Kisspeptyna

2017-03-28 14:22 lek. Tomasz Nęcki

Kisspeptyna jest peptydem, który produkowany jest głównie przez neurony w podwzgórzu. Związek ten interesuje naukowców ze względu na liczne wywierane przez siebie działania. Kisspeptyna może bowiem wpływać zarówno na zapoczątkowanie procesu dojrzewania płciowego, jak i mieć związek z przebiegiem cyklu miesiączkowego u dorosłych kobiet. Istnieją również przesłanki co do tego, że kisspeptyna może hamować rozwój nowotworów.

Kisspeptyna to hormon, o którym w medycynie mówi się od końca ubiegłego wieku. W 1996 roku Danny Welch prowadził badania nad komórkami nowotworowymi i podczas swoich prac odkrył gen, którego obecność w komórkach nowotworowych powodowała, że traciły one zdolność do tworzenia przerzutów. Gen ten nazwany został KISS1, a produkowany przez niego peptyd otrzymał nazwę kisspeptyna. Był to jednak zaledwie początek badań dotyczących kisspeptyny i jej funkcji w organizmie – kilka lat później odkryto, że zaburzenia dotyczące wydzielania tej substancji mogą być związane z występowaniem hipogonadyzmu hipogonadotropowego. Obecnie kisspeptyna nadal budzi zainteresowanie wielu naukowców, efekty jej działania są bowiem zdecydowanie szersze, niż początkowo przypuszczano.

Kisspeptyna: produkcja i regulacja wydzielania

Kisspeptyna u człowieka produkowana jest przede wszystkim w obrębie podwzgórza. Peptyd produkowany jest przez neurony, które zlokalizowane są w obrębie jądra łukowatego oraz jąder okołokomorowych. Choć w zdecydowanie mniejszych ilościach, to kisspeptynę można znaleźć również w okolicy hipokampa mózgu, a także w obrębie nadnerczy i łożyska.

Dokładny mechanizm dotyczący wydzielania kisspeptyny dotychczas nie został jednoznacznie wyjaśniony. Zauważono już jednak, że razem z tym peptydem wydzielane są inne substancje, takie jak dynorfina i neurokinina B, i to właśnie te dwie substancje prawdopodobnie wpływają na uwalnianie kisspeptyny ze struktur podwzgórza.

Kisspeptyna: rola w dojrzewaniu płciowym

Zakończenia neuronów wydzielających kisspeptynę znajdują się w bliskim sąsiedztwie komórek uwalniających gonadoliberynę (GnRH) z podwzgórza. To właśnie odkrycie stanowiło podłoże dla hipotezy, że kisspeptyna reguluje wydzielanie GnRH. Jeżeli tak by rzeczywiście było, to oznaczałoby to, że kisspeptyna bierze udział w szeregu zjawisk, które odpowiadają za początek wystąpienia dojrzewania płciowego. Do pokwitania dochodzi w związku ze wzrostem uwalniania gonadoliberyny, na skutek czego – po zadziałaniu GnRH na przysadkę – zachodzi zwiększenie uwalniania gonadotropin, takich jak folikulotropina (FSH) i lutropina (LH). Dwa ostatnie z wymienionych hormonów wpływają natomiast bezpośrednio na narządy rozrodcze (na jajniki u dziewcząt i na jądra chłopców), prowadząc do zwiększenia produkcji hormonów płciowych.

Warto wiedzieć

Badania nad kisspeptyną i jej biologicznymi działaniami wciąż trwają. Naukowcom udało się już jednak wyciągnąć pewne spostrzeżenia – okazuje się bowiem, że zaburzenia ilości kisspeptyny w organizmie mogą prowadzić do nieprawidłowego przebiegu procesów dojrzewania. Nadmiar kisspeptyny może stanowić potencjalną przyczynę przyspieszonego pokwitania, z kolei niedobór tego peptydu może prowadzić do opóźnienia dojrzewania płciowego.

