To nieoczywista zależność między wagą a demencją. Różnica w ryzyku zgonu sięga 27 proc.

W demencji masa ciała może mówić o rokowaniu więcej, niż dotąd sądzono. Amerykańscy naukowcy zauważyli, że osoby z nadwagą lub otyłością w chwili diagnozy miały niższe ryzyko zgonu niż pacjenci z prawidłową masą ciała. Różnica sięgała 27 proc., a możliwe wyjaśnienie wiąże się z odżywianiem i rezerwami organizmu.

Starsza kobieta z nadwagą siedzi przy oknie i je posiłek z miseczki. O wpływie wagi na demencję czytaj w Poradnik Zdrowie.
Autor: AI/ Wygenerowane przez AI AI wygenerowany obraz do artykułu
  • Najnowsze amerykańskie badanie odkrywa zaskakującą zależność między masą ciała a długością życia u osób z demencją.
  • Okazuje się, że pacjenci z demencją, którzy w momencie diagnozy mieli nadwagę lub byli otyli, mogą żyć dłużej niż ich szczuplejsi rówieśnicy.
  • Eksperci podkreślają, że to odkrycie zmienia spojrzenie na prognozowanie przebiegu choroby, choć nie zachęca do celowego zwiększania wagi.

Zaskakujące odkrycie: Nadwaga może wpływać na długość życia z demencją

Naukowcy z amerykańskiego New York University dokonali zaskakującego odkrycia dotyczącego wpływu masy ciała na przebieg demencji. Ich badanie wskazuje, że osoby z nadwagą lub otyłością, u których zdiagnozowano demencję, mają tendencję do życia dłużej niż pacjenci z prawidłową wagą. Wyniki te, opublikowane w prestiżowym czasopiśmie "Journal of Alzheimer’s Disease", rzucają nowe światło na złożoność tej choroby.

To ustalenie jest jednak opatrzone bardzo ważnym zastrzeżeniem: eksperci absolutnie nie sugerują, by celowo zwiększać masę ciała. Przypominają, że otyłość jest dobrze znanym czynnikiem ryzyka rozwoju demencji w średnim wieku, a także przyczynia się do wielu innych poważnych schorzeń, takich jak choroby serca czy cukrzyca.

Nowe dane sugerują jednak, że waga w momencie postawienia diagnozy demencji może być ważnym wskaźnikiem prognostycznym.

Poradnik Zdrowie – Bezpieczna farmakoterapia i cyfrowe bliźniaki

Dlaczego wcześniejsze badania wprowadzały w błąd?

Zanim zagłębimy się w szczegóły najnowszego badania, warto zrozumieć, dlaczego ten temat jest tak skomplikowany. Wcześniejsze prace również wskazywały na korelację między otyłością a dłuższym przeżyciem u osób już cierpiących na demencję. Autorzy obecnego badania postanowili sprawdzić, czy te, wydawać by się mogło, sprzeczne z intuicją obserwacje są wynikiem prawdziwego mechanizmu, czy też błędów metodologicznych.

Jednym z kluczowych problemów w badaniach nad demencją jest fakt, że pacjenci często zaczynają tracić wagę na długo przed postawieniem ostatecznej diagnozy. Niektóre obserwacje wskazują, że utrata masy ciała może rozpoczynać się nawet dziesięć lat przed rozpoznaniem choroby i przyspieszać w latach bezpośrednio poprzedzających jej pełne ujawnienie.

Jeśli badanie mierzy masę ciała tylko w jednym momencie - na przykład przy diagnozie - i nie bierze pod uwagę tej wcześniejszej utraty wagi, może błędnie zaliczyć do grupy "normalnej wagi" osoby, które w rzeczywistości są już bardziej zaawansowane w chorobie i tym samym bardziej narażone na śmierć.

Inny rodzaj błędu, znany jako błąd przeżywalności, wynika z tego, że badania dotyczące demencji zazwyczaj obejmują tylko osoby, u których choroba faktycznie się rozwinęła. Osoby otyłe są bardziej narażone na wcześniejszy zgon z powodu innych chorób, zanim w ogóle zachorują na demencję.

W efekcie do takich badań trafiają tylko te osoby otyłe, które są relatywnie zdrowsze i żyją wystarczająco długo, by u nich również pojawiły się objawy demencji. To może prowadzić do mylących wniosków o "ochronnym" działaniu nadwagi.

