- 60–70 proc. dorosłych Polaków ma zbyt wysoki cholesterol, często nie zdając sobie z tego sprawy. Podwyższony poziom cholesterolu zwiększa ryzyko miażdżycy, zawału serca i udaru.
- Szczególne znaczenie ma cholesterol LDL-C, którego podwyższone stężenie może przez lata nie dawać żadnych objawów, a jednocześnie sprzyjać rozwojowi miażdżycy.
- Sam wynik badania to dopiero początek. Znajomość poziomu LDL-C i innych parametrów profilu lipidowego pozwala lepiej ocenić ryzyko sercowo-naczyniowe i odpowiednio wcześnie podjąć działania profilaktyczne.
Wysoki cholesterol może latami nie dawać objawów
Zbyt wysoki poziom cholesterolu dotyczy ogromnej części społeczeństwa. Problem może dotyczyć nawet 21 milionów Polaków, czyli 60–70 proc. dorosłej populacji. Co więcej, przez długi czas podwyższony cholesterol może nie dawać żadnych zauważalnych objawów, stając się cichym zagrożeniem dla zdrowia.
Właśnie dlatego Polskie Towarzystwo Lipidologiczne i Fundacja TO SIĘ LECZY, w ramach Koalicji Liga Walki z Cholesterolem, startują z ogólnopolską kampanią edukacyjną „Cholesterol. Poznaj swoje liczby”. Jej głównym celem jest zachęcenie do wykonania badania, poznania poziomu cholesterolu LDL, czyli tzw. złego cholesterolu, oraz zrozumienia, co te liczby mówią o zdrowiu.
Choroby sercowo-naczyniowe pozostają w Polsce i całej Europie główną przyczyną zgonów. W naszym kraju odpowiadają za aż 160 tys. zgonów rocznie. Jednym z kluczowych czynników, na które mamy wpływ, są zaburzenia lipidowe, czyli nieprawidłowe stężenia tłuszczów we krwi. Smutne statystyki z programu „Moje Zdrowie” pokazują, że aż połowa Polaków nigdy nie zbadała cholesterolu.
Co więcej, spośród osób, które wykonały takie badanie, aż 18 proc. ma poziom LDL-C powyżej 190 mg/dl, a leczy się zaledwie 22 proc. z nich. Najnowszy bilans zdrowia Polaków WOBASZ3 potwierdza, że wysoki cholesterol dotyczy blisko 60 proc. dorosłych i od dwóch dekad pozostaje jednym z najpowszechniejszych czynników ryzyka.
Znajomość poziomu cholesterolu, zwłaszcza LDL-C, jest zatem niezwykle ważnym elementem profilaktyki.
Dlaczego LDL-C jest tak ważny? Ekspert wyjaśnia
"Zbyt wysokie stężenie cholesterolu LDL przez lata może nie dawać żadnych objawów, a jednocześnie prowadzić do rozwoju miażdżycy i zwiększać ryzyko zawału, udaru czy choroby tętnic obwodowych. Niestety, znajomość swojego stężenia cholesterolu z ostatnich 12 miesięcy zna tylko co ósmy Polak" - podkreśla prof. Maciej Banach, prezes Polskiego Towarzystwa Lipidologicznego i przewodniczący Międzynarodowego Panelu Ekspertów Lipidowych (ILEP). - "Dlatego tak ważne jest, aby poznać swoje stężenie LDL-C i nie czekać z badaniem na pierwszy sygnał choroby, której skutecznie potrafimy zapobiegać. Szczególnie, że obecnie, biorąc pod uwagę leczenie niefarmakologiczne, zmianę stylu życia oraz leki, potrafimy bardzo skutecznie radzić sobie z zaburzeniami lipidowymi. Pamiętajmy jednocześnie, że jeśli chcemy z sukcesem zapobiegać miażdżycy, musimy pamiętać też o innych składowych profilu lipidowego - nie-HDL, triglicerydach czy lipoproteinie(a) - o co zawsze powinniśmy także zapytać swojego lekarza".
Kampania „Cholesterol. Poznaj swoje liczby” stawia cholesterol w centrum uwagi, ponieważ z zaburzeniami lipidowymi zmaga się dwóch na trzech mieszkańców Polski.
Zaburzenia lipidowe przez długi czas mogą pozostawać niezauważone. Ich wczesne wykrycie pozwala jednak odpowiednio wcześnie podjąć działania prewencyjne. Dlatego warto znać nie tylko poziom LDL-C, którego wartość docelowa zależy od indywidualnego ryzyka sercowo-naczyniowego, ale także pozostałe składowe profilu lipidowego. Ważne jest również, aby wiedzieć, za co odpowiadają poszczególne parametry i co można zrobić, aby je poprawić.
