- Osoby, które preferują późny tryb życia i aktywności, czyli tzw. "sowy", są znacznie bardziej narażone na wcześniejszą emeryturę z powodu problemów zdrowotnych.
- Badanie fińskich naukowców wykazało, że u "sów" ryzyko to jest nawet 1,7-krotnie wyższe niż u osób z porannym chronotypem.
- Ta zależność, wynikająca prawdopodobnie z gorszych nawyków zdrowotnych i rozregulowania zegara biologicznego, może mieć poważne konsekwencje dla zdrowia publicznego i stabilności gospodarki.
"Sowy" w grupie ryzyka: wcześniejsza emerytura z powodu zdrowia
Osoby, które z natury preferują późny tryb życia i aktywności - potocznie nazywane "sowami" ze względu na swój wieczorny chronotyp - są znacznie bardziej narażone na problemy zdrowotne, które mogą zmusić je do wcześniejszej rezygnacji z pracy.
Najnowsze badanie przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu w Oulu w Finlandii ujawniło, że u "sów" występuje aż 1,7-krotnie wyższe prawdopodobieństwo przejścia na rentę z tytułu niezdolności do pracy w porównaniu z osobami o chronotypie porannym. Ta alarmująca statystyka utrzymuje się nawet po uwzględnieniu czynników społeczno-ekonomicznych, takich jak wykształcenie czy rodzaj zawodu.
Co to jest chronotyp i dlaczego ma znaczenie?
Chronotyp to nic innego jak nasz naturalny, wewnętrzny rytm snu i czuwania, który decyduje o tym, kiedy jesteśmy najbardziej aktywni i czujni.
Naukowcy wyróżniają trzy główne typy:
- Poranny (tzw. "skowronki") - osoby, które najlepiej funkcjonują rano i wcześnie chodzą spać.
- Pośredni - większość populacji, która adaptuje się do rytmu dnia.
- Wieczorny (tzw. "sowy") - osoby, które są najbardziej aktywne wieczorem i kładą się spać późno.
Już wcześniejsze badania wskazywały, że "sowy" statystycznie częściej doświadczają gorszego stanu zdrowia i większych trudności w życiu zawodowym.
Najnowsza fińska analiza rzuca nowe światło na długoterminowe konsekwencje bycia "sową", koncentrując się na ryzyku niezdolności do pracy.
Fińskie badanie ujawnia niepokojące korelacje
Aby zbadać związek między chronotypem a koniecznością wcześniejszej emerytury, naukowcy przeanalizowali dane z szeroko zakrojonego badania populacyjnego, które rozpoczęło się w Finlandii w 1966 roku. Objęło ono aż 96 procent wszystkich osób urodzonych w dwóch północnych prowincjach kraju. Badacze skupili się na grupie uczestników, u których w wieku około 45 lat określono chronotyp.
Spośród nich, 253 mężczyzn i 381 kobiet zakwalifikowano jako osoby o chronotypie wieczornym, natomiast 1182 mężczyzn i 1355 kobiet - jako osoby o chronotypie porannym. Pozostali uczestnicy zostali zaliczeni do typu pośredniego. Następnie te informacje połączono z fińskimi rejestrami krajowymi, zawierającymi dane o zatrudnieniu i świadczeniach emerytalno-rentowych.
Ryzyko wcześniejszej emerytury: kluczowe liczby
Wyniki były jednoznaczne. Uczestnicy zaklasyfikowani w wieku 46 lat do chronotypu wieczornego mieli 1,7-krotnie większe prawdopodobieństwo otrzymania renty z tytułu niezdolności do pracy w ciągu kolejnych 12 lat, w porównaniu z osobami o chronotypie porannym.
Co istotne, zależność ta dotyczyła zarówno mężczyzn, jak i kobiet, i utrzymywała się nawet po uwzględnieniu czynników takich jak poziom wykształcenia czy rodzaj wykonywanej pracy. Naukowcy podkreślają, że w Finlandii renta inwalidzka jest przyznawana wyłącznie w przypadku poważnego i długotrwałego pogorszenia stanu zdrowia.
To wyraźnie wskazuje, że gorszy stan zdrowia osób z wieczornym chronotypem jest głównym powodem częstszego korzystania z tych świadczeń w tej grupie.
Dlaczego "sowy" chorują częściej?
Według badaczy, zaobserwowane korelacje mogą wynikać z dwóch głównych przyczyn:
- Gorsze nawyki związane ze zdrowiem: Osoby o chronotypie wieczornym częściej podejmują decyzje niekorzystne dla zdrowia, takie jak nieregularne posiłki, brak aktywności fizycznej czy nadużywanie używek.
- Deregulacja zegara biologicznego: Ciągłe dostosowywanie się do wymagań społeczeństwa zorientowanego na "skowronki" może prowadzić do rozregulowania wewnętrznego zegara biologicznego, co negatywnie wpływa na wiele funkcji organizmu.
Warto zaznaczyć, że chronotyp jest wrodzoną cechą biologiczną, silnie uwarunkowaną genetycznie i, jak pokazują badania, pozostaje stały przez całe życie.
Oznacza to, że "sowy" nie mogą łatwo zmienić swojej naturalnej predyspozycji.
Ograniczenia badania i jego znaczenie dla gospodarki
Autorzy analizy zastrzegają, że badanie miało charakter obserwacyjny, co oznacza, że nie można na jego podstawie wyciągać jednoznacznych wniosków dotyczących związku przyczynowo-skutkowego. Nie dowodzi ono, że bycie "sową" bezpośrednio powoduje gorszy stan zdrowia, ale wskazuje na silną korelację.
Siła badania polegała jednak na ogromnej, reprezentatywnej grupie uczestników obejmującej wszystkie sektory gospodarki i różne zawody, a także na długim okresie obserwacji. Naukowcy zwracają uwagę, że osoby o chronotypie wieczornym stanowią znaczną część populacji. Ich stan zdrowia i zdolność do kontynuowania pracy aż do osiągnięcia wieku emerytalnego to poważne wyzwanie dla stabilności gospodarek.
Zrozumienie tych mechanizmów może pomóc w opracowaniu strategii wsparcia dla tej grupy, aby poprawić ich zdrowie i zdolność do pracy. Wyniki badania ukazały się w czasopiśmie "Occupational and Environmental Medicine".