EKG - plusy i minusy tego badania serca

Anna Jarosz - artykuł pochodzi z miesięcznika "Zdrowie" | Konsultacja: dr Renata Houwald-Koronacka, kardiolog

EKG robi się nawet zdrowym ludziom w ramach profilaktyki. Badanie to jest bardzo proste i można je przeprowadzić poza przychodnią czy szpitalem. Ale czy to popularne badanie serca może uchwycić wszystkie cechy i niedomagania mięśnia sercowego?

Skurcz każdego mięśnia, także tego, z którego jest zbudowane serce, wiąże się z wytwarzaniem prądu elektrycznego. W mięśniu sercowym impulsy elektryczne powstają samoistnie – z określoną częstotliwością decydującą o pracy serca. Miejsce, w którym prąd jest wytwarzany, to tzw. węzeł zatokowy.
Stad przechodzi on do wyspecjalizowanych komórek przesyłających go do innych części serca. Tę właściwość wykorzystano, konstruując aparat EKG. Rejestruje on zmiany potencjału elektrycznego, jakie zachodzą na powierzchni ciała pod wpływem prądu elektrycznego wytwarzanego i rozchodzącego się w sercu. Elektrokardiograf odbiera sygnały ze skóry dzięki specjalnym elektrodom mocowanym na ciele. Sygnały te są następnie wzmacniane i zapisywane przez aparat na papierze w postaci tzw. krzywej EKG. Jest to odzwierciedlenie miejsc oraz czasu zjawisk elektrycznych zachodzących w sercu w momencie wykonywania badania.

Zalety EKG

Można śmiało stwierdzić, że najcenniejsza w EKG jest powszechna dostępność i niska cena tego badania serca. Dziś można je przeprowadzić nie tylko w przychodni czy szpitalu, ale także w karetce oraz w domu chorego. Już w trakcie badania lekarz wie, jak szybko bije serce, czy występują zaburzenia rytmu, przewodzenia lub niedokrwienie serca. Oko specjalisty dostrzeże również, czy impuls elektryczny pobudzający serce do pracy wychodzi z właściwego miejsca, czyli z węzła zatokowego. Na podstawie kształtu linii i częstości tzw. załamków lekarz ustala, czy dolegliwości są związane z częstoskurczem lub migotaniem. Ma to wielkie znaczenie dla dalszego leczenia – stosowania leków lub wykonania zabiegu leczniczego.

Ważne

EKG przez telefon

Korzystanie z telefonicznego EKG nie wymaga szczególnych umiejętności. Jak to się robi? Do bazy komputerowej placówki prowadzącej taką usługę wprowadzane są dane pacjenta, informacje o jego chorobie i aktualne wyniki badań, w tym EKG. Chory otrzymuje do domu aparat EKG. Jeśli chce skontrolować pracę serca, dzwoni (z telefonu stacjonarnego lub komórkowego) pod numer, gdzie przez całą dobę dyżurują specjaliści. Lekarz prosi pacjenta o zbliżenie do telefonu przystawki do EKG emitującej sygnał dźwiękowy – jest on odczytywany przez lekarza na ekranie monitora jako zapis EKG. Można wtedy wykryć zaburzenia rytmu lub objawy niedokrwienia serca. Chory może szybko uzyskać poradę (np. zwiększyć dawkę leku), a w sytuacji zagrożenia – liczyć na szybkie wezwanie pogotowia. W Polsce EKG przez telefon prowadzi kilka ośrodków (m.in. w Warszawie, Łodzi, Krakowie, Rzeszowie, Sopocie, Szczecinie). Badanie pozwala rejestrować incydentalne zaburzenia, które umykają podczas tradycyjnej diagnostyki.

EKG pozwala rozpoznać zaburzenia przewodzenia prądu w sercu, tzw. bloki. Dzięki temu czasem (bez dodatkowej diagnostyki) można zdecydować o potrzebie wszczepienia stymulatora. Linia (krzywa EKG) rejestrująca pracę serca dostarcza informacji o budowie tego niezwykłego mięśnia. Mówi, która komora serca jest przerośnięta i przeciążona: jeśli lewa, prawdopodobnie z powodu nadciśnienia tętniczego, gdy prawa – nadciśnienia płucnego. EKG pomaga we wstępnym rozpoznaniu wad zastawek serca, zapalnych chorób mięśnia sercowego, wad wrodzonych lub spowodowanych toksynami.
Ale najważniejszą zaletą EKG jest ujawnianie niedokrwienia mięśnia serca, cech zawału lub pozostałej po nim blizny. Badanie pokazuje zaburzenia ukrwienia w chwili, gdy one występują, jak i te wcześniejsze, które pozostawiły trwały ślad w elektrycznej sprawności serca. Określa też, którą ścianę serca objęło niedokrwienie lub martwica i jak duży obszar zajmuje.

Czego nie wykryje EKG?