Kisspeptyna: udział w regulowaniu cyklu miesiączkowego

Wspominane wcześniej hormony, czyli LH i FSH, potrzebne są człowiekowi nie tylko do wystąpienia dojrzewania płciowego. Stężenia obu wymienionych substancji podlegają regularnym wahaniom, szczególnie dotyczy to kobiet, u których LH i FSH odpowiadają za regulację cyklu miesiączkowego. Najprawdopodobniej kisspeptyna jest zaangażowana w kontrolę wydzielania wymienionych powyżej gonadotropin. Wnioski takie wysunięto chociażby na podstawie kobiet, u których występowało zatrzymanie miesiączkowania. Okazało się bowiem, że podawanie takim pacjentkom preparatów kisspeptyny może pozwolić na ustabilizowanie ich gospodarki hormonalnej i doprowadzać do znormalizowania rytmu krwawień. Dowodem na udział kisspeptyny w regulacji cyklu miesiączkowego mogłoby też być to, że podawanie jej kobietom z zaburzeniami jajeczkowania może stymulować u nich wystąpienie owulacji. Powyżej opisana możliwość ma znaczenie szczególnie dla kobiet borykających się z zaburzenia płodności, ponieważ dzięki takiemu działaniu kisspeptyny możliwe byłoby wywołanie u tych pacjentek owulacji, a następnie istniałaby szansa na wykorzystanie tak uzyskanej komórki jajowej chociażby do zapłodnienia pozaustrojowego.

Kisspeptyna: potencjalne działanie przeciwnowotworowe peptydu

Kisspeptyna bywa nazywa również metastyną. Nazwa ta związana jest z terminem metastasis, oznaczającym "przerzutowanie". Alternatywna nazwa opisywanego peptydu wywodzi się od badań dotyczących kisspeptyny i zjawisk związanych z fizjologią komórek nowotworowych. Otóż okazało, że te komórki nowotworów, które posiadały gen KISS1 w swoim materiale genetycznym, nie miały zdolności do tworzenia przerzutów. Odwrotnie było w przypadku komórek pozbawionych genu KISS1 – takie struktury mogły dawać przerzuty. Z wymienionych względów kisspeptyna uznawana jest za substancję, która cechuje się działaniem hamującym wzrost nowotworów – dzięki niej patogenne twory mogą pozostawać jednolite i nie mieć tendencji do rozsiewu do innych niż ognisko pierwotne lokalizacji. Dokładne mechanizmy, w jakich kisspeptyna działa przeciwnowotworowo nadal podlegają jednak badaniom.

Kisspeptyna: pozostałe doniesienia

Prace dotyczące kisspeptyny trwają już ponad 20 lat, wciąż jednak nauka nie wie jeszcze wszystkiego o tym związku. Zauważono na przykład, że w okresie ciąży poziomy kisspeptyny w organizmach ciężarnych znacząco wzrastają. Znaczenie takich zmian nie jest jasne, pojawiają się jednak doniesienia, jakoby niskie poziomy kisspeptyny u ciężarnych miały być powiązane z ryzykiem powikłań położniczych, takich jak stan przedrzucawkowy czy poronienie. Kisspeptyna prawdopodobnie wpływa również na wiele innych narządów. Pojawiają się doniesienia o wpływie tego peptydu na nerki – istnieje bowiem możliwość, że kisspeptyna nasila uwalnianie działającego na kanaliki nerkowe aldosteronu. Jedne z najnowszych doniesień o tym peptydzie dotyczą tego, że kisspeptyna może spowalniać produkcję insuliny i przez to prowadzić do występowania cukrzycy.

Kisspeptyna, mimo wielu lat badań, wciąż pozostaje substancją dość tajemniczą – istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że najbliższe lata przyniosą kolejne doniesienia o wpływie kisspeptyny na ludzki organizm.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 10/2019 "Zdrowia" kreatywne podejście do seksu, podstępna borelioza, nowe terapie nowotworów, komu grozi cyberchondria, leki szkodzące urodzie, probiotyki w kiszonkach. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 10/2019

Materiał partnerski

KOMENTARZE