Czy po kształcie pośladków można rozpoznać zaburzenia hormonalne? Odpowiedź może zaskoczyć

Pośladki w kształcie serca mają świadczyć o prawidłowym poziomie estrogenu, a te przypominające literę H o nadmiarze kortyzolu. Tak przekonują influencerzy w mediach społecznościowych. Czy rzeczywiście można rozpoznać zaburzenia hormonalne po wyglądzie pośladków? Wyjaśnienie kryje się przede wszystkim w budowie naszego ciała.

Pośladki kobiety w jasnych jeansach z kwiatami w kieszeniach. O kształcie ciała a hormonach przeczytasz na Poradnik Zdrowie.
Autor: getty/ Getty Images Czy po kształcie pośladków można rozpoznać zaburzenia hormonalne? Odpowiedź może zaskoczyć

Wystarczy spojrzeć w lustro, porównać kształt pośladków z internetową grafiką i już wiadomo, co dzieje się z hormonami. Tak przynajmniej wynika z filmów i porad, które zdobywają popularność w mediach społecznościowych. Jedne przypisują określony wygląd pośladków estrogenowi, inne przekonują, że sylwetka zdradza zbyt wysoki poziom kortyzolu, nazywanego hormonem stresu.

W rzeczywistości ani kształt pośladków, ani szerokość bioder nie pozwalają ustalić stężenia tych hormonów we krwi. O wyglądzie tej części ciała decydują przede wszystkim geny, budowa miednicy, mięśnie i rozmieszczenie tkanki tłuszczowej. Hormony także mają wpływ na sylwetkę, ale ich działanie jest znacznie bardziej złożone.

Poradnik Zdrowie – COSBAR, otyłość i wyzwania pacjentów

Kształt pośladków H, A, O i V. Co naprawdę decyduje o ich wyglądzie?

Jedne kobiety mają szerokie biodra i zaokrąglone pośladki, inne węższe biodra i bardziej prostą linię sylwetki. Różnice te są w dużej mierze zapisane w genach. Dziedziczymy nie tylko proporcje kości, ale również predyspozycje dotyczące wielkości mięśni i odkładania tłuszczu.

Duże znaczenie ma budowa miednicy. W położnictwie tradycyjnie wyróżnia się cztery jej typy: ginekoidalny, androidalny, antropoidalny i płaski.

Miednica ginekoidalna, najczęściej występująca u kobiet, ma budowę najbardziej sprzyjającą porodowi drogami natury. Miednica androidalna jest węższa i przypomina męską. Typ antropoidalny charakteryzuje się większym wymiarem od przodu do tyłu niż na boki, natomiast miednica płaska ma odwrotne proporcje.

Nie da się jednak rozpoznać tych typów, patrząc na czyjeś biodra czy pośladki. Podział dotyczy wewnętrznej budowy kości, a nie widocznego konturu sylwetki.

W chirurgii plastycznej stosuje się także określenia opisujące zewnętrzny kształt pośladków. Wyróżnia się cztery podstawowe typy:

  • H, czyli kwadratowe - o stosunkowo prostych bokach.
  • A, czyli w kształcie serca - szersze w dolnej części.
  • O, czyli okrągłe - o wyraźnie zaokrąglonym konturze.
  • Odwrócone V - szersze u góry i zwężające się ku dołowi.

To opis wyglądu, a nie klasyfikacja hormonalna. Nie można więc na tej podstawie określić, czy kobieta ma za mało estrogenu albo zbyt dużo kortyzolu.

Na ostateczny kształt pośladków wpływają również mięśnie, tkanka tłuszczowa i skóra. Istotne jest nawet miejsce, w którym skóra i tkanki pod nią łączą się z głębszymi strukturami. To właśnie te połączenia współtworzą fałd pod pośladkiem i decydują o przebiegu jego dolnej granicy.

Estrogen a tłuszcz na biodrach i brzuchu. Co zmienia się podczas menopauzy?

Hormony wpływają na to, w których miejscach organizm gromadzi tkankę tłuszczową. U kobiet przed menopauzą częściej odkłada się ona pod skórą w okolicach bioder i pośladków. Kiedy poziom estrogenów zaczyna spadać, zmieniają się również proporcje sylwetki.