Od wyniku do działania: Zrozumienie kluczem do zdrowia
"Z rozmów z pacjentami widzimy także, że problemem nie zawsze jest samo wykonanie badania. Czasem wynik trafia do szuflady, bo nie wiemy, co oznacza, czy powinniśmy się nim przejmować i co zrobić dalej. Chcemy, żeby ta kampania pomagała przejść od samej liczby do świadomego działania. Zbadać cholesterol, poznać swój wynik, zrozumieć go i - jeśli jest taka potrzeba - wspólnie z lekarzem zdecydować o dalszym postępowaniu. Profilaktyka zaczyna się od wiedzy o własnym zdrowiu" - mówi Marek Kustosz, prezes Fundacji TO SIĘ LECZY.
Cholesterol jest jednocześnie częścią większej układanki czynników ryzyka. Ciśnienie tętnicze, poziom glukozy czy nadmierna masa ciała nie funkcjonują w oderwaniu od niego. Poszczególne czynniki ryzyka mogą współwystępować i zwiększać swoje niekorzystne oddziaływanie, a przez długi czas nie powodować wyraźnych dolegliwości. Nierozpoznane i nieleczone stopniowo zwiększają ryzyko rozwoju miażdżycy oraz poważnych chorób i zdarzeń sercowo-naczyniowych, takich jak choroba wieńcowa, zawał serca, udar mózgu czy choroba tętnic obwodowych.
Nie tylko LDL-C. Te cztery parametry pomagają ocenić ryzyko sercowo-naczyniowe
Warto znać nie tylko cholesterol całkowity, ale przede wszystkim poziom LDL-C oraz nie-HDL-C, który obejmuje wszystkie cząsteczki lipidowe odpowiedzialne za proces miażdżycy. Wartość docelowa LDL-C zależy od indywidualnego ryzyka sercowo-naczyniowego. U osób zdrowych stężenie LDL powinno wynosić poniżej 3,0 mmol/l (115 mg/dl).
Warto również znać własne ryzyko sercowo-naczyniowe. Można je ocenić za pomocą powszechnie dostępnych online kalkulatorów ryzyka SCORE2. Wynik pozwala określić, czy ryzyko jest umiarkowane, wysokie czy bardzo wysokie. W zależności od poziomu ryzyka docelowe stężenie LDL powinno wynosić odpowiednio <100, 70 lub 55 mg/dl.
Do najważniejszych parametrów, które warto regularnie kontrolować, należą:
- Cholesterol: przede wszystkim LDL-C, czyli tzw. zły cholesterol, oraz nie-HDL-C.
- Ciśnienie tętnicze: regularne pomiary są kluczowe dla zdrowia serca.
- Glukoza: badanie poziomu cukru we krwi pomaga w profilaktyce cukrzycy.
- Masa ciała: nadwaga i otyłość znacząco zwiększają ryzyko chorób sercowo-naczyniowych.
Polska świeci przykładem: Światowy Dzień Serca na ulicach miast
W ramach kampanii już 29 września, w Światowy Dzień Serca, charakterystyczne budynki i obiekty użyteczności publicznej w różnych częściach Polski zostaną podświetlone. W ten sposób miasta i instytucje włączą się w akcję, przypominając mieszkańcom o znaczeniu profilaktyki i regularnych badaniach. O liczbach, które naprawdę mają znaczenie, przypominać będą między innymi:
- Filharmonia im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie
- Enea Stadion w Poznaniu
- Fontanna Neptuna w Gdańsku
- Opera i Filharmonia Podlaska w Białymstoku
- Kładka o. Bernatka w Krakowie
- Pałac Kultury i Nauki oraz most Śląsko-Dąbrowski w Warszawie
- Plac Litewski w Lublinie
- Spodek w Katowicach
Polska kampania jest częścią szerszej europejskiej inicjatywy. Termin jej rozpoczęcia nie jest przypadkowy. Start zbiega się ze Światowym Dniem Serca oraz Europejskim Tygodniem Badań Przesiewowych (EU Screening Week), organizowanym w ramach europejskiej inicjatywy Know Your Numbers powiązanej z EU Safe Hearts Plan. Wspólnym celem tych działań jest zwiększanie świadomości czynników ryzyka chorób sercowo-naczyniowych oraz zachęcanie do profilaktyki, regularnych badań i wczesnego wykrywania zagrożeń dla zdrowia.
EU Safe Hearts Plan, zaprezentowany przez Komisję Europejską w grudniu 2025 roku, jest pierwszym kompleksowym unijnym planem dotyczącym zdrowia sercowo-naczyniowego. A zatem, czy znasz już swój cholesterol, aby zadbać o swoje zdrowie tu i teraz? Więcej informacji będzie dostępnych na stronie kampanii od dziś: www.cholesterol.poznajswojeliczby.pl.
Źródło: Materiały prasowe