EKG może, ale nie musi pokazać, co przed badaniem działo się w sercu. Uwidacznia jednak tylko dawne duże niedokrwienia albo rozległy zawał serca. Tak dzieje się tylko wówczas, gdy doszło do znacznego i trwałego uszkodzenia serca. Jeżeli zawał nie objął całej grubości ściany mięśnia, często nie pozostawia śladu i nie jest widoczny w EKG. Ale brak blizny pozawałowej nie zawsze wynika ze słabości tej techniki diagnostycznej. Wiąże się z tym, że osoby z zawałem szybko trafiają do ośrodków kardiologii interwencyjnej, gdzie są błyskawicznie poddawane specjalistycznemu leczeniu. Dzięki temu zniszczeniu ulega mała część mięśnia. Badanie nie uwidoczni również zaburzeń rytmu, które miały miejsce dzień wcześniej.
Nawet w przypadku ostrego bólu w klatce piersiowej (bólu wieńcowego) EKG nie musi pokazać, że już dochodzi do niedokrwienia serca. Z podobną sytuacją mamy do czynienia, gdy badanie będzie przeprowadzone po tzw. kurczu naczyń. Jeżeli naczynia się rozkurczą, zapis EKG będzie prawidłowy, co jednak nie oznacza, że serce jest zdrowe. Ponadto EKG wykonywane u osób otyłych, ale też i bardzo szczupłych nie mówi całej prawdy o pracy serca. U grubasów obraz ten może być zmieniony, bo na powierzchnię ciała, poprzez warstwę tłuszczu, dociera znacznie osłabiony sygnał z serca. U chudzielców czasem nie można precyzyjnie przypiąć elektrody. Jeżeli jej część spocznie na kości, wynik badania też będzie nieprawdziwy.

Jak się przygotować do EKG?

Chociaż do zwykłego EKG nie trzeba się specjalnie przygotowywać, warto wiedzieć, co może mieć wpływ na jego wynik. W dzień badania należy (co najmniej godzinę przed) zrezygnować z kawy i palenia papierosów (przyśpieszają rytm serca i podnoszą ciśnienie). Najlepiej zjeść mały, lekki posiłek, aby przepełniony żołądek nie zwiększał ciśnienia w jamie brzusznej. Dobrze jest też przyjść kilka minut przed czasem, żeby odpocząć, uspokoić mięśnie i wyrównać oddech.
Dzień wcześniej nie należy wykonywać bardzo intensywnych ćwiczeń i pić alkoholu, zwłaszcza tego mocnego. Powód – znaczny wysiłek fizyczny i alkohol pozbawiają organizm potasu i magnezu, a niedobory tych pierwiastków mogą objawiać się małą siłą skurczu mięśnia sercowego oraz arytmią, czyli szybszym lub wolniejszym biciem.

Problem

Nie szkodzi!

Osoby, które często robią badanie EKG, obawiają się, że może być ono szkodliwe dla serca. Nic podobnego! To nie aparat wysyła prąd do serca, tylko serce do aparatu. Elektrokardiograf jedynie odbiera i rejestruje te impulsy elektryczne. Dlatego bez uszczerbku dla zdrowia badanie może być wielokrotnie powtarzane.

Co trzeba powiedzieć lekarzowi przed EKG?

Przed badaniem należy powiedzieć lekarzowi (taka informacja może się też znaleźć na skierowaniu) o przyjmowanych lekach oraz innych dolegliwościach. Niektóre z nich w istotny sposób zmieniają zapis EKG i lekarz nie może precyzyjnie rozpoznać, czy wynika to z choroby serca, czy też innych narządów.
Należą do nich choroby neurologiczne, zaburzenia psychiczne (ale nie depresja sezonowa czy tzw. zaburzenia nastroju), przebyte udary mózgu, niedoczynność tarczycy (EKG rejestruje ją jako niedokrwienie serca) i nadczynność (uwidacznia się przyspieszoną akcją serca lub napadami migotania przedsionków), kamica pęcherzyka żółciowego (EKG pokazuje zaburzenia rytmu). Podobnie jest z lekami, np. przeciwdepresyjnymi, przeciwuczuleniowymi, bo powodują zaburzenia rytmu.

Jak wygląda badanie EKG?

Pokój, w którym wykonuje się badania EKG, powinien być dobrze ogrzany, bo gdy pacjent ma dreszcze, może to zakłócić zapis pracy serca. Do badania trzeba się rozebrać od pasa w gorę, a następnie położyć na wznak. Pielęgniarka lub lekarz mocuje elektrody na klatce piersiowej oraz w okolicy nadgarstków i kostek. Skórę pod elektrodami trzeba zwilżyć żelem, żeby zmniejszyć opór elektryczny między ciałem badanego a elektrodą. Każda z elektrod „widzi” inny obszar (ścianę) serca, co pozwala na rozpoznanie miejsca niedokrwienia lub zawału.

miesięcznik "Zdrowie"
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 1/2020 "Zdrowia": leczenie zimnem, pielęgnacja skóry w onkoterapii, zimowe kontuzje, odmładzanie bez skalpela, jak zwalczyć nawyk odwlekania, specjały na świąteczny stół. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i praktycznych wskazówek!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 1/2020

Materiał partnerski

KOMENTARZE
danka
|

Na serce choruje od mlodosci. Mam 60 lat, w ub. roku w grudniu zdiagnozowano raka pluca prawego. Nie usunieto pluca ze wzgledu na choroby wspolistniejace. Czy choroba nowotworowa ma wplyw na prace serca. Holtery wykazuja ponad norme dodatkowych skurczow ....etc...