W okresie menopauzy tłuszcz częściej gromadzi się w okolicy brzucha. Dlatego kobieta może zauważyć, że jej talia staje się mniej wyraźna, nawet jeśli wcześniej miała tendencję do odkładania tkanki tłuszczowej przede wszystkim na biodrach.

Nie oznacza to jednak, że spadek estrogenu zmienia pośladki z typu A na H lub z okrągłych na przypominające odwrócone V. Geny i budowa szkieletu nadal mają duże znaczenie, a zmiany związane z menopauzą zachodzą stopniowo.

Nie należy też mylić ich z wahaniami hormonów podczas cyklu miesiączkowego. Zmiany, które pojawiają się w ciągu kilku dni, mogą wynikać z zatrzymywania wody w organizmie. Nie dotyczą jednak wyłącznie pośladków i zwykle są na tyle niewielkie, że trudno je zauważyć.

Z wiekiem zmienia się również stan mięśni, kości i tkanki łącznej. Utrata masy mięśniowej, mniejsza sprężystość tkanek oraz zmiany hormonalne mogą stopniowo wpływać na wygląd bioder i pośladków. Nie są to jednak zmiany, które pozwalałyby odczytać aktualny poziom estrogenu.

Kortyzol a kształt pośladków. Czy stres powoduje odkładanie tłuszczu na brzuchu?

Według jednej z teorii krążących w internecie pośladki przypominające literę H mają świadczyć o nadmiarze kortyzolu. To kolejny przykład wyciągania wniosków o stanie zdrowia na podstawie wyglądu sylwetki.

Kortyzol rzeczywiście uczestniczy w reakcji organizmu na stres, a jego poziom może się zmieniać w trudnych sytuacjach. Nie oznacza to jednak, że po stresującym tygodniu tłuszcz przemieści się z pośladków na brzuch.

Stres może sprzyjać odkładaniu tkanki tłuszczowej w określonych okolicach ciała, ale o jej rozmieszczeniu w dużym stopniu decydują predyspozycje genetyczne. Sam kształt pośladków nie pozwala więc stwierdzić, czy stężenie kortyzolu jest prawidłowe.

Wygląd pośladków może się zmienić również po znacznej utracie masy ciała. U części osób stosujących leki z grupy agonistów receptora GLP-1, wykorzystywane między innymi w leczeniu otyłości, obserwuje się zjawisko określane potocznie jako „Ozempic butt”.

Pośladki stają się wówczas bardziej płaskie lub obwisłe. Przyczyną może być utrata zarówno tkanki tłuszczowej, jak i mięśniowej, a także zmiany w wyglądzie skóry. Nie jest to jednak oznaka konkretnego poziomu hormonów.

Hip dips, czyli wgłębienia na biodrach. Czy można je usunąć ćwiczeniami?

Internetowe porady dotyczące wyglądu pośladków nie kończą się na estrogenie i kortyzolu. Podobne przekonania dotyczą tzw. hip dips, czyli naturalnych wgłębień widocznych po bokach bioder.

W mediach społecznościowych można znaleźć ćwiczenia, które rzekomo mają całkowicie usunąć te wgłębienia. Tymczasem ich wygląd zależy głównie od kształtu miednicy, budowy mięśni i genów.

Trening może wzmocnić i rozbudować mięśnie pośladkowe, ale nie zmieni położenia ani proporcji kości. Dlatego nie każda kobieta osiągnie taki sam kształt bioder, nawet jeśli będzie wykonywać identyczne ćwiczenia.

Znaczna zmiana naturalnych proporcji tej części ciała bywa możliwa dopiero dzięki zabiegom chirurgicznym. Trzeba jednak pamiętać, że niektóre operacje estetyczne pośladków należą do zabiegów o szczególnie wysokim ryzyku zgonu.

Kształt pośladków nie jest więc wiarygodnym wskaźnikiem poziomu estrogenu ani kortyzolu. Hormony mogą stopniowo wpływać na rozmieszczenie tkanki tłuszczowej, zwłaszcza w okresie menopauzy, ale nie pozwala to ocenić ich stężenia na podstawie sylwetki. Do tego potrzebne są odpowiednie badania laboratoryjne.

medicalxpress.com