Jak przeprowadzono najnowsze badanie i co z niego wynika?

Aby wyeliminować te potencjalne źródła błędów, zespół z New York University wykorzystał dane z rozległego amerykańskiego badania Health and Retirement Study. Jest to trwające obserwacyjne badanie, reprezentatywne dla populacji USA w wieku 51 lat i starszych, prowadzone przez University of Michigan.

Wyniki były jednoznaczne: osoby, które w momencie diagnozy demencji miały nadwagę lub otyłość, miały znacząco niższe ryzyko zgonu w porównaniu do pacjentów z prawidłową masą ciała. Ta zależność utrzymała się nawet po uwzględnieniu innych ważnych czynników, takich jak współistniejące choroby przewlekłe, palenie tytoniu czy cechy demograficzne.

Szczegółowe dane wyglądają następująco:

  • U osób z nadwagą (BMI w zakresie 25 do 29,9) ryzyko zgonu było niższe o 16 procent.
  • U osób z otyłością I stopnia (BMI 30-34,9) ryzyko zgonu było niższe o 27 procent.
  • U osób z otyłością II i III stopnia (BMI co najmniej 35) ryzyko zgonu było niższe o 22 procent.

Co istotne, dokładna analiza uwzględniająca wspomniane wcześniej źródła błędów nie wykazała, aby to one w znaczącym stopniu odpowiadały za zaobserwowany związek. To oznacza, że odkrycie najprawdopodobniej odzwierciedla rzeczywisty mechanizm, a nie jedynie statystyczną anomalię.

Co może stać za "ochronnym" działaniem nadwagi?

Choć naukowcy nie mają jeszcze całkowitej pewności co do dokładnych mechanizmów stojących za tą korelacją, wskazują na kilka możliwych wyjaśnień. Wśród nich wymieniają większe rezerwy energetyczne dostępne dla organizmu oraz większą masę mięśniową u osób z nadwagą czy otyłością.

Profesor Virginia Chang z NYU School of Global Public Health, współautorka badania, podkreśla, jak ważny jest aspekt odżywiania w kontekście demencji: - Odżywianie może stanowić poważny problem u osób z demencją. Może u nich dochodzić do wyniszczenia i problemów z przyjmowaniem pokarmu, co może wynikać ze zmian w ośrodkowych mechanizmach regulowanych przez mózg.

Mogą one prowadzić do utraty apetytu i inicjatywy, zwiększonego wydatku energetycznego oraz trudności z samodzielnym jedzeniem.

W obliczu tych wyzwań, dodatkowe rezerwy tłuszczu i mięśni mogą dostarczać organizmowi niezbędnej energii i zasobów, pomagając mu lepiej radzić sobie z postępującą chorobą i jej konsekwencjami, takimi jak problemy z jedzeniem czy zwiększony wydatek energetyczny.

Waga ciała w diagnozie: Ważny wskaźnik prognostyczny

Mimo tych potencjalnych wyjaśnień, naukowcy nadal podkreślają, że dokładne mechanizmy tego zjawiska wymagają dalszych badań. Profesor Chang podsumowuje: - Choć w naszej analizie uwzględniliśmy kilka możliwych źródeł błędu i istnieją bardzo wiarygodne fizjologiczne wyjaśnienia potencjalnych korzyści wynikających w tej sytuacji z nieco większej masy ciała, nadal nie wiemy dokładnie, dlaczego osoby z nadwagą lub otyłością miały niższe ryzyko zgonu.

Niezależnie jednak od mechanizmu leżącego u podstaw tego zjawiska, masa ciała w momencie rozpoznania demencji może stanowić istotny wskaźnik prognostyczny.

Oznacza to, że lekarze mogą w przyszłości wykorzystywać informację o masie ciała pacjenta w momencie diagnozy demencji jako cenny element w ocenie rokowania i planowania opieki. To ważne odkrycie nie zmienia wprawdzie rekomendacji dotyczących utrzymania zdrowej wagi w prewencji demencji, ale daje nowe narzędzie do lepszego zrozumienia i monitorowania przebiegu choroby u osób już dotkniętych tym schorzeniem.

W samo południe
L4 jeśli poczujemy się wypaleni zawodowo. To poważna choroba, która może powodować depresje