiad na jednej nodze (82% aktywacji), a trzecim zaawansowana wersja ćwiczenia „clam” (tzw. klamka), polegająca na odwodzeniu nogi w leżeniu bokiem (77% aktywacji). Regularne wykonywanie tych ćwiczeń pomoże przywrócić prawidłowe wzorce ruchowe i odciążyć przeciążone plecy oraz stawy.

Poradnik Zdrowie